Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


125 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 październik 2016 - 23:02:29

Za pacjenta podejrzanego o alkoholizm placówka bierze większe pięniądze niż za chorego psychicznie!! Zawsze chodzi p pieniądze !! A jak popełni samo to o jednego mniej!...

#42 ~ANONIM~

~ANONIM~
  • Goście

Napisano 03 listopad 2016 - 10:05:45

7 wrzesnia moijemu bratu podano leki po których zmarł mój brat, a doktor fitas leków nie zmienił i brat po tych lekach nie zyje . To jest mafiA ODDZIAŁ B to mordercy



#43 ~Młoda25~

~Młoda25~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2016 - 18:47:25

Co zrobić pomocy? Policja zabrała na dołek bliska mi osobe bo stanoł w mojej obronie jak zostałam uderzona i sprawcę tez obaj byli pod wpływem alkoholu ale nie pstechnicznie chory. Sprawca został na dołku a mój bliski osluchany przez lekarza i zaraz dwóch osiłków w kaftan i na morawice a teraz niechcący bo wypisać bo ze niby skierowanie z sądu co robic przecież on jest zdrowy pomocy

#44 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2016 - 19:57:34

Za pacjenta podejrzanego o alkoholizm placówka bierze większe pięniądze niż za chorego psychicznie!! Zawsze chodzi p pieniądze !! A jak popełni samo to o jednego mniej!...

Tak właśnie jest !!!! Za alkoholika jest dużo, dużo więcej niż za chorego psychiczne.Musi udawać chorego psychicznie wyleczonego to go wypiszą???!!

#45 ~Mariusz~

~Mariusz~
  • Goście

Napisano 26 grudzień 2016 - 13:06:05

Wykonczalnia

#46 Xybit

Xybit

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 styczeń 2017 - 22:09:32

A jak wyglądają sale,warunki sanitarne?

#47 Xybit

Xybit

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 styczeń 2017 - 22:10:33

Jak długo tam się jest z uzależnieniem od barbituranow?

#48 ~karola~

~karola~
  • Goście

Napisano 01 luty 2017 - 13:53:51

kilka tyg temu do tego szpitala zostal przyjety moj brat ktory ma porazenie mozgowe i autuzm... byl tam poniewaz zlapal go silny atak i z nerwow zaczal grysc siebie i mame... byl tam tydzien. mama byla codziennie a lekarzom i pielegniarkom nie podobalo sie to na tyle ze p nowy rok nie chcieli wpuscic matki do syna poniewaz stwierdzili ze jest pijana! mama alkoholu nie pije wogole! wezwano policje po czym mama musiala dmuchac w alkomat. kiedy wykazalo 0 wpuscili mame do pokoju. brat lezal przywiazany do lozka w mokrej od moczu poscieli...zaniednany! po kilku dniach proby z lekarzem dowiedzieli sie mama i ojczym ze sa bardzo konfliktowymi rodzicami poniewaz za duzo pytan i zbyt wiele chcieli by wiedziec. lekarz rowniez stwierdzil...cyt. co z pana za ojciec z tatuazami!? masakra jakas co to wogole za rozm. i jaki tem. po tyg brat zostal wypisany do domu niesrety po kilku dniach ponownie wpadl w furie i rzucal sie po podlidze. zabrano go poraz 2gi. znow tydzien. dzis wlasnie dzis mial wrocic do domu. niestety zamiast do domu karetka zabrala go do szpitala w kielcach w ciezkim stanie.... prawdopodobnie za duzo i za silne leki... jak to mozliwe ze ze szpitala psychiatrycznego czlowiek jedzie do innego szpitala by tam ratowac mu zycie...oczywista jest tu wina tych zwierzac...lekarze i wszyscy pracownicy tego szpitala sami powinni zostac tam pacjentami!!! sa to ludzie bez zadnych wartosci moralnych nie ma mowy o czlowieczenstwie.ludzie blagaja o jedzenie czy picie. srodki czystosci ? mozna wogole zapomnoec. mama wozila ze soba wszystko codziennie by brat byl czysty i zadnany nie ma mowy o zostawieniu czegokolwiek. jak dlugo jeszcze musi tam sie ludziom dziac krzywda by kros wkoncu zrobil z tym porzadek !

#49 karola88

karola88

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 01 luty 2017 - 18:18:24

7 wrzesnia moijemu bratu podano leki po których zmarł mój brat, a doktor fitas leków nie zmienił i brat po tych lekach nie zyje . To jest mafiA ODDZIAŁ B to mordercy


moj brat lezal tam tydzien po czym wypisali go do donu nastepnie wrocil tam na oddzial b na jeszcze tydzien...dzis mial wrocic do domu a zamiast tego jest na ojomie w ciezkim stanie fitas i wszyscy pracownicy powinni smazyc sie w piekle. nafaszerowali go lekami bez wczesniejszej diagnozy...nafaszerowali tak ze teraz lwzy pod respiratorem !!!

#50 ~Zyczliwy~

~Zyczliwy~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2017 - 11:09:54

Bylem na tydzien po alkoholu bo ktos mnie wkurzyl I policja mnie zgarnela. Nie polecam tego zasranego I smierdzacego szpitala. Jak tam trafilem to na poczatku tragedji nie bylo I pielegniarze spoko ale nagle bodajrze w przed statnia noc przed moim wypisaniem zjawil sie pielegniarz co wiele osob mowilo zeby na ta parowe uwazac I mieli racje. Zobaczyl nowa twarz troche wypytal I poprostu ze juz mialem wychodzic to chcial zrobic zemnie warjata. Co tam sie dzialo to masakra. Dorwalem tel od goscia z oddzialu lagodnego I zadzwonilem do domu. To jak ten gruby frajer w okularkach sie o tym dowiedzial to nawet nie chcial zaczekac az moj starszy przyjedzie tylko caly bordowy na gebie uciekl ze szpitala. Z 2metry wzrostu z 130/40kg lysy okularki. Na niego trzeba bardzo uwazac. Bo mysli ze jest Bogiem. Tlusty je***y frajer. On tam powinien byc zamkniety bo wyglada jak oblakany. A najlepsze ze pracuje jeszcze w Kielcach w szpitalu. Ta Morawice to powinni zamknac cala. Ci lekarze I pielegniarze powinni sie tam leczyc.

#51 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2017 - 11:19:38

To są skutki picia wódki ,życzliwy.



#52 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 marzec 2017 - 22:24:21

Napiszę tak, w skali 10 oceniam to miejsce na 4. Dużo widziałem będąc tam, w tym niekompetencje pracowników, którzy powinni się udać koniecznie na przeszkolenie, brak dojrzałości emocjonalnej, brak umiejętności rozpoznania stanu psychicznego pacjenta. No dno... "Zdiagnozuj mi chorobę, a następnie mi ją udowodnij" Nie wiem na jakich zasadach odbywała się diagnoza, ale po tym co widziałem mam ogromne zastrzeżenia co do diagnoz.
Plusy to przyjazna atmosfera, zajęcia muzyczne, niektórzy przyjaźni pielęgniarze i pielęgniarki, bywali ludzcy ludzie...

Ja na ten temat miałabym co mówić ! Jeszcze pamiętam w jakim stanie mi męża wypuścili ze szpitala jak ordynatora nie było na oddziale, bo akurat wybrał się na urlop

#53 ~Marcin~

~Marcin~
  • Goście

Napisano 18 marzec 2017 - 21:29:08

Ja na ten temat miałabym co mówić ! Jeszcze pamiętam w jakim stanie mi męża wypuścili ze szpitala jak ordynatora nie było na oddziale, bo akurat wybrał się na urlop

 

To napisz coś więcej... Znam kilka osób co było w tym szpitalu, ale akurat z powodu alkoholu. A z tego co mi wiadomo, to też im podają tabletki uspokajające, które podobno szkodzą. 



#54 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 18 marzec 2017 - 22:32:31

To napisz coś więcej... Znam kilka osób co było w tym szpitalu, ale akurat z powodu alkoholu. A z tego co mi wiadomo, to też im podają tabletki uspokajające, które podobno szkodzą.

Mój mąż jest tzw. szpitalnym recydiwistą. Przebywał w tych szpitalach ( choroba psychiczna ) wiele razy. Nie tyko w Morawicy ale i w Radomiu (dawniej w Krychnowicach). Proszę mi wierzyć nie tylko do Morawki można się przyczepić ale i do innych szpitali również!

#55 ~A.~

~A.~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2017 - 08:41:14

Przeczytałam to forum i większość wpisów oceniam jako bardzo niesprawiedliwe. Mam syna alkoholika, który wielokrotnie przebywał w szpitalu w Morawicy i na detoksie i na oddziałach odwykowych doktor Tymińskiej i doktora Piecewicza i raz na psychiatrii. Zna tez inne placówki w Polsce. Mamy porównanie, I ja i on nie możemy złego słowa powiedzieć o szpitalu w Morawicy. Oczywiści są terapeuci z górnej półki, zwłaszcza u doktora Piecewicza i terapeutki o poziomie wiedzy nie wybiegającym pod to, co pacjenci bywalcy znają doskonale. Ale leczenie antyalkoholowe jest profesjonalne, jednak w tej chorobie w dużej mierze zależy od chorego, terapia może tylko go izolować od picia w ciągu, wspierać i pokazywać jak się bronić przed nawrotami. Co do jedzenia, to trudno alkoholików żywić jak chorych na raka. Dostają to, co większość chorych, na pewno z głodu nie umierają. Jeśli ktoś chce się leczyć z choroby alkoholowej, Morawica mu pomoże.



#56 ~Oliwia~

~Oliwia~
  • Goście

Napisano 04 kwiecień 2017 - 11:19:57

Jeżeli Wam zależy na swoich bliskich żeby im pomóc nie oddajcie ich do tego Szpitala.
Bliska mi osoba przebywała tam 2 tygodnie, przyjęto ją na oddział z lekkim zanikiem pamięci.
Po dwóch tygodniach pobytu (została wypisana na żądanie rodziny)tam nie poznaje bliskich, nie potrafi wrócić do sali, nie wie kolokwialnie mówiąc co się z nią dzieje, mówi od rzeczy.
Wychodząc stamtąd nie ma swoich rzeczy, wszystko pokradzione, zwracając pielęgniarkom uwagę na zaistniała sytuacje odpowiadały, że one za to nie odpowiadają, że giną rzeczy.
Pielęgniarki w pawilonie C opryskliwe, nie mające podejścia do pacjenta.
Pielęgniarki chodzą tam jak święte krowy.

Traktują ludzi jak śmieci, pyskate.

Lekarz po rozmowie postawił diagnoze: "mózgu się nie wymieni"

Nie wie jakich pacjentów ma na oddziale, nie kojarzy  nazwisk pacjentów.
Zaistniała sytuacja nadaje się do TV.

Ogłupiają tylko pacjentów, żeby nie sprawiali im problemów, nieprofesjonalna kadra, która na pewno nie poprawi stanu zdrowia Waszych bliskich.
Zastanówcie się nad tym dwa razy, żeby oddać tam chorą osobę.
 



#57 ~oddział b psychiatryk~

~oddział b psychiatryk~
  • Goście

Napisano 20 maj 2017 - 17:16:06

Byłem na oddziale B psychiatryk 21 dni ordynatorem jest tam dr.Fitas nieważne czy jesteś chory czy jusz do wypisu i tak cie wypuszczą wtedy kiedy oni chcą lub jak jusz niema miejsc na korytarzu,jak na opchodzie powiedziałem że sie dobrze czuje i chce odstawić leki to zaczoł się smiać to sie juź nic nie odzywałem bo by mnie na ostry cofneli i pobyt by się wydlużył tam cie mają za zwykłego smiecia, jak trafiłeś na psychiatryk to i tak minimum 20 dni musisz wycierpieć nigdy więcej

#58 SzamanCow

SzamanCow

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1931 postów

Napisano 25 sierpień 2017 - 07:00:36

Morawica ma złą sławę tytułem sabatu Czarownic

Jak ja się wam dobiorę do skóry to nie wiem, ale bekniecie tam wszyscy lekarze



#59 SzamanCow

SzamanCow

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1931 postów

Napisano 25 sierpień 2017 - 07:03:01

o tak zrobie: że lekarzy psychiatryków umieszczę we więźniu, na ich prośbe



#60 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2017 - 07:36:30

Byłem na oddziale B psychiatryk 21 dni ordynatorem jest tam dr.Fitas nieważne czy jesteś chory czy jusz do wypisu i tak cie wypuszczą wtedy kiedy oni chcą lub jak jusz niema miejsc na korytarzu,jak na opchodzie powiedziałem że sie dobrze czuje i chce odstawić leki to zaczoł się smiać to sie juź nic nie odzywałem bo by mnie na ostry cofneli i pobyt by się wydlużył tam cie mają za zwykłego smiecia, jak trafiłeś na psychiatryk to i tak minimum 20 dni musisz wycierpieć nigdy więcej

Ciesz się, że tam trafiłeś a nie piętro wyżej ! A o odstąpieniu leków psychotropowych to się lekarzowi psychiatrze nie mówi. Przynajmniej w szpitalu ! To jest normalna ich reakcja. Co innego jak byś zasugerował to w przychodni ?! Zresztą zależy na co brałeś te leki ? Mój mąż jakby przestał brać leki to po paru dniach trafił by od razu na oddział (3 czy 4) z zaostrzonymi objawami.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych