Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


127 odpowiedzi w tym temacie

#121 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2018 - 19:35:35

Witam byl może ktoś na oddziale 13 alkoholowym jakie panują tam warunki czy ta terapia pomaga jeśli ktoś może proszę żeby napisał

#122 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2018 - 19:37:43

Witam byl może ktoś na oddziale 13 alkoholowym jakie panują tam warunki czy ta terapia pomaga jeśli ktoś może proszę żeby napisał

#123 ~Heniek~

~Heniek~
  • Goście

Napisano 01 styczeń 2019 - 23:33:02

Leżę na oddziale 13 w morawicy od 43 dni. Powiem tylko tyle ze: pielęgniarki to zwykle szmaty i kupa gówna, dr P.. To ścierwo ukraińskie które w razie choroby daje tylko wapno. Szkoda słów. Regulamin h** wie gdzie jest i jest wymyślony wewnętrznie. Żarcie to świnia by nie tykla. Terapia to dno i szkoda czasu na to wszystko.

#124 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2019 - 00:52:23

Potwierdzam ten szpital jest jakiś dziwny. Oddział nerwic. Zgłosiłem się na oddział z własnej woli, epizod depresyjny, myśli SM, objawy nerwicy itd. Wyszedłem po 2 miechach na własne życzenie, z diagnozą osobowość nieprawidłowa. CI lekarze to jakaś kpina. Jestem normalny, a ten szpital zrobił ze mnie wariata. Widziałem jak do pacjentów odnosi się pani ordynator tego czegoś. Potem wniosek do rzecznika pacjenta o bezprawne ujawnienie dokumentów leczenia osobie trzeciej, oczywiście w najpierw u rzecznika pacjentów w szpitala sprawa ukręcona, potem nie chciało mi się w W-wie szarpać, więc też umorzyli. Pani ordynator i jej lekarzy radzę omijać szerokim łukiem. Problem w tym że z opowieści wiem, że na Kusocińskiego to jest dopiero niewesoło.

Kielce mają problem - nie ma w całym województwie pomocy psychiatrycznej z prawdziwego zdarzenia. Zostają gabinety prywatne jak kogoś na nie stać to gratuluję. Centrum na Stoku to też jedna wielka kpina.

Najlepiej nie chorować.



#125 ~Jaco~

~Jaco~
  • Goście

Napisano 01 sierpień 2019 - 12:03:37

Ktos sie orientuje ile czasu na oddziale 12 moga trzymac, jesli ktos jest z postanowienia sadu, i jest problem z dokumentami. Konkretnie ile czasu ma sad na przyslanie dokumentow?

#126 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 sierpień 2019 - 12:07:08

Chyba forumowi pisarze to połowa pacjentów

#127 ~Stach~

~Stach~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2019 - 06:52:15

Leczenie i terapia alkoholowa w szpitalu w Morawicy to jedna wielka fikcja, zgłosiłem się dobrowolnie aby skorzystać z pomocy lekarzy i psychologa, a w szpitalu terapeuci kazali pisać bzdurne wypracowania wymagając pisania fikcyjnego postępowania które nigdy nie miało miejsca grożąc że w przeciwnym przypadku terapia nie zostanie zaliczona a pacjent wyrzucony ze szpitala. Na przykład trzeba było napisać że opiłem się i leżałem w rowie albo pijany biłem rodzinę i wtedy dla pseudo - psychoterapeuty takie wypracowanie było dobre, jego nie interesował stan faktyczny tylko jego wyimaginowane wydarzenia - po co? tego do dzisiaj nie wiem, prawdę mówiąc wyleczyłem się z nałogu sam , tam w szpitalu wcześniej czy później albo bym zgłupiał albo naprawdę popadł w nałóg- nawiasem mówiąc pacjenci piją równo i w zakładzie i na przepustkach ale to już inna historia.



#128 ~Stach~

~Stach~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2019 - 06:53:06

Leczenie i terapia alkoholowa w szpitalu w Morawicy to jedna wielka fikcja, zgłosiłem się dobrowolnie aby skorzystać z pomocy lekarzy i psychologa, a w szpitalu terapeuci kazali pisać bzdurne wypracowania wymagając pisania fikcyjnego postępowania które nigdy nie miało miejsca grożąc że w przeciwnym przypadku terapia nie zostanie zaliczona a pacjent wyrzucony ze szpitala. Na przykład trzeba było napisać że opiłem się i leżałem w rowie albo pijany biłem rodzinę i wtedy dla pseudo - psychoterapeuty takie wypracowanie było dobre, jego nie interesował stan faktyczny tylko jego wyimaginowane wydarzenia - po co? tego do dzisiaj nie wiem, prawdę mówiąc wyleczyłem się z nałogu sam , tam w szpitalu wcześniej czy później albo bym zgłupiał albo naprawdę popadł w nałóg- nawiasem mówiąc pacjenci piją równo i w zakładzie i na przepustkach ale to już inna historia.

Potwierdzam. STACH



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych