Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Szukali ducha w Biesiadce :: zobacz komentowany artykuł


3 odpowiedzi w tym temacie

#1 onlymielec

onlymielec

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 166 postów

Napisano 23 październik 2008 - 23:55:41

Te groby to nie tylko na górce .Niektóre to zupełnie niedaleko kapliczki.SS-mani ,żołnierze Wermachtu,gestapowcy ale i Raichsduetche których przyjechało wielu do Mielca.Dla niektórych Mielec okazał się miejscem bez powrotu hhehhehehh.

#2 ~lal~

~lal~
  • Goście

Napisano 24 październik 2008 - 11:02:04

Ja też nie wierzyłem ale w zeszłym roku widziałem na własne oczy. Nie byłem zmęczony ani pijany - jechałem samochodem i widziałem dziewczynkę. Był listopad było zimno a ona była w krótkim rękawie i krwawiła.I zniknęła.

#3 ~~Paweł~~

~~Paweł~~
  • Goście

Napisano 30 październik 2008 - 21:54:32

może i nie wszyscy wierzą ale ja tak, sam nie widziałem nigdy ducha ale wiele znajomych moich tak! pewniego wieczoru jak opowiadała mi moja babcia, a było to następny dzień po śmierci jej mężą a mojego dziadka, ciało lezało w domu, wszyscy siedzieli w pokoju obok, nagle słychac pukanie w drzwi, babcia podchodzi, otwiera drzwi a tu ... nikogo nie ma, wszyscu zdziwiliśmy sie, ale dalej siedzieliśmy, za parę minut jeszcze raz puka ale ciszej, babcia podchodzi otwiera drzwi i nic.... kazdy sobie myskał , że ktos robi sobie głupie żarty, nawet w taki wieczór. Po paru minutach znowu pukanie tym razem głośno, słychac tez delikatne szarpnięcie klamką.babcia, wujek i jego żona podchodzą do drzwi, bo to nie pierwszy już raz, otwiera babcia patrzy na schody a przy schodach stoi...kot, jednak co dziewne, kręcił sie dookoła tak jak łasi sie do człowieka a tam przecież nikogo nie było... więc jak kot mógł pukać do drzwi, babcia powiedziała, że ten kot zawsze się tak łasił do dziadka.... może kot coś widział? :o

#4 onlymielec

onlymielec

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 166 postów

Napisano 03 listopad 2008 - 23:21:54

Weroniko patrzyłaś jak zabijają ci ojca ,specjalnie zabili go pierwszego by usłyszeć Twój krzyk a póżniej gdy sciągali Cię z plandeki samochodu to za twój opór musiałaś otrzymać kolbami z karabinu w tą małą dziewczęcą twarzyczkę .Powlekli cię żołnierze nad grób ojca byś zobaczyła zwłoki kochanego ojca i dopiero wtedy przyszła kula.Za tą okrutną zbrodnię żołnierzu teraz spokoju chcesz ,nic z tego ,zgnijesz a jeszcze kamienie wołać będą.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych