Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


126 odpowiedzi w tym temacie

#121 ~Rozbawiona~

~Rozbawiona~
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2019 - 15:19:34

Drugie tyle osób (a nawet więcej) czeka na pracę w szkole. Drodzy Państwo z ogromną chęcią ja, moi koledzy, koleżanki przejdziemy do pracy w szkole na obecnie panujących warunkach. Większość bezrobotnych nauczycieli to młodzi, pełni entuzjazmu i z powołania ludzie. My czekamy...nie chorujemy :D


Wejdź na stronę kuratorium oświaty tam ogłoszeń mnóstwo napewno coś wybierzesz :)

#122 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2019 - 17:08:35

I bardzo dobrze że będzie strajk, sam się chyba zapisze do ZNP i pójdę na zwolnienie ;)

Mogę wam powiedzieć, ile zarabia nauczyciel stażysta: ok. 2 350 netto na rękę miesięczne gołej pensji, bez nadgodzin, których w tym miesiącu będzie zero. To jest zarabiam tyle co cieć. A kontraktowy zarabia jakieś 100 złotych więcej. Więcej nie zarobimy bo resort proponuje podwyżke taką, że wychodzi netto jedna dniówka więcej w miesiącu. Nauczyciele to najbardziej poszkodowana grupa społeczna. Mamy harować na awans 2-3 lata żeby dostać 100 złotych podwyżki / mies. Nigdzie w świecie tak nie ma, tylko w POlsce. Już nawet Ukraińcy nie chcą zarabiać takim sum, tu nie schodzą poniżej 3 tysi do łapy i słusznie.

Jak teraz nie będzie radykalnych kroków to z zawodu nauczyciela zaczną odchodzić tysiące. Kto wtedy będzie uczyć w szkole?

Chyba że powstaną szkoły prywatne, ale będzie niekorzystne dla wszystkich, przede wszystkim dla rodziców (finansowo). Nauczyciel powinien mieć trójkę do ręki minimum miesięcznie. Wtedy zacznie być cywilizowanie. Teraz to jest trzeci świat.

 



#123 ~pseudo~

~pseudo~
  • Goście

Napisano 06 styczeń 2019 - 13:49:21

a ja jestem mianowany, pracuję 9 lat, mam 28h i zarabiam w skali roku z dodatkami i ze wszystkim 4100zł. To mało? 

 

I bardzo dobrze że będzie strajk, sam się chyba zapisze do ZNP i pójdę na zwolnienie ;)

Mogę wam powiedzieć, ile zarabia nauczyciel stażysta: ok. 2 350 netto na rękę miesięczne gołej pensji, bez nadgodzin, których w tym miesiącu będzie zero. To jest zarabiam tyle co cieć. A kontraktowy zarabia jakieś 100 złotych więcej. Więcej nie zarobimy bo resort proponuje podwyżke taką, że wychodzi netto jedna dniówka więcej w miesiącu. Nauczyciele to najbardziej poszkodowana grupa społeczna. Mamy harować na awans 2-3 lata żeby dostać 100 złotych podwyżki / mies. Nigdzie w świecie tak nie ma, tylko w POlsce. Już nawet Ukraińcy nie chcą zarabiać takim sum, tu nie schodzą poniżej 3 tysi do łapy i słusznie.

Jak teraz nie będzie radykalnych kroków to z zawodu nauczyciela zaczną odchodzić tysiące. Kto wtedy będzie uczyć w szkole?

Chyba że powstaną szkoły prywatne, ale będzie niekorzystne dla wszystkich, przede wszystkim dla rodziców (finansowo). Nauczyciel powinien mieć trójkę do ręki minimum miesięcznie. Wtedy zacznie być cywilizowanie. Teraz to jest trzeci świat.

 



#124 ~z powołania~

~z powołania~
  • Goście

Napisano 06 styczeń 2019 - 17:39:06

Każda szkoła jest inna. Pracuję 9 lat w zawodzie (mianowany). Z nadgodzinami dostaję 2540 zł netto. Osiągnąłem z moimi dzieciakami 100% zdawalność z przedmiotów zawodowych na egzaminie. Nie biorę korepetycji, bo potrzebujących nie ma. Żeby dorobić w innej szkole muszę prosić o pozwolenie na piśmie dyrekcję (komuna).  Biorę udział w radach, konkursach, wyjazdach, szkoleniach, wywiadówkach, zebraniach, wycieczkach. Przygotowuję uroczystości, zabawy, prezentacje, dokumentację. W klasach uczniowie specjalni, autystyczni, niepełnosprawni z orzeczeniami i różnymi dysfunkcjami wraz z normalną młodzieżą, brak nauczycieli wspomagających. Serwisuję sprzęt szkolny bo się znam na tym, za 200 zł rocznie nagrody. Do zrobienia plany, ipety, wzo, pzo, ewd, dostosowania. Samoocena, ewaluacja, wizytacje. Pretensjonalni rodzice, gorsi od swoich dzieci. Siedzenie w domu po pracy, żeby przygotować i sprawdzić sprawdziany, prace, testy. Mógłbym więcej, ale po co i dla kogo, za co? Gdyby nie dobra sytuacja rodzinna dawno nie było by mnie w tym zawodzie i jednyny plus to czas dla dzieci. Z jednego kołchozu przychodzę do drugiego, czasami mam ochotę nie słyszeć nic i nie mówić nic do nikogo. Czasem nawet moich dzieci mam dość. 1000 netto to minimum co powinno zostać dołożone do pensji. Odnośnie karty nauczyciela, czy wiecie dlaczego ona nadal jest? Bo jeżeli by zniknęła to za każdą godzinę w pracy trzeba byłoby nauczycielowi zapłacić i to w odpowiednich stawkach. Był program pilotażowy na śląsku i szybko rządzący się z niego wycofali. Co najmniej raz w miesiącu wychodzę o 7:00 z domu i wracam o 20:00. Między lekcjami dyżury na korytarzach. Brak młodego personelu, kto przyjdzie za 1750 zł netto na rękę za etat? Młodzieży też brak, więc nie ma co liczyć na nadgodziny. Wynagrodzenia różne w zależności od organu prowadzącego szkołę. To jest realny obraz i nie skarżę się tu absolutnie. Jednak do wszystkich, którzy uważają, że to taka super praca i tyle wolnego.... Zapraszam aby przekonać się na własnej skórze.



#125 ~ParafiAnka~

~ParafiAnka~
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2019 - 21:13:26

Hello :-) jestem kontraktowym i niestety nie widzialam takich pieniędzy :-(
Chyba mowa o kwocie brutto...
Ale kocham swoją pracę ,innowacje,które mogę wprowadzać i brak nudy.
Każdy z nas świadomie kształcił się ,aby kształcić innych ,wiedząc ile zarobi,nie sądzę ,aby był tutaj ktoś przez przypadek ,albo ....???
I bardzo dobrze że będzie strajk, sam się chyba zapisze do ZNP i pójdę na zwolnienie ;)
Mogę wam powiedzieć, ile zarabia nauczyciel stażysta: ok. 2 350 netto na rękę miesięczne gołej pensji, bez nadgodzin, których w tym miesiącu będzie zero. To jest zarabiam tyle co cieć. A kontraktowy zarabia jakieś 100 złotych więcej. Więcej nie zarobimy bo resort proponuje podwyżke taką, że wychodzi netto jedna dniówka więcej w miesiącu. Nauczyciele to najbardziej poszkodowana grupa społeczna. Mamy harować na awans 2-3 lata żeby dostać 100 złotych podwyżki / mies. Nigdzie w świecie tak nie ma, tylko w POlsce. Już nawet Ukraińcy nie chcą zarabiać takim sum, tu nie schodzą poniżej 3 tysi do łapy i słusznie.
Jak teraz nie będzie radykalnych kroków to z zawodu nauczyciela zaczną odchodzić tysiące. Kto wtedy będzie uczyć w szkole?
Chyba że powstaną szkoły prywatne, ale będzie niekorzystne dla wszystkich, przede wszystkim dla rodziców (finansowo). Nauczyciel powinien mieć trójkę do ręki minimum miesięcznie. Wtedy zacznie być cywilizowanie. Teraz to jest trzeci świat.[/quote]

#126 ~ParafiAnka~

~ParafiAnka~
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2019 - 21:14:27

Hello :-) jestem kontraktowym i niestety nie widzialam takich pieniędzy :-(
Chyba mowa o kwocie brutto...
Ale kocham swoją pracę ,innowacje,które mogę wprowadzać i brak nudy.
Każdy z nas świadomie kształcił się ,aby kształcić innych ,wiedząc ile zarobi,nie sądzę ,aby był tutaj ktoś przez przypadek ,albo ....???
I bardzo dobrze że będzie strajk, sam się chyba zapisze do ZNP i pójdę na zwolnienie ;)
Mogę wam powiedzieć, ile zarabia nauczyciel stażysta: ok. 2 350 netto na rękę miesięczne gołej pensji, bez nadgodzin, których w tym miesiącu będzie zero. To jest zarabiam tyle co cieć. A kontraktowy zarabia jakieś 100 złotych więcej. Więcej nie zarobimy bo resort proponuje podwyżke taką, że wychodzi netto jedna dniówka więcej w miesiącu. Nauczyciele to najbardziej poszkodowana grupa społeczna. Mamy harować na awans 2-3 lata żeby dostać 100 złotych podwyżki / mies. Nigdzie w świecie tak nie ma, tylko w POlsce. Już nawet Ukraińcy nie chcą zarabiać takim sum, tu nie schodzą poniżej 3 tysi do łapy i słusznie.
Jak teraz nie będzie radykalnych kroków to z zawodu nauczyciela zaczną odchodzić tysiące. Kto wtedy będzie uczyć w szkole?
Chyba że powstaną szkoły prywatne, ale będzie niekorzystne dla wszystkich, przede wszystkim dla rodziców (finansowo). Nauczyciel powinien mieć trójkę do ręki minimum miesięcznie. Wtedy zacznie być cywilizowanie. Teraz to jest trzeci świat.[/quote]

#127 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2019 - 23:37:46

Aha Zapomniałem dodać, że te 2350 netto to już z dodatkiem motywacyjnym. Z 600 zł dodatku robi się tyle, że mam na koncie nie 1900 zł, ale 2350, czyli szlak trafia 2/3 dodatku motywacyjnego na jakieś składki z których nigdy nie skorzystam, bo nie wolno mi chorować, a poza tym pewnie nie dożyję do emerytury, która jeśli odpukać... to będzie głodowa.

Jak napisałem, raz nadgodziny są a raz ich nie ma. Już większy komfort ma kasjerka w Biedrze bo może nabrać godzin albo jak jej mało, po prostu iść na wieczory i weekendy do innej sieci i dorobi.

 

Nauczyciel to jest taki udupiony inteligent. On ma być wzorem dla młodych i kształcić ich na ludzi, a płacone jest mu gorzej niż cieciowi podaj cegłe.

 

I jest udupiony, bo powyżej progu 2900-3000 netto jest mu bardzo ciężko skoczyć. Są oczywiście tacy co ciągną dwa etaty w szkole i liceum, ale to rzadkość.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: strajk

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych