Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

To było do przewidzenia


6 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 maj 2019 - 08:29:35

Gdy Papież Franciszek otworzył front walki ze zgorszeniem i grzechami Kościoła nastąpiła u nas cisza. Dostojna cisza. Chyba tylko najwyższe władze PiS-u nie wiedziały o istnieniu od 57 lat służb zbierających instytucjonalnie haki na Kościół, czyli na słabości i grzechy ludzi. Władze PiS-u chcąc podbudować moralnie swoje gospodarcze i społeczne sukcesy "podpięły" się pod autorytet Kościoła uważany za ostoję pozytywnych wartości budowanych od stuleci. Tylko dla zupełnego laika nie było wiadomo, że pewnego dnia, w "czarną godzinę" otworzą się szafy odpowiednich służb i zaczną "wypadać trupy".

Konieczny jest pilny rozbrat i odseparowanie się od Kościoła. Z sympatii do rządzących, chociaż wyrządzili mi poważną krzywdę w życiu zawodowym, uważam, że jest to jedyny krok, który pozwoli na uniknięcie scenariusza z wciągnięciem się w otchłań z kamieniem u szyi. Dlatego tak uważam, bo mijają kolejne dni, a hierarchowie nie dali żadnego sygnału, iż zamierzają podjąć zdecydowane kroki na rzecz samooczyszczenia, dogłębnej autolustracji i przywrócenia najwyższych standardów moralnych.

Moja sympatia do rządzących, to nic innego jak realistyczne postrzeganie zmian jakie nastąpiły po 2015 roku. Zaczęło być normalnie i niech tak zostanie jak najdłużej, bo jako Naród możemy nie przetrwać. 

Obecna kampania, to delikatna przygrywka przed jesienią. Jak widać PiS nie ma specjalnych grzechów na sumieniu, bo niczego ważnego i poważnego nie udało się wywlec. Konieczna jest nowa komisja wewnętrzna, ale do pilnego wyciągania właściwych wniosków, bez zbędnych sentymentów.  



#2 Piwopij

Piwopij

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 10881 postów

Napisano 22 maj 2019 - 08:38:04

Kto, ku***, czyta takie deb***ne wypociny ?! PIWOPIJ.



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 maj 2019 - 08:54:01

Gdy Papież Franciszek otworzył front walki ze zgorszeniem i grzechami Kościoła nastąpiła u nas cisza. Dostojna cisza. Chyba tylko najwyższe władze PiS-u nie wiedziały o istnieniu od 57 lat służb zbierających instytucjonalnie haki na Kościół, czyli na słabości i grzechy ludzi. Władze PiS-u chcąc podbudować moralnie swoje gospodarcze i społeczne sukcesy "podpięły" się pod autorytet Kościoła uważany za ostoję pozytywnych wartości budowanych od stuleci. Tylko dla zupełnego laika nie było wiadomo, że pewnego dnia, w "czarną godzinę" otworzą się szafy odpowiednich służb i zaczną "wypadać trupy".

Konieczny jest pilny rozbrat i odseparowanie się od Kościoła. Z sympatii do rządzących, chociaż wyrządzili mi poważną krzywdę w życiu zawodowym, uważam, że jest to jedyny krok, który pozwoli na uniknięcie scenariusza z wciągnięciem się w otchłań z kamieniem u szyi. Dlatego tak uważam, bo mijają kolejne dni, a hierarchowie nie dali żadnego sygnału, iż zamierzają podjąć zdecydowane kroki na rzecz samooczyszczenia, dogłębnej autolustracji i przywrócenia najwyższych standardów moralnych.

Moja sympatia do rządzących, to nic innego jak realistyczne postrzeganie zmian jakie nastąpiły po 2015 roku. Zaczęło być normalnie i niech tak zostanie jak najdłużej, bo jako Naród możemy nie przetrwać. 

Obecna kampania, to delikatna przygrywka przed jesienią. Jak widać PiS nie ma specjalnych grzechów na sumieniu, bo niczego ważnego i poważnego nie udało się wywlec. Konieczna jest nowa komisja wewnętrzna, ale do pilnego wyciągania właściwych wniosków, bez zbędnych sentymentów.  

Wydawało się, że uda się bezboleśnie  przenieść miłość społeczeństwa do komunistycznych artefaktów wbijanych do głów od czasów Bieruta w postaci haseł zagrzewających do pracy i boju, nieco je tylko modyfikując i dostosowując do własnych potrzeb politycznych. "Naród - partia - Lenin" miał być zastąpiony przez " Naród - PiS - Kościół". Ale nie wyszło. Sentymenty komunistyczne mają się nieźle, o czym się wkrótce przekonamy, jak słynny kandydat jeżdżący bez badań technicznych zostanie wybrany i przejdzie w cuglach ku uciesze gawiedzi. 



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 maj 2019 - 09:38:59

Kto, ku***, czyta takie deb***ne wypociny ?! PIWOPIJ.

Tacy, którym odpowiada emerytura od 67 roku życia, kontrola kotlecików w Warsie i ni ma na nic piniendzy, a szczególnie na dzieci,  to nie muszą tego czytać.  



#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 maj 2019 - 14:10:25

Polecam dzisiejsze wydanie Gazety Polskiej i artykuł: "Należy oczyścić Kościół z grzechu pedofilii". Jest to ciekawa opinia prowincjała zakonu Salezjanów.



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 maj 2019 - 14:16:17

Gdy Papież Franciszek otworzył front walki ze zgorszeniem i grzechami Kościoła nastąpiła u nas cisza. Dostojna cisza. Chyba tylko najwyższe władze PiS-u nie wiedziały o istnieniu od 57 lat służb zbierających instytucjonalnie haki na Kościół, czyli na słabości i grzechy ludzi. Władze PiS-u chcąc podbudować moralnie swoje gospodarcze i społeczne sukcesy "podpięły" się pod autorytet Kościoła uważany za ostoję pozytywnych wartości budowanych od stuleci. Tylko dla zupełnego laika nie było wiadomo, że pewnego dnia, w "czarną godzinę" otworzą się szafy odpowiednich służb i zaczną "wypadać trupy".

Konieczny jest pilny rozbrat i odseparowanie się od Kościoła. Z sympatii do rządzących, chociaż wyrządzili mi poważną krzywdę w życiu zawodowym, uważam, że jest to jedyny krok, który pozwoli na uniknięcie scenariusza z wciągnięciem się w otchłań z kamieniem u szyi. Dlatego tak uważam, bo mijają kolejne dni, a hierarchowie nie dali żadnego sygnału, iż zamierzają podjąć zdecydowane kroki na rzecz samooczyszczenia, dogłębnej autolustracji i przywrócenia najwyższych standardów moralnych.

Moja sympatia do rządzących, to nic innego jak realistyczne postrzeganie zmian jakie nastąpiły po 2015 roku. Zaczęło być normalnie i niech tak zostanie jak najdłużej, bo jako Naród możemy nie przetrwać. 

Obecna kampania, to delikatna przygrywka przed jesienią. Jak widać PiS nie ma specjalnych grzechów na sumieniu, bo niczego ważnego i poważnego nie udało się wywlec. Konieczna jest nowa komisja wewnętrzna, ale do pilnego wyciągania właściwych wniosków, bez zbędnych sentymentów.  

Deską ratunkową dla PiS-u byłoby ogłoszenie na dzisiejszym zebraniu episkopatu decyzji o samorozwiązaniu lub podjęciu innych drastycznych kroków czytelnych dla wiernych.



#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 maj 2019 - 14:18:17

Kto, ku***, czyta takie deb***ne wypociny ?! PIWOPIJ.

Czytają tacy k*** de**le jak ty.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych