Górole? W polskim słowniku takie słowo nie występuje...
Zakopower w Kielcach - górole dali czadu (zdjęcia) :: zobacz komentowany artykuł
Rozpoczęty przez
~Gość~
, lut 04 2012 13:24:40
6 odpowiedzi w tym temacie
#1 ~Gość~
Napisano 04 luty 2012 - 13:24:40
#2 ~kielczanin~
Napisano 04 luty 2012 - 15:54:14
Użytkownik Gość dnia 04 luty 2012 - 13:24:40 napisał
Górole? W polskim słowniku takie słowo nie występuje...
tu są Kielce: pojechali my, zrucić (zrzucić), wykąpe się, nerwa (zamiast rodzaj męski stosuje się żeński - ta nerw), kontrol (zamiast kontrola), bazary co byłoby jeszcze ok ale nie przy zastosowaniu liczby mnogiej czyli: wracam z bazarów - ludzie mówią "wracam z bazar" i wiele innych.
niezrozumiałe dla mnie jest, że ludzie mówiąc w taki sposób podciągają to pod regionalizy, gwarę.
Oprócz "kąpe" się chyba nie ma tu żadnego regionalizmu co najwyżej osiedlowo-wiejska gwara - ludzi którzy, przeprowadzili się ze wsi do miasta jakieś 30 parę lat temu lub z miastem łączy ich tylko adres w dowodzie a mentalnie są dalej przy chlewiku (nie mam nic do świnek
#3 ~Monia~
#4 ~el~
Napisano 04 luty 2012 - 22:55:58
"Boso" to nie jest skoczny utwór, ale niech tam
koncert wspaniały!!!
#5 ~Beatus~
Napisano 05 luty 2012 - 11:22:32
Byłam na koncercie.Pierwsza połowa była dla mnie dość męcząca ,żałosne zawodzenia i kakofonia dźwięków.Druga część rewelacyjna.
#6 ~magda11~
Napisano 05 luty 2012 - 19:04:35
Zgadzam się, koncert naprawdę fenomenalny
Zespół porwał kielecką publiczność utworem "Siadoj z nami", który był zaproszeniem do wspólnej zabawy i podniesienia się z krzeseł. Od tego momentu atmosfera stawała się coraz bardziej gorąca
Byc może Sebastian zbyt późno poprosił o powstanie, ale nazywanie pierwszej części żałosnym zawodzeniem czy wręcz kakofonią dźwięków jest na pewno dużą przesadą. Zakopower od pierwszej minuty koncertu grał na najwyższym poziomie, rozpoczął refleksyjnym i poruszającym utworem Milczenie owiec. Kolejne utwory były najlepszym dowodem, że zespół jest we wspanialej kondycji zarówno intelektualnej, jak i muzycznej
#7 ~baska~
Napisano 07 luty 2012 - 23:24:28
dla mnie siedzącej w 17 rzędzie to byl bełkot i kalkofonia dzwięków .Nie rozumiałam ani jednego słowa mimo że baardzo lubię muzykę zakopawer.Siędzący za mną też mieli podobne wrażenia.Jestem zawiedziona i czuję się zlekcewazona bo nagłośnienie było fatalne.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
użytkowników, gości, anonimowych


Zgłoś do usunięcia







