Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »
Drodzy internauci!
W związku z ciszą wyborczą wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów i zamieszczania wpisów na forum.
Zapraszamy w niedzielę wieczorem, po zakończeniu głosowania.


92 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Luk~

~Luk~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 20:04:31

Nie on dawał im życie i to nie on mógł im to życie odebrać. Kto zabija człowieka, potępiony będzie.

Jak to "nie on dawał im życie"?
Czyli nie był ich ojcem?

#42 ~anioł~

~anioł~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 20:55:55

Apel do administratora o kontrolowanie  komentarzy,większość z nich jest obraźliwa i chamska.Niewiadomo  co sie stało  a już różne interpretacje i wylewanie żółci.Zamiast pisać głupoty weźcie sie i chociaż pomódlcie w obliczu takiego nieszcześcia.Spoczywajcie w pokoju.



#43 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 21:11:37

Brak słów by opisać ten dramat. Ktoś kto popełnia taką zbrodnię, nie robi tego w afekcie i tyle osób. Coś kiełkować musiało wcześniej w tym mężczyźnie, coś skrywał. Niby zwyczajna polska rodzina z przysłowiowym dzień dobry a tu taki dramat.

#44 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 21:13:34

Jak to "nie on dawał im życie"?
Czyli nie był ich ojcem?

I o to poszło ?



#45 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 21:17:57

I o to poszło ?


Nonsens przecież PiSał ktoś o zdradzie i ukrytej chorobie psychicznej .

#46 ~andrzej~

~andrzej~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 21:19:53

Współczuję rodzicom tego mordercy że ich syn to takie ścierwo

sam jesteś ścierwo



#47 ~Ona~

~Ona~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 21:22:41

Ludzie nie osądzajcie pochopnie!!! Znałam pana, uczył mojego syna, uczniowie go lubili, żył dla swoich dzieci, córką zajmował się praktycznie on. Poczekajcie z osądem, na obecną chwilę nikt nie wie, jak to mogło być!!!
Nie jestem zagorzałą katoliczką, ale dobrze ktoś napisał...lepiej odmówić modlitwę, aniżeli pisać takie rzeczy!!!

#48 ~I~

~I~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 21:57:20

Wstydzie sie pisac takie bzdury zal czyta tp rodzina a wy wypisujecie takie brednie!!Nikt niewie co sie stało jak juz bedziecie pewni wtedy osadzajcie a puki co niepiscie takich bredni bo wstyd!

#49 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 22:06:28

Rafał L. Nauczyciel WF w PG2 Kozienice. Żona Anna K-L weterynarz.

#50 ~Kamila~

~Kamila~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 22:18:42

Jak zwykle... Większość z Was otrafi tylko obrażać i krytykować, przykre... Taka tragedia, niewinne dzieci zginęły w okropny sposób, a niektórzy z Was potrafią tylko pluć jadem! Okażcie choć odrobinę współczucia i nie wypowiadajcie się na temat ludzi, których nie znacie. Nie ważne o co poszło, nie powinno się coś takiego wydarzyć... Najbliżsi tej rodziny przeżywają ogromną tragedię... współczuję...

#51 ~Nicpoń~

~Nicpoń~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 22:33:15

Pewnie było tak, że żona chciała odejść, zabrać dzieci, chce rozwodu, bo już go nie kocha, ma innego itp. A mąż w afekcie to zrobił. Skoro już nie będą razem, to zabrał jej za kare "wspólne" części. Skoro nie ma nas już być, to nie będzie. Pokrętne, głupie, ale tak mogło być. I często, niestety, tak bywało. Mąż zapierdziela dla rodziny na 2 etaty, wyjeżdża za granicę, a w tym czasie żona się odkochała, czy poznała innego. A mąż nie potrafi się odnaleźć i w afekcie robi co robi.



#52 ~Majka~

~Majka~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 22:39:06

Zastanawia mnie czemu wszyscy od razu winią tego mężczyznę za zabójstwo dzieci... Nawet jeśli to był mąż i ojciec ofiar to przecież niewykluczone, że to kobieta skrzywdziła dzieci po czym on w afekcie zabił żonę i siebie...

Mogło być też tak, że mężczyzna mógł np. doświadczać przemocy psychicznej ze strony żony (to wciąż zamiatany pod dywan przez nasze społeczeństwo jakże poważny temat) i jako przedstawiciel płci o słabszej psychice,  w końcu nie wytrzymał. Może nie chcąc zostawiać córek z toksyczną mamą, postanowił uśmiercić wszystkich? (może - jakkolwiek nieprawdopodobnie tozabrzmi - śmierć była ratunkiem, a potwornym koszmarem życie). Przemoc emocjonalna jest trudno zauważalna, a mężczyznom szczególnie trudno jest sięprzyznać i szukać pomocy. Znam niestety temat z autopsji oraz z dalszego otoczenia (znajomi).
No, ale równie dobrze mogło być inaczej. Inaczej na wiele sposobów. W każdym razie to bardzo bardzo przykre zdarzenie:(



#53 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 22:44:48

Co wy tu wypisujecie katolicy i wyborcy PISu zwani suwerenem. Wstyd,wstyd. Modlić się za dusze.

#54 ~Majka~

~Majka~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 22:47:49

A mnie się wydaje że fizyczna zdrada to dla mężczyzny utrata honoru, czasem własności za którą uważa żonę, co z miłością zbyt wiele wspólnego nie ma. Inna sprawa jest kiedy to mężczyzna zdradza żonę, wtedy powszechnie uważa się że nic takiego się nie stało

Faktycznie ponoć mężczyzn zdecydowanie bardziej rani zdrada fizyczna, natomiast kobiety - zdrada emocjonalna.



#55 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 22:48:50

a co ma z tym wspólnego pis po i inni ?? ludzie ogranijcie się poglądy polityczne sa w tym przypadku najmniej istotne.



#56 ~gośc~

~gośc~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 22:49:22

Mogło być też tak, że mężczyzna mógł np. doświadczać przemocy psychicznej ze strony żony (to wciąż zamiatany pod dywan przez nasze społeczeństwo jakże poważny temat) i jako przedstawiciel płci o słabszej psychice,  w końcu nie wytrzymał. Może nie chcąc zostawiać córek z toksyczną mamą, postanowił uśmiercić wszystkich? (może - jakkolwiek nieprawdopodobnie tozabrzmi - śmierć była ratunkiem, a potwornym koszmarem życie). Przemoc emocjonalna jest trudno zauważalna, a mężczyznom szczególnie trudno jest sięprzyznać i szukać pomocy. Znam niestety temat z autopsji oraz z dalszego otoczenia (znajomi).
No, ale równie dobrze mogło być inaczej. Inaczej na wiele sposobów. W każdym razie to bardzo bardzo przykre zdarzenie:(

Boże miej nad nimi litość   



#57 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 23:05:05

Faktycznie ponoć mężczyzn zdecydowanie bardziej rani zdrada fizyczna, natomiast kobiety - zdrada emocjonalna.

Poczucie odrzucenia, bycia gorszym gorszą to najbardziej rani, a jak ktos idzie do łózka z kims to nie dlatego ze tego nie lubi tylko odczuwa większą satysfakcję z bycia z tamta osobą. To najbardziej boli że się nie sprawdziłeś w oczach partnera



#58 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2017 - 23:17:54

Mogło być też tak, że mężczyzna mógł np. doświadczać przemocy psychicznej ze strony żony (to wciąż zamiatany pod dywan przez nasze społeczeństwo jakże poważny temat) i jako przedstawiciel płci o słabszej psychice,  w końcu nie wytrzymał. Może nie chcąc zostawiać córek z toksyczną mamą, postanowił uśmiercić wszystkich? (może - jakkolwiek nieprawdopodobnie tozabrzmi - śmierć była ratunkiem, a potwornym koszmarem życie). Przemoc emocjonalna jest trudno zauważalna, a mężczyznom szczególnie trudno jest sięprzyznać i szukać pomocy. Znam niestety temat z autopsji oraz z dalszego otoczenia (znajomi).
No, ale równie dobrze mogło być inaczej. Inaczej na wiele sposobów. W każdym razie to bardzo bardzo przykre zdarzenie:(

To znaczy jaka to przemoc, mówiła mu codziennie ze jest nieudacznikiem i sie zaalamał z tego powodu? Bez sensu, przeciez pracował, zarabiał chyba, to ze gimnazja likwiduja i mial stracic prace. Troche to inaczej działa i dopóki człowiek kontroluje swoje zycie to zwykle jesli nie jakas choroba psychiczna to sie nie targa na zycie, targa sie jesli traci poczucie kontroli nad nim, a przez gderanie zony nie traci kontroli, mozna byc jedynie wsciekłym codziennie.



#59 ~Kasia~

~Kasia~
  • Goście

Napisano 28 listopad 2017 - 01:36:25

Taka tragedia a wy jeszcze komentujecie. Debatujecie co i jak. Zastanówcie się trochę!

#60 ~Anna~

~Anna~
  • Goście

Napisano 28 listopad 2017 - 07:18:36

To wielka tragedia,przestańcie snuć domniemania i nie piszcie głupich komentarzy, Ci ludzie już nic nie powiedzą, nic nie wyjaśnią -to były ich sprawy,ich życie... Pomyślcie o tych,których ta śmierć pogrążyła w żałobie i bólu,oni muszą żyć dalej,a na ich życiu już na zawsze położył się cień niewyobrażalnego cierpienia..Zmarłym wieczne odpoczywanie, a osieroconym silę racz dać Panie.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych