Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


59 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2012 - 21:35:48

Kanapa jak się paczy

#2 staszkow

staszkow

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1539 postów

Napisano 17 lipiec 2012 - 21:41:07

A ona i burmistrz to para ? wszędzie razem i za rączke się prowadzali i do foto się razem pokazują. Szkoda tylko jej męża, żeby on to widział czasami

Szkoda to Ciebie, że Ci nie wstyd pisać takie głupoty.

#3 ~trusskawek~

~trusskawek~
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2012 - 21:49:42

Khemm dla mnie wciąż niepojęte jest zagospodarowanie połanieckiego rynku - fontanna i ławeczki rekreacyjne tuż przy przelotówce na Kraków. Tir za tirem, huk i wizg, rekreacja obok tego jak się patrzy. Słychać chociaż tych miuzyków przez ten hałas? Takie inicjatywy jak najbardziej słuszne, miejsca rekreacyjne również, ale dlaczego przy pełnej tirów i innych niemałych pojazdów drodze? Nie lepiej było zacząć od jakiejś obwodnicy? A jak nie da się obwodnicy to rekreację przenieść w inne miejsce, a rynek zagospodarować tak, żeby wykorzystać to, że taki ruch na drodze, jakieś miejsce, zajazd, w którym zatrzymają się Ci, którzy nam rozjeżdżają miasto.

#4 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2012 - 06:22:13

Khemm dla mnie wciąż niepojęte jest zagospodarowanie połanieckiego rynku - fontanna i ławeczki rekreacyjne tuż przy przelotówce na Kraków. Tir za tirem, huk i wizg, rekreacja obok tego jak się patrzy. Słychać chociaż tych miuzyków przez ten hałas? Takie inicjatywy jak najbardziej słuszne, miejsca rekreacyjne również, ale dlaczego przy pełnej tirów i innych niemałych pojazdów drodze? Nie lepiej było zacząć od jakiejś obwodnicy? A jak nie da się obwodnicy to rekreację przenieść w inne miejsce, a rynek zagospodarować tak, żeby wykorzystać to, że taki ruch na drodze, jakieś miejsce, zajazd, w którym zatrzymają się Ci, którzy nam rozjeżdżają miasto.


ależ obwodnicy plany są jeszcze za czasów P. Gila zostały przygotowane.
A to, że tak zrobiono miejsce rekreacji, wiesz tu sie robi na pokaz, dla dobra swojego, a nie mieszkańców. Tak samo , uważam, że przewał jest z tymi placami zabaw, muszę sie dokładnie dowiedzieć , czy na takim placu musi być specjalna mata , czy nie, takie coś jak koło ośrodka zdrowia w Staszowie.
Gdyby takie coś(rekreacja w środku ruchliwego miasta) zrobił na zachodzie, wykopano by go prosto na wschód. Ale u nas błogosławi sie go za taki stan. Tak samo rowy, wykładano je kostką - pytam po co, po to aby pokazać jak silną mamy trawę , która będzie przedzierać sie przez te kostuchy.

#5 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 18 lipiec 2012 - 19:12:32

glupota z tym rynkiem i tą remiza popekane sciany od przejezdzajacych samochodów, stoi to puste, a tyle kasy wsadzono w ten remont.
W zimie proponuje lepić na tym rynku obok fontann bałwanki, chociaż w Polańcu jest ich dużo.

#6 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2012 - 05:45:37

Puste, puste, bo tam miała być kawiarenka czy tam coś tylko bezalkoholowe- taki był przykaz.
otworzymy lokal, tak jak było w przykazie bez alkoholu, ale o amfie nic nie wspominał, chili można nazwiemy go AMFIpodnieta.
Przyjdź a przekonasz się AMFI to podsycająca podnieta, rozkosz, której nigdy nie będziesz miał dosyć.
Albo nazwiemy ten lokal CHILI - jest superowo!

#7 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2012 - 05:51:43

Następny park, 3m na 4 m, a gdzie następne miejsca pracy? co ja pisze przecież w parku.

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2012 - 07:15:02

Następny park, 3m na 4 m, a gdzie następne miejsca pracy? co ja pisze przecież w parku.

Trzeba mieć trochę wyobraźni i można np. lody sprzedawać z wózka jak na plaży , bo to miał na myśli nasz wizjoner mówiąc że turyści na lody się zatrzymają. A ta praca o której myślisz to nie dla ciebie zbyt duża konkurencja w Połańcu no i testów nie przejdziesz , a co z ZUS , podatkami, i pozwoleniem na pracę.

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2012 - 12:46:06

Szkoda to Ciebie, że Ci nie wstyd pisać takie głupoty.

WYPAD STĄD DO BUDY!

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2012 - 14:16:33

O złosnicy i zazdrosnicy daremni. Czepicie się wszystkiego byle dogryśc bliźniemu. Nieładnie

#11 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 05:40:25

Załozył niebieską koszulę, aby być bardziej wiarygodnym Bardzo popularna stała się niebieska koszula, którą upowszechnił w Polsce A. Kwaśniewski w czasie kampanii prezydenckiej.
Najmodniejsze na sezon letni dla bizneswoman będą sukienki o prostych, ponadczasowych fasonach. Dekolty nie mogą być zbyt duże i głębokie. Bizneswoman ma mieć wizerunek profesjonalistki, a nie skandalistki, która kusi innych swoimi kobiecymi wdziękami. Sukienki biznesowe mają być eleganckie, a nie wulgarne. Mają eksponować kobiecość w sposób stonowany i gustowny. Najlepszym wyborem będzie sukienka ołówkowa.
Bez względu na to, czy mówimy o sezonie zimowym, czy wiosenno-letnim, zawsze obowiązuje w ramach sukienek biznesowych określona długość. Sukienki nie powinny być przy tym ani zbyt długie, ani zbyt krótkie. Niedopuszczalne jest założenie przez poważną bizneswoman krótkiej mini na spotkanie biznesowe. Byłoby to odczytane niewłaściwie. Podobnie w pracy – w banku, w firmach prawniczych i tym podobnych miejscach, chodzenie w mini sukienkach jest niedopuszczalne. Najbardziej adekwatne do sytuacji są sukienki sięgające linii kolan.

#12 ~gość 2~

~gość 2~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 06:16:01

Załozył niebieską koszulę, aby być bardziej wiarygodnym Bardzo popularna stała się niebieska koszula, którą upowszechnił w Polsce A. Kwaśniewski w czasie kampanii prezydenckiej.
Najmodniejsze na sezon letni dla bizneswoman będą sukienki o prostych, ponadczasowych fasonach. Dekolty nie mogą być zbyt duże i głębokie. Bizneswoman ma mieć wizerunek profesjonalistki, a nie skandalistki, która kusi innych swoimi kobiecymi wdziękami. Sukienki biznesowe mają być eleganckie, a nie wulgarne. Mają eksponować kobiecość w sposób stonowany i gustowny. Najlepszym wyborem będzie sukienka ołówkowa.
Bez względu na to, czy mówimy o sezonie zimowym, czy wiosenno-letnim, zawsze obowiązuje w ramach sukienek biznesowych określona długość. Sukienki nie powinny być przy tym ani zbyt długie, ani zbyt krótkie. Niedopuszczalne jest założenie przez poważną bizneswoman krótkiej mini na spotkanie biznesowe. Byłoby to odczytane niewłaściwie. Podobnie w pracy – w banku, w firmach prawniczych i tym podobnych miejscach, chodzenie w mini sukienkach jest niedopuszczalne. Najbardziej adekwatne do sytuacji są sukienki sięgające linii kolan.

Ubiór burmistrza ma wiele do życzenia jak krawat to i poszedka w kieszonce do koloru krawata dziś do niebieskiej koszuli nosi się krawat i poszedkę w kolorze czerwonym lub krawat w paski w tonacji niebieskiej z poszedką niebieską gładką lub krawat niebieski w białe kropki i taka sama poszedka i szalik - jedwab. Sukienki modne w kolorze grafitowym Brak gustu i stylisty oraz dobrego wizażysty jest widoczny na wszystkich fotkach jakie miałem możliwość oglądać z udziałem Pana Burmistrza. Mam nadzieję że burmistrza stać na orginalne garnitury z surowego jedwabiu - błyszczące a nie podróbki za 300- 500zł też się świecą.

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 08:24:29

ubioru burmistrza bym sie nie czepiała wcale te sweicące garnitury nie świadczą o klase bo owszem na impreze na wesele one mogą byc ale nie do pracy i na spotkania biznesowe ale ta cała pani dyr to porażka na całej lini w ubiorze i nie tylko

#14 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 08:52:54

Ubiór burmistrza ma wiele do życzenia jak krawat to i poszedka w kieszonce do koloru krawata dziś do niebieskiej koszuli nosi się krawat i poszedkę w kolorze czerwonym lub krawat w paski w tonacji niebieskiej z poszedką niebieską gładką lub krawat niebieski w białe kropki i taka sama poszedka i szalik - jedwab. Sukienki modne w kolorze grafitowym Brak gustu i stylisty oraz dobrego wizażysty jest widoczny na wszystkich fotkach jakie miałem możliwość oglądać z udziałem Pana Burmistrza. Mam nadzieję że burmistrza stać na orginalne garnitury z surowego jedwabiu - błyszczące a nie podróbki za 300- 500zł też się świecą.

Jeśli już masz być ekspertem w dziedzinie mody to poszetka piszemy przez t, a w słowie oryginalny brakuje y. I to by było na tyle.

#15 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 10:13:53

ubioru burmistrza bym sie nie czepiała wcale te sweicące garnitury nie świadczą o klase bo owszem na impreze na wesele one mogą byc ale nie do pracy i na spotkania biznesowe ale ta cała pani dyr to porażka na całej lini w ubiorze i nie tylko


Ale zazdrość u ciebie, aż w oczy kole. Jakaś niedowartosciowana jesteś. Czyzby miłość niespełniona nie chciał cie czy jak?

#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 13:02:14

Załozył niebieską koszulę, aby być bardziej wiarygodnym Bardzo popularna stała się niebieska koszula, którą upowszechnił w Polsce A. Kwaśniewski w czasie kampanii prezydenckiej.
Najmodniejsze na sezon letni dla bizneswoman będą sukienki o prostych, ponadczasowych fasonach. Dekolty nie mogą być zbyt duże i głębokie. Bizneswoman ma mieć wizerunek profesjonalistki, a nie skandalistki, która kusi innych swoimi kobiecymi wdziękami. Sukienki biznesowe mają być eleganckie, a nie wulgarne. Mają eksponować kobiecość w sposób stonowany i gustowny. Najlepszym wyborem będzie sukienka ołówkowa.
Bez względu na to, czy mówimy o sezonie zimowym, czy wiosenno-letnim, zawsze obowiązuje w ramach sukienek biznesowych określona długość. Sukienki nie powinny być przy tym ani zbyt długie, ani zbyt krótkie. Niedopuszczalne jest założenie przez poważną bizneswoman krótkiej mini na spotkanie biznesowe. Byłoby to odczytane niewłaściwie. Podobnie w pracy – w banku, w firmach prawniczych i tym podobnych miejscach, chodzenie w mini sukienkach jest niedopuszczalne. Najbardziej adekwatne do sytuacji są sukienki sięgające linii kolan.


Ja tam widziałam kiedyś tą Panią w tej sukience i jest dokładnie taka (sukienka) jak opisujesz.
Zniosła sie przy siadaniu to fakt, ale biorąc pod uwagę niską kanapę trudno zeby było inaczej. Wiem bo sama jestem kobietą. Dodam od siebie jeszcze tyle, że ta Pani jest taką kobietą która cokolwiek by na siebie nie załozyła i tak będzie wyglądać z klasą, a wam pozostanie jedynie szukac dziury w całym. Pozdrawiam

#17 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 14:43:52

według mnie kobieta z klasą ...zawsze elegancka

#18 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 15:21:42

klakier

#19 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 18:25:22

klakier

A ty bastard

#20 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2012 - 19:22:15

Ja tam widziałam kiedyś tą Panią w tej sukience i jest dokładnie taka (sukienka) jak opisujesz.
Zniosła sie przy siadaniu to fakt, ale biorąc pod uwagę niską kanapę trudno zeby było inaczej. Wiem bo sama jestem kobietą. Dodam od siebie jeszcze tyle, że ta Pani jest taką kobietą która cokolwiek by na siebie nie załozyła i tak będzie wyglądać z klasą, a wam pozostanie jedynie szukac dziury w całym. Pozdrawiam


Ależ czy padło z mojego tekstu, że to kobieta która nie ma klasy? Dla mnie jest to sukienka nieodpowiednia na głębokie kanapy, bo odsłania za dużo miedzy nogami, sama piszesz , ze sie zniosła przy siadaniu, czyli pisząc innym językiem odsłoniła zbyt wiele- co znaczy, że nie jest to eleganckie.I tyle i żeby uważała następnym razem co zakłada.
Bo mnie jak się sukienka znosi wstaje i ją naciągam tak aby ukazywała jak najmniej, bo wiem, ze jest to , bardzo nieeleganckie, a po drugie kocham ołówkowe spódnice i sukienki, bo sie nie znoszą, :D nie pokazują zbyt wiele, a kobiety wyglądają zawsze w nich szałowo.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych