Radni Sandomierza oburzeni stawkami przedstawionymi przez PGKiM :: zobacz komentowany artykuł
#1
~wacek~
Napisano 08 luty 2012 - 17:50:06
#2
~gość~
Napisano 08 luty 2012 - 19:25:53
#3
~lolek~
Napisano 08 luty 2012 - 19:57:13
KTO ZARABIA 6.000 ZLOTYCH TEJ SREDNIEJ / A WZROST JEST ZBYT DUZY I MY MUSIMY ZA TO PLACIC !!!!!!!!
NO CHYBA ZE PRACOWNICY PGKiM !
#4
~kwsk~
Napisano 08 luty 2012 - 20:49:38
#5
~gosc~
Napisano 08 luty 2012 - 21:08:40
#6
~barbara~
Napisano 08 luty 2012 - 22:03:33
#7
~Gość~
Napisano 08 luty 2012 - 23:24:44
Dodano: 8 lutego 2012, 16:47
O 5 procent mają wzrosnąć od początku kwietnia ceny wody i ścieków w Sandomierzu. Radni powiedzieli podwyżkom zdecydowane "nie”. Mimo to, nowe stawki najprawdopodobniej będą obowiązywać.
Tym razem radni byli jednomyślni. Ostro krytykowali decyzję PGKiM, zgodnie mówili, że podwyżka jest za duża. Marceli Czerwiński przypomniał, że PGKiM to spółka miejska.
- Panie prezesie, jeśli w takim tempie będziemy podnosić ceny, sandomierzanie staną się dojnymi krowami. W czasie kampanii wyborczej mówił pan, że opłaty będą rosnąć w skali roku o jeden grosz. Tymczasem PGKiM uderza w mieszkańców straszliwie – mówił radny do Tadeusza Przyłuckiego, szefa spółki.
Marceli Czerwiński dodał, że wcześniej ceny wody i ścieków ponoszono raz na trzy lata. Teraz rosną co roku.
Przewodniczący Janusz Sochacki zauważył,
Andrzej Bolewski, radny, jednocześnie prezes spółdzielni mieszkaniowej nie ma wątpliwości, że podwyżka mocno uderzy w mieszkańców.
W głosowaniu radni jednogłośnie odrzucili nowe taryfy. Wynik nie ma jednak znaczenia. PGKiM może wprowadzić wyższe stawki wbrew opinii rady (taka sytuacja miała już miejsce w Sandomierzu).
- To dla nas jedyne wyjście – stwierdził Jacek Dybus .
- Aż się prosi, aby przeanalizować rentowność przedsiębiorstwa. Trzeba wesprzeć się fachowcami i sprawdzić - powiedział Andrzej Bolewski.
- Spuście z tonu, panie prezesie – zwrócił się do Tadeusza Przyłuckiego.
CZY ZAUWAŻYLIŚCIE JAKICH DZIELNYCH MAMY NASZYCH WYBRANKÓW RADNYCH? NASZ SENIOR RADNY MARCYŚ, JAKO STARY WĘDKARZ STANĄŁ OKONIEM DO PRZEZESA PRZYŁUCKIEGO. BOLEWSKI JAKO PREZES STAWIAŁ SWOJE ARGUMENTY, ZAŚ MICZYM PRAWNIK DYBUS KAŻE SPRAWDZIĆ WIARYGODNOŚĆ PODWYŻEK. ALE TEN SZTUCZNY KRZYK MA INNE PODŁOŻE. ONI DOKŁADNIE WIEDZĄ, ŻE ZAPLANOWANE PODWYŻKI I TAK ZOSTANA WDROŻONE. ALE MIESZKANCY W SWOJEJ ŚWIADOMOŚCI UTWIERDZĄ SIĘ W PRZEKONANIU, ŻE MAMY ODWAŻNYCH, MUREM STOJĄCYCH ZA MIESZKAŃCAMI RADNYCH, KTÓRZY KRZYCZĄ ALE WIEDZĄ ŻE I TAK NIC NIE ZRODBIĄ. BODAJ BYLIBY TACY JEDNOMYŚLNI W INNYCH SPRAWACH, NA KTÓRE W PRZECIWIEŃSTWIE DO TEJ PODWYŻKI MAJĄ DECYDUJĄCY WPŁYW. TEGO TRUDNO DOSTRZEC A POCZYTNA GAZETA ECHO DNA NA TEMAT ICH JEDNOMYŚLNOŚCI W INNYCH SPRAWACH TAK HUCZNIE NIE INFORMUJE.
#8
~Gość~
#9
~egon~
Napisano 09 luty 2012 - 07:36:06
#10
~Edi800~
Napisano 09 luty 2012 - 08:06:54
#11
~obserwator miejski~
Napisano 09 luty 2012 - 09:35:53
Radni Sandomierza oburzeni stawkami przedstawionymi przez PGKiM
Dodano: 8 lutego 2012, 16:47
O 5 procent mają wzrosnąć od początku kwietnia ceny wody i ścieków w Sandomierzu. Radni powiedzieli podwyżkom zdecydowane "nie”. Mimo to, nowe stawki najprawdopodobniej będą obowiązywać.
Tym razem radni byli jednomyślni. Ostro krytykowali decyzję PGKiM, zgodnie mówili, że podwyżka jest za duża. Marceli Czerwiński przypomniał, że PGKiM to spółka miejska.
- Panie prezesie, jeśli w takim tempie będziemy podnosić ceny, sandomierzanie staną się dojnymi krowami. W czasie kampanii wyborczej mówił pan, że opłaty będą rosnąć w skali roku o jeden grosz. Tymczasem PGKiM uderza w mieszkańców straszliwie – mówił radny do Tadeusza Przyłuckiego, szefa spółki.
U tych radnych to tylko takie austriackie gadanie- nic dla mieszkańców tylko dla siebie. Nepotyzm-Arogancja_Prywata!!!! Spytajcie się lepiej kto jest radcą prawnym w pgkim?Czyja córka tam pracuje? Czyj mąż jest kierownikiem w pgkim?????Prywata i nic więcej!!!!![]()
Marceli Czerwiński dodał, że wcześniej ceny wody i ścieków ponoszono raz na trzy lata. Teraz rosną co roku.
Przewodniczący Janusz Sochacki zauważył,
Andrzej Bolewski, radny, jednocześnie prezes spółdzielni mieszkaniowej nie ma wątpliwości, że podwyżka mocno uderzy w mieszkańców.
W głosowaniu radni jednogłośnie odrzucili nowe taryfy. Wynik nie ma jednak znaczenia. PGKiM może wprowadzić wyższe stawki wbrew opinii rady (taka sytuacja miała już miejsce w Sandomierzu).
- To dla nas jedyne wyjście – stwierdził Jacek Dybus .
- Aż się prosi, aby przeanalizować rentowność przedsiębiorstwa. Trzeba wesprzeć się fachowcami i sprawdzić - powiedział Andrzej Bolewski.
- Spuście z tonu, panie prezesie – zwrócił się do Tadeusza Przyłuckiego.
CZY ZAUWAŻYLIŚCIE JAKICH DZIELNYCH MAMY NASZYCH WYBRANKÓW RADNYCH? NASZ SENIOR RADNY MARCYŚ, JAKO STARY WĘDKARZ STANĄŁ OKONIEM DO PRZEZESA PRZYŁUCKIEGO. BOLEWSKI JAKO PREZES STAWIAŁ SWOJE ARGUMENTY, ZAŚ MICZYM PRAWNIK DYBUS KAŻE SPRAWDZIĆ WIARYGODNOŚĆ PODWYŻEK. ALE TEN SZTUCZNY KRZYK MA INNE PODŁOŻE. ONI DOKŁADNIE WIEDZĄ, ŻE ZAPLANOWANE PODWYŻKI I TAK ZOSTANA WDROŻONE. ALE MIESZKANCY W SWOJEJ ŚWIADOMOŚCI UTWIERDZĄ SIĘ W PRZEKONANIU, ŻE MAMY ODWAŻNYCH, MUREM STOJĄCYCH ZA MIESZKAŃCAMI RADNYCH, KTÓRZY KRZYCZĄ ALE WIEDZĄ ŻE I TAK NIC NIE ZRODBIĄ. BODAJ BYLIBY TACY JEDNOMYŚLNI W INNYCH SPRAWACH, NA KTÓRE W PRZECIWIEŃSTWIE DO TEJ PODWYŻKI MAJĄ DECYDUJĄCY WPŁYW. TEGO TRUDNO DOSTRZEC A POCZYTNA GAZETA ECHO DNA NA TEMAT ICH JEDNOMYŚLNOŚCI W INNYCH SPRAWACH TAK HUCZNIE NIE INFORMUJE.
#12
~hadwao~
Napisano 09 luty 2012 - 10:00:21
#13
~platnik~
Napisano 09 luty 2012 - 12:50:10
PYTAM MASZ KOGOS W PGKiM CO TAK NADSKAKUJESZ ZE JURNY JESTEM W PYSKU CZY WOJKA RADNEGO ?Jurny chłopak w pysku.
#14
~gość~
Napisano 09 luty 2012 - 14:09:42
masz rację i jeszcze podatek od deszczu,ciekawe co jeszcze nasi wybrańcy wymyśląAle o tym, że podatek od nieruchomości wzrósł nie o 5, tylko o 20% to się nie pisze!!! 20%!
#15
~Gość~
Napisano 09 luty 2012 - 16:24:50
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Zgłoś do usunięcia







