Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Służba zdrowia w Staszowie


42 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Matka Polka~

~Matka Polka~
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2008 - 12:54:02

Chciałam zapytać jak to jest z opieką okulistyczną po godz. 18, której poszukiwałam dla mojego 2 letniego dziecka w nagłym wypadku-waliłam, dzwoniłam,prosiłam prywatnie wszytkich lekarzy okulistów jednak żadnego nie było, albo nie chcieli mi otworzyć, chociaż po 30 minutach zamknięte były okna. W Szpitalu na Izbie Przyjęć pani powiedziała mi, że pomocy takiej nie mogą mi udzielić bo nie ma okulisty i żebym sobie pojechała - jeżeli uważam, że jest taka potrzeba - do Ostrowca Świętokrzyskiego o godz. 20 w nocy z dwójką dzieci (2 lata, 4 lata). Powiedziała, że nie dysponuje nr tel., ani ulicą tego szpitala. Wszyscy mieli nas w d........
Tam na miejscu przyjeli nas o godz 10 ale pielęgniarka powiedziała, że mamy szczęście, że zastaliśmy lekarza - wypadek zakończył się dobrze - jest OK.
Ale chciałam zapytać na zaś co w takiej sytuacji robić??????????????????????

Mamy tyle lekarzy okulistów, ale nie ma nam kto pomóc, a przecież wypadków nie zaplanujemy o wybranej godzinie.

#2 ~~gość~~

~~gość~~
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2008 - 10:54:36

Chciałam zapytać jak to jest z opieką okulistyczną po godz. 18, której poszukiwałam dla mojego 2 letniego dziecka w nagłym wypadku-waliłam, dzwoniłam,prosiłam prywatnie wszytkich lekarzy okulistów jednak żadnego nie było, albo nie chcieli mi otworzyć, chociaż po 30 minutach zamknięte były okna. W Szpitalu na Izbie Przyjęć pani powiedziała mi, że pomocy takiej nie mogą mi udzielić bo nie ma okulisty i żebym sobie pojechała - jeżeli uważam, że jest taka potrzeba - do Ostrowca Świętokrzyskiego o godz. 20 w nocy z dwójką dzieci (2 lata, 4 lata). Powiedziała, że nie dysponuje nr tel., ani ulicą tego szpitala. Wszyscy mieli nas w d........
Tam na miejscu przyjeli nas o godz 10 ale pielęgniarka powiedziała, że mamy szczęście, że zastaliśmy lekarza - wypadek zakończył się dobrze - jest OK.
Ale chciałam zapytać na zaś co w takiej sytuacji robić??????????????????????

Mamy tyle lekarzy okulistów, ale nie ma nam kto pomóc, a przecież wypadków nie zaplanujemy o wybranej godzinie.


Nie mamy dobrych okulistów w Staszowie ,w moim przypadku gdy miałem ostre zapalenie spojówek pani okulistka nie potrafiła tak prostej sprawy wyleczyć.Po 2 tygodniach doświadczeń ze strony pani okulistki miałem dosyć i pojechałem wraz z żoną,która miała wizytę kontrolną do Katowic.Pierwsze podejście i stwierdzenie ,nie wyleczone zapalenie spojówek.Pytanie następne ,czy był robiony wymaz-po stwierdzeniu ,że nie pani doktor aż pokręciła głową ze zdziwienia.Po tygodniu oczy wyleczone,i stwierdzone ze musiałem w młodości przechodzić chorobę zakaźną ,która została w oczach.Napomnę ,że od 8 klasy szkoły podstawowej nosze okulary i jest to dla mnie dużym zaskoczeniem ,że przez 30 lat żadna szanowna pani okulistka ze Staszowa nic nie zauważyła.Powinno się te okulistki wystrzelic na Księżyc bez prawa powrotu(Zajączkowską,Serwatkę i Mrozowicz) .Po co te okulistki jeżdzą do Krakowa na szkolenia i konferencje strata czasu i zajmowanie miejsca dla prawdziwych OKULISTÓW!!!
Jedynie co moge polecić to wyjazd do Starachowic do pani Alicji Dębnickiej. :angry: :angry: :angry: :angry: :angry: :angry:

#3 ~Matka Polka~

~Matka Polka~
  • Goście

Napisano 18 wrzesień 2008 - 10:45:35

Przykre, że nie jestem sama z takim problemem. Koleżanka z malutkim dzieckiem stała pod oknami, gdzie pani doktor stała za firanką i nikt jej nie otworzył. Jak się to ma to przysięgi Hipokratesa. Dlaczego w końcu pomocy musimy szukać w innych miastach.
Oby nic nikomu nie dolegało. Pozdrowienia :)

#4 ~LOrdez~

~LOrdez~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2008 - 07:58:14

Mój kolega miał podobny porzypadek: Przy szlifowaniu opiłki metalu wbiły mu się w oko, w niedzielę postanowił szukac pomocy w Staszowskim szpitalu, reakcja taka sama - wysylaki do Ostrowca lub do prywatnycgh gabinetów. Gabinety oczywiście w niedzielę nieczynne. Wszystko dobrze się skończyło ale co się ucierpiał przez te dwa dni to jego.

#5 ~lala~

~lala~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2008 - 19:49:01

Chciałam zapytać jak to jest z opieką okulistyczną po godz. 18, której poszukiwałam dla mojego 2 letniego dziecka w nagłym wypadku-waliłam, dzwoniłam,prosiłam prywatnie wszytkich lekarzy okulistów jednak żadnego nie było, albo nie chcieli mi otworzyć, chociaż po 30 minutach zamknięte były okna. W Szpitalu na Izbie Przyjęć pani powiedziała mi, że pomocy takiej nie mogą mi udzielić bo nie ma okulisty i żebym sobie pojechała - jeżeli uważam, że jest taka potrzeba - do Ostrowca Świętokrzyskiego o godz. 20 w nocy z dwójką dzieci (2 lata, 4 lata). Powiedziała, że nie dysponuje nr tel., ani ulicą tego szpitala. Wszyscy mieli nas w d........
Tam na miejscu przyjeli nas o godz 10 ale pielęgniarka powiedziała, że mamy szczęście, że zastaliśmy lekarza - wypadek zakończył się dobrze - jest OK.
Ale chciałam zapytać na zaś co w takiej sytuacji robić??????????????????????

Mamy tyle lekarzy okulistów, ale nie ma nam kto pomóc, a przecież wypadków nie zaplanujemy o wybranej godzinie.



Mnie okulistka przyjmujaca w polancu spytala po co przyszlam

#6 ~kitel~

~kitel~
  • Goście

Napisano 20 wrzesień 2008 - 06:11:37

Okulistyczna opieka jako jedna z pierwszych się sprywatyzowała.
to są prywatne kontrakty lekarzy z funduszem i nic tu szpital ani dyrektor nie ma do powiedzenia.
Rząd planuje prywatyzację służby zdrowia więc trzeba się spodziewać że ze wszystkimi lekarzami będzie podobnie
Burmistrz ma zapewnić opiekę na swoim terenie ciekawe jakie ma rozwiązania przygotowane

#7 ~basia5552~

~basia5552~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2008 - 12:11:26

w szpitalu w Staszowie to w ogóle nie interesują się chorymi,

#8 ~tom11~

~tom11~
  • Goście

Napisano 06 październik 2008 - 10:02:54

JA PRACUJE W SZPITALU NA IZBIE PRZYJĘC I JEST MI BARDZO PRZYKRO, GDY CZYTAM ŻE MAMY PACJENTA W D... TO NIE NASZA WINA, ŻE W SZPITALU NIE MA OKULISTY. GDYBY MI SIE COŚ STAŁO Z OCZAMI TAK JAK WY MIAŁABYM PROBLEM Z LEKARZEM OKULISTĄ, I MUSIAŁABYM JECHAĆ DO KIELC ALBO OSTROWCA. PRETENSJE ZGŁASZAJCIE DO NFZ. ŻYCZE ZDROWIA!!!!

http://forum.staszow...4...p;sk=t&sd=a

Miałem okazję skorzystać z pomocy pogotowia ratunkowego w Staszowie.Do pogotowia nie mam żadnych zastrzeżeń,ale już w szpitalu zgroza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!,brak fachowości ,kompetencji, burczenia na pacjentów ,chamskie odzywki ,nieuprzejmość ze strony personelu.Po udzieleniu 1-pomocy ,która polegała na tym,że dało się zastrzyki rozluźniające i relanium wypuszczenie do domu .Bez żadnych badań,krew ,ekg itp.Po 2 dniach powrót do szpitala z ponownymi zaburzeniami takimi samymi jak poprzednio.Wtedy zrobiono już Ekg i badanie krwi.Gówno bym im dał nie podwyżki,za taką obsługę.Za co my płacimy tym cepom co się tak wywyższają?!!!!!!!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Oj perła,perła na twoim miejscu nie przyznawałbym się ,że pracuje w takim bajzlu. :( :(

#9 ~~ewa71~~

~~ewa71~~
  • Goście

Napisano 13 październik 2008 - 06:56:58

JA PRACUJE W SZPITALU NA IZBIE PRZYJĘC I JEST MI BARDZO PRZYKRO, GDY CZYTAM ŻE MAMY PACJENTA W D... TO NIE NASZA WINA, ŻE W SZPITALU NIE MA OKULISTY. GDYBY MI SIE COŚ STAŁO Z OCZAMI TAK JAK WY MIAŁABYM PROBLEM Z LEKARZEM OKULISTĄ, I MUSIAŁABYM JECHAĆ DO KIELC ALBO OSTROWCA. PRETENSJE ZGŁASZAJCIE DO NFZ. ŻYCZE ZDROWIA!!!!

kiedyś wylądowałam na izbie przyjęć w staszowskim szpitalu z dzieckiem które dostało urazu nadgarstka na lekcji w-f....nie powiem pielęgniarki są ok, ale nie wezwano nawet ortopedy tylko badał go lekarz dyżurujący....nie zrobił nawet prześwietlenia,a jego diagnoza to potłuczenie i kazał robić okłady z altacetu i podać tabletkę przeciwbólową...nawet podam nazwisko tego "lekarza"- KIEŁTUCKI...on sam jest potłuczony...jak następnego dnia poszłam do ortopedy okazało się że syn ma pękniętą kość....tę sytuację też powinnam zgłosić do NFZ by usunięto tego łapiducha...

#10 ~MATKA POLKA~

~MATKA POLKA~
  • Goście

Napisano 13 październik 2008 - 12:15:22

A co do izby przyjęć to właśnie tam panie mnie olały, nie zainteresowały się w ogóle moim dzieckiem, nawet na niego nie spojrzały - powiedziały tylko, że jeżeli uważam, że jest taka potrzeba to żebym sobie pojechała do Ostrowca - nie podały, żadnego adresu czy numeru telefonu. Z dwójką małych dzieci (2, 4 lata) o godz 9 wieczorem - pojechałam, tam mi powiedzieli, że mam szczęście, że zastałam lekarza, lepiej najpierw zadzwonić.
Pamiętajcie, żeby podbijać książeczki raz w miesiącu, bo też nie chcą przyjąć.
A sąsiada 70 letniego nie chciano przyjąć - tylko dopiero syn wzywał policję i sytuacja się zmieniła. Coś tam jest nie tak!!!!!!!!!!!!!
Pani doktor tłumaczyła się kilkoma dyżurami i zmęczeniem.
JA też życzę wszystkim zdrowia, bo nie wiadomo do kogo się zwrócić o pomoc.

#11 ~MATKA POLKA~

~MATKA POLKA~
  • Goście

Napisano 13 październik 2008 - 12:17:26

A co do izby przyjęć to właśnie tam panie mnie olały, nie zainteresowały się w ogóle moim dzieckiem, nawet na niego nie spojrzały - powiedziały tylko, że jeżeli uważam, że jest taka potrzeba to żebym sobie pojechała do Ostrowca - nie podały, żadnego adresu czy numeru telefonu. Z dwójką małych dzieci (2, 4 lata) o godz 9 wieczorem - pojechałam, tam mi powiedzieli, że mam szczęście, że zastałam lekarza, lepiej najpierw zadzwonić.
Pamiętajcie, żeby podbijać książeczki raz w miesiącu, bo też nie chcą przyjąć.
A sąsiada 70 letniego nie chciano przyjąć - tylko dopiero syn wzywał policję i sytuacja się zmieniła. Coś tam jest nie tak!!!!!!!!!!!!!
Pani doktor tłumaczyła się kilkoma dyżurami i zmęczeniem.
JA też życzę wszystkim zdrowia, bo nie wiadomo do kogo się zwrócić o pomoc.

#12 ~~Przyjaciółka~~

~~Przyjaciółka~~
  • Goście

Napisano 13 październik 2008 - 23:01:30

Ja na szczęście nie miałam tej watpliwej przyjemności być w szpitalu w Staszowie i z tego co widać to jednak mam trochę szczęścia bo oddać się w ręce lekarza kórego nie interesuje dobro pacjenta to tak jak rzucić się w przepaść.

#13 ~lis~

~lis~
  • Goście

Napisano 19 październik 2008 - 19:08:06

Broń Boże od staszowkiej służby zdrowia. Teraz na oddziale położniczym uśmiercili kolejnego noworodka..tak nie może być dłużej. Można było uratować to dziecko ale położna zawiniła. Zawsze ten personel średni jego się strzeżcie. Typowym przykładem chamstwa jestizba przyjęć. Pracują te pielęgniary na kilka etatów i śpią da dyżurach, nie robią nic tylko zbijają kasę.

#14 ~staszowianka~

~staszowianka~
  • Goście

Napisano 22 październik 2008 - 07:56:37

czytam Wasze wpisy i niestety zgadzam się z nimi w 100% - nasza służba zdrowia jest po prostu fatalna. też mam małe dziecko i ostatnio mieliśmy problemy z oczkami, po godzinie 15.00 można zapomnieć o pomocy w przychodni, szpitalu. Pozostaje prywatny gabinet "szanownych" Pań, które z łaski na uciechę przyjmą i kasę zainkasują niewiele pomagając. Po 18.00 jak się nie ma samochodu i nie można pojechać do innego miasta to jest się zdanym tylko na siebie.
Z innymi specjalistami jest identycznie - np. laryngolog. Gdy moje dziecko miało 3 miesiące dostało zapalenia ucha tuż przed Bożym Narodzeniem - pediatra wysłał mnie do laryngologa - no i okazało się, że nikt nie chce przyjać - oczywiście prosiłam prywatnie. Tak jak piszecie, jak pukałam do drzwi to tylko ruch za firanką w ich wypasionych chałupach za nasze pieniądze. Gdy zadzowniłam do dr Zygmunta to powiedział, że go to g.... obchodzi.
Dosłownie.
Jestem za prywatyzacją służby zdrowia, ale nie na zasadzie prywatnych folwarków prowadzonych przez zadufanych pseudospecjalistów.
W Kielcach są prywatne przychodnie, ale jakość obsługi jest po prostu super. Dla przykładu podam przychodnię ZDROWIE, gdzie byłam zapisana mieszkając w Kielcach. Tak właśnie powinna wyglądać służba zdrowia, dostęp do specjalistów, wizyty na godziny, brak kolejek, miła, fachowa obsługa. Oczywiście za wszystko płaciłam - miesięcznie wynosiło to około 300zł razem z wizytami u specjalistów - ale w porównaniu do tego co płacę na państwową służbę zdrowia, to są to po prostu grosze.

#15 ~clip~

~clip~
  • Goście

Napisano 01 listopad 2008 - 10:35:04

i nic się nie poprawi dopuki szpitalem będzie rządziła pisowska ekipa na czele z tembarkiewiczem

#16 ~mija~

~mija~
  • Goście

Napisano 02 listopad 2008 - 23:35:44

Moje doświadczenia ze służbą zdrowia w Staszowie są bardziej niż przykre. Za każdym razem kiedy przydarzy mi się nieszczęście skorzystania z pomocy lekarzy zatrudnionych w "służbie zdrowia" w staszowskim szpitalu to robię się bardziej chora. Chamstwo, ignorancja, lekceważenie, traktowanie chorego jak śmiecia, nie wspomnę o łapówkarstwie, jak nie dasz nie będziesz miał. Ani badań, ani opieki. Doświadczyłam tego jak leżała w szpitalu mama, jak kilka lat później leżał mąż. Nie dotyczy to tylko okulistów, ale wszystkich lekarzy, którzy zachowują się jak państwo na włościach. Jestem za komercjalizacją szpitali. W tej chwili ściągany jest z mojego wynagrodzenia co miesiąc - haracz, a do lekarzy chodzę prywatnie i znowu płacę, ale już nie w Staszowie. Śmieszne? nie to nie jest śmieszne to jest okrutnie bolesne. Gdzie ta przysięga Hipokratesa????

#17 ~plus~

~plus~
  • Goście

Napisano 03 listopad 2008 - 10:09:18

i nic się nie poprawi dopuki szpitalem będzie rządziła pisowska ekipa na czele z tembarkiewiczem

to prawda. a jak by on i jego przyboczny: zich mieli trochę przyzwoitości to powinni podac sie do dymisji

#18 ~~obserwator~~

~~obserwator~~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2009 - 23:55:04

i nic się nie poprawi dopuki szpitalem będzie rządziła pisowska ekipa na czele z tembarkiewiczem

ten tombarkiewicz to nie ma nic wspólnego z pisem,to koleś miejscowych doktorów ,przez nich sprowadzony dla realizacji ich prywatnych interesów

#19 ~qba~

~qba~
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2009 - 09:37:08

cyt"ten tombarkiewicz to nie ma nic wspólnego z pisem,to koleś miejscowych doktorów ,przez nich sprowadzony dla realizacji ich prywatnych interesów"


Poprzedni był lepszy, bo z SLD?Mało brakowało by rozpiep rzył cały szpital.Dr.Tombarkiewicz coś robi,nawet to "głupie"ISO,skoro ma pomóc w rozwoju szpitala.....



#20 ~Janek~

~Janek~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2009 - 23:37:08

cyt"ten tombarkiewicz to nie ma nic wspólnego z pisem,to koleś miejscowych doktorów ,przez nich sprowadzony dla realizacji ich prywatnych interesów"


Poprzedni był lepszy, bo z SLD?Mało brakowało by rozpiep rzył cały szpital.Dr.Tombarkiewicz coś robi,nawet to "głupie"ISO,skoro ma pomóc w rozwoju szpitala.....

No tak będziemy bacznie się przyglądać temu rozwojowi szpitala i już to nawet widzimy jak popłynie strumień pieniędzy dla........



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych