Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Najgorsze warsztaty samochodowe.Niepolecane


104 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~ogrodnik~

~ogrodnik~
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2008 - 16:21:36

Niepolecane;

#2 chojinka

chojinka

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 13 październik 2009 - 22:31:42

ELCAR AUTO SERWIS KRZYSZTOF SZCZEPAŃSKI
ul. Łęczycka 24
82-300 Elbląg
najgordzy warsztat w jakim bylem!! nie udało im się naprawić:
hamulca ręcznego
simeringu na wale
wymienić sprzęgła
wymieni rozrządu
dokręcić srub głowicy kopułce i misce olejowej
uszkodzili mi skrzynie biegów
brak obejmy na weżu od chłodnicy

a miało być tak pięknie....

#3 ~kharde~

~kharde~
  • Goście

Napisano 24 czerwiec 2010 - 19:26:19

Warszawa AUTO BARCELONA - Najgorszy serwis Seat

Nigdy nie sądziłem, że sprawa taka jak serwis samochodu skłoni mnie do negatywnych wypowiedzi na forum jednak mam nadzieje, że tych parę minut stukania w klawiaturę oszczędzi Wam kłopotów i wizyt w serwisie, który zamiast wybawić Was z kłopotów, tylko ich więcej przysporzy.

Pod koniec 2009 kupiłem w warszawskiej Auto Barcelonie Leona w dieslu. Myślałem, że 5-letni program gwarancyjny to coś co zapewni mi spokój przez cały okres jego użytkowania. Stało się jednak trochę inaczej.. Nowe auto zostało wystawione do odbioru z wieloma usterkami. Począwszy od źle zamontowanych reflektorów, wadliwego panelu sterowania w kierownicy, wibrującej klamki w drzwiach, dziwnym stukaniu w zawieszeniu, a skończywszy na źle spasowanych lampach tylnych :(
Po 1 dniu użytkowania samochód wrócił do serwisu. Był w nim kilka dni, udało się prawidłowo zamontować reflektory, spasować tylne lampy i..... tyle!
Stukania nie potrafili zlokalizować, a reszta wymagała sprowadzenia części. Mieli się odezwać za dwa tygodnie. Po miesiącu cisza. Dopiero jak pomęczyłem ich telefonami to udało się doprowadzić do ponownej wizyty.
Tu trochę przeskoczę w czasie gdyż długo by opowiadać co się działo w międzyczasie, ale tak w skrócie:

- 4 lub 5 wizyt w serwisie (łącznie prawie miesiąc czasu brak dostępu do auta)
- panowie zamiast tylnych drzwi rozkręcili przednie i wmawiali mi, że wszystko jest ok.
- Przez tyle wizyt nie udało im się usunąć żadnej ze zdiagnozowanych usterek, mimo tego „sprawdzili dokładnie“ CAŁY samochód. Nawet wymiana części na nowe, która teoretycznie nastąpiła, nie przyniosła skutku. (Stukanie w podwoziu zniknęło po tym jak w Feu Vercie zmieniłem opony na zimowe)

Tak się bujałem, aż do pierwszego przeglądu... i tu zaczęły się prawdziwe schody. Przegląd w Auto Barcelona trwał 8 dni! Gdy stojąc obok mojego leona na placu zadzwoniłem do serwisu z pytaniem dlaczego tak długo, to usłyszałem, że właśnie jest sprawdzany na kanale i że na dziś wieczór z pewnością będzie gotowy. Reakcji opiekuna, który mnie zobaczył jak do niego macham komórką z zewnątrz chyba nie muszę opisywać :)
Auto z przeglądu odebrałem pare dni później. W międzyczasie panowie bez mojej wiedzy zaktualizowali oprogramowanie, mimo iż 3 miesiące wcześniej robili autoryzowany Chip Tuning.. leon stracił moc i nastepnego dnia wrócił do serwisu.
Dodatkowo okazało się, że po przeglądzie, przy zmianie biegów spod maski dochodzą dziwne odgłosy (brzmi jak zjechane po maksie koło dwumasowe). Kolejny powód i kolejna wizyta w serwisie.. kolejne dni z brakiem dostępu do samochodu.. Mijają 4 miesiące posiadania NOWEGO samochodu.. Dobrze, że mam gwarancję, choć zaczynam kalkulować czy nie byłoby lepiej naprawić to wszystko raz, zapłacić i zapomnieć.

Nie wiem co mnie podkusiło, ale jakoś niedługo później dokonałem u nich wymiany opon na letnie... wróciło stukanie w podwoziu.

Co do najgorszej sprawy związanej z kołem dwumasowym to nagle w Auto Barcelonie wszyscy nabrali wody w usta, nigdy nie można zastać mojego opiekuna, zawsze zapomina oddzwonić, a kierownik serwisu nie ma czasu się ze mną spotkać.
Kumpel mnie trochę uświadomił o różnego rodzaju “wałkach“ w serwisach i żebym sprawdził czy nikt przy mojej skrzyni nie majstrował. Pojechałem do innego autoryzowanego serwisu seata i okazało się, że: cytuję “elementy zabezpieczające dostęp do elementów skrzyni biegów noszą ślady demontażu“ ...
Nadal bujam się ze stukaniem w podwoziu, dziwnymi odgłosami z koła dwumasowego, panelem sterowania z kierownicy i paroma innymi, ale UFF.. mam go już ponad 6 miesięcy i jeździ.. Poza tym autko miód :)

Dziś po kolejnej, osobistej wizycie w Auto Barcelona okazało się, że p.o. kierownika nie ma czasu się ze mną spotkać i żebym przyjechał w przyszłym tygodniu.... No comment...

Nikomu nie polecam zakupu samochodu w Auto Barcelona w Warszawie. Partacze i krętacze, a do tego brak jakiejkolwiek umiejętności kontaktu z klientem..

Nie wiem jak skończy się moja historia, ale mam coraz większe wrażenie, że zahaczy o paragrafy, albo TVN Turbo :)
Pewnie napiszę, co i jak.

#4 ~jackie~

~jackie~
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2010 - 23:35:46

Motronik Rogowska 1 - Wrocław LPG GAZ - ODRADZAM

Mi tam zakładali gaz rok temu (silnik jednopunktowy wtrysk)

Ustaliliśmy wlew gazu obok wlewu paliwa - i tak zrobili - tylko, że wtedy mi się skończył przegląd
i na Stacji Kontroli Pojazdów diagnosta musiał wytłumaczyć Panu Instalatorowi, który zakładał instalację,
że źle to zrobił (przewód od gazu szedł w bagażniku czyli wewnątrz samochodu i nie był należycie
zabezpieczony/obudowany)
zatem wlew gazu poszedł do zderzaka (bo nie można było niby dostać takich
części)... a różnicę 80 zł odzyskiwałem przez kilka miesięcy (bo ciągle nie mieli pieniędzy)...

Podobnie ze zbiornikiem w miejsce koła zapasowego - został tam wciśnięty 47 dm i dostałem jakieś
deseczki żeby wyrównać podłoże bagażnika (i tym samym bagażnik został podwyższony i zmniejszony),
i na dodatek zbiornik został najprawdopodobniej pod złym kątem zamontowany bo mogę wlać tylko 30l gazu
...był wymieniany wielozawór i nic nie dało, straciłem przez to czasu i pieniędzy - benzyny,
ostatnia wersja to taka, że przy produkcji się pomylili z tabliczkami znamionowymi, podobno się zdarza
czasem i trzeba zbiornik do producenta oddać - tylko, że przez kilka tygodni bym musiał jeździć na
benzynie, więc odkładałem to ciągle...

Jeszcze pamiętam podczas instalacji były problemy,
np. okazało się, że potrzebny jest emulator, więc został zdemontowany z beemki stojącej z boku
(zresztą przełącznik z diodami, które pokazują stan gazu też, gdyż dostałem standardowy - który nie
przeszedł badania na stacji kontroli, ponoć wymagany jest taki by pokazywał stan zbiornika...)
i z tym emulatorem nie działało autko na gazie - to usłyszałem, że to wina cewki zapłonowej,
więc wziąłem dzień wolnego i pojechałem do dobrego elektromechanika - sprawdził i powiedział, że on im nie wierzy,
pożyczył mi sprawną cewkę (miał takich kilka) i u instalatora lpg okazało się, że wymiana cewki nic nie
zmieniła...
i następnie się okazało, że potrzebny jest specjalny emulator (inny, wielka strata dla firmy
że nie pasuje ten z demontażu ich bmki, -nie wiedzieli o tym i musieli dokupić za własne pieniądze)

A ostatnio niestety doszło do wybuchu i uszkodzenia jednej części (mam
nadzieję, że tylko jednej), nie chcieli mi uwzględnić reklamacji

Instytut Transportu Samochodowego na swoim wykazie instalatorów lpg wykreślił ich
25.09.2009 - po tej dacie nie mają prawa nikomu instalować gazu
(mogą tylko serwisować)

i gdybym miał jeszcze raz instalować gaz - omijał bym szerokim łukiem Motronik na Rogowskiej
cena ma tutaj najmniejsze znaczenie

#5 ~MAX~

~MAX~
  • Goście

Napisano 02 listopad 2010 - 22:40:52

Zachorscy Citroen Kutno - totalna porażka, ceny z kosmosu. Ostatnio zamiast naprawić, to popsuli mi auto jeszcze bardziej (wymiana paska wieloklinowego i łozysk alternatora)

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 maj 2011 - 10:18:04

Sandomierz Jagielski koło jednostki wojskowej, dawny plac nauki jazdy.
Pracują młotkami, plac i warsztat wygląda jak złomowisko, drożyzna, brak sprzętu i doliczają sobie do ceny części.
Nie polecam.

#7 ~LIkal~

~LIkal~
  • Goście

Napisano 29 czerwiec 2011 - 15:54:40

Warsztat na Woli, nie pamiętam adresu dokładnego, ale taki szary budynek, koszmar! zamiast naprawić to myślałem że trzeba będzie jechać na złom! ale na szczęście trafiłem do Pol-Motu i rewelacja, naprawili mi furę że jeździ jak szalona ;) Dlatego już jestem wierny Pol-Motowi ich strona

#8 ~Lerek~

~Lerek~
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2011 - 15:29:50

ja mam jeden najgorszy, ale nie chce mu robić anty reklamy bo pracuje tam mój kuzyn, niech pracy nie traci. Polecam za to z całego serca POL-MOT AUTO, z tamtego warsztatu trafiłem za namową kumpla właśnie tam i to najlepsza z moich decyzji, cuda tam potrafią, aż czasami żałuje że nie znam się tak dobrze na naprawach bo to co robią w Pol Mocie to sztuka.

#9 ~augustyn~

~augustyn~
  • Goście

Napisano 30 sierpień 2011 - 11:16:30

jeden z najgorszych warsztatów w małopolsce to min. CARFIT SERVIS w Nowym Sączu.właściciel warsztatu to były złodziej i w taki sam sposób jak kiedyś sam kradł teraz oszukuje klientów!przekonałem się na własnej skórze!omijajcie ten warszat szerokim łukiem! Jest gorszy i złodziejski to warsztat na ul.Przyszłości w Krakowie niedaleko ronda chełmskiego , jeżeli nie masz problemu to tam się wybierz , będziesz miał problem z samochodem..



#10 ~augustyn~

~augustyn~
  • Goście

Napisano 30 sierpień 2011 - 11:26:16

Powinno się sporządzić listę najgorszych warsztatów samochodowych , tak by było wiadomo co tam możemy oczekiwać. 1 Zakład mechaniki Pojazdowej Kraków ul.Przyszłości ; Wpisujcie następne!!

#11 ~jarek~

~jarek~
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2011 - 15:54:15

klient myślał że jak dogada się z pracownikiem to będzie taniej-trafił na innego klienta wynajmującego stanowisko do naprawy pojazdu i zlecił mu naprawę własnego samochodu.Pretensje ma do firmy która nigdy nie naprawiała jego auta

#12 4x4

4x4

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 13 wrzesień 2011 - 14:33:57

Warsztat Samochodowy 4x4 J.F Serwis Jarosław Fuławka, zlokalizowany pod adresem
ul. 3 Maja 61, 81-743 Sopot, reklamujący się również sloganem „Zrób to Sam” – stanowiska do wynajęcia, do samodzielnej naprawy samochodów.

- nie polecam i UWAGA - oszukują i źle diagnozują usterki !!!


Najgorszy warsztat w Sopocie

Chodziło o silne drgania w kierownicy podczas jazdy i przy hamowaniu autem oraz o to , że samochód – jego silnik głośno pracował, gdzie już ja sam wskazałem miejsce usterki jakim była uszkodzona uszczelka pod kolektorem wydechowym i brak 2 szpilek w obudowie silnika.
Pan mechanik oglądając auto, stwierdził, że jest do wymiany przedni, lewy, górny wahacz i przyspawa (dospawa) szpilki. i zamontuje uszczelkę .

.............

Pod koniec dnia znowu odwiedziłem warsztat, bo skrzypienie i piski spod samochodu powtórnie się odezwały i od razu pomyślałem, że wymienione części to jednak nie to , a Pan mechanik Adam źle zdiagnozował usterkę i tylko mnie naciągnął na koszty.
Powiedział mi, że to nowe gumy tak piszczą i po paru kilometrach przestaną. Potem popsikał mi inne elementy gumowe płynem WD-40 lub podobnym preparatem smarującym i problem ustał.
Zarzuciłem mu , że szkoda jednak było wymieniać te wahacze i tylko mnie to nie potrzebnie kosztowało, a nie przyjechałem nad morze by reperować samochód i wydawać pieniądze na drobne naprawy, które mogą poczekać.



.......................


Udałem się do warsztatu samochodowego w Gdyni przy ulicy Wielkopolskiej 250, i tam podczas diagnozowania Pan stwierdził brak 2 szpilek przy kolektorze, podając drugie źródło głośniej pracy silnika. Jak to 2 szpilek brak w bloku silnika koło kolektora pomyślałem, skoro parę dni wcześniej poprzedni mechanik w Sopocie powiedział mi że dospawał i uszczelnił okolice uszczelki, którą wymieniał i za którą wziął pieniądze?


Za całość zapłaciłem 620 złotych i do tej pory mam drgania w kierownicy podczas jazdy i przy hamowaniu , szpilek nie dospawano, jedynie uszczelniono jakimś klejem lub jakimś środkiem



#13 4x4

4x4

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 13 wrzesień 2011 - 14:49:32

zamieszczony post jest kłamstwem.Piszący ten paszkwil nigdy nie naprawiał pojazdu w warsztacie 4x4jf serwis.Wiem że zlecił naprawę osobie która wynajmowała stanowisko do samodzielnej naprawy-myślał że będzie taniej,ale się przeliczył i 'zwala' winę na 4x4jf serwis.

#14 ~kierowca~

~kierowca~
  • Goście

Napisano 30 październik 2011 - 14:29:15

Niepolecane;



#15 ~...~

~...~
  • Goście

Napisano 30 październik 2011 - 14:39:46

zaklad mechaniki samochodowej piotr swietochlowice ul. rzeczna .............. wlasciciel zakladu caly dzien chleje zamiast pracowac, na wymiane klockow hamulcowych trzeba bylo czekac tydzien (auto stalo u niego w zakladzie, codziennie twierdzil, ze juz konczy), przy okazji okazalo sie, ze uszkodzil hamulec reczny, klocki wbil mlotkiem, bo nie umial wlozyc, mechanik ktory to poprawial (auto wysiadlo w gorach, co zagrozilo zyciu calej rodzinie, na szczescie na prostej drodze) trzymal sie za glowe i stwierdzil, ze czegos takiego jeszcze nei widzial, mechanik mial przeprowadzic rowniez przeglad calego samochodu przed podroza, ale chyba w jego mniemaniu sprawdzenie samochodu to sprawdzenie porzadku w bagazniku... za robocizne skasowal 980zl!
nawet wrogowi polecic nie mozna, bo trudno zyc z kims na sumieniu
pan piotr od razu mi sie nie spodobal, dlatego pytanie z mojej strony czy pan na pewno potrafi to zrobic? czy pan na pewno wie co robi? jedziemy z dziecmi... odpowiedz byla zawsze jedna: no kto klockow nie potrafi wymienic.... a jednak okazuje sie, ze to pan piotr!

#16 ~...kierowca~

~...kierowca~
  • Goście

Napisano 30 październik 2011 - 14:42:06

zaklad mechaniki samochodowej piotr swietochlowice ul. rzeczna .............. wlasciciel zakladu caly dzien chleje zamiast pracowac, na wymiane klockow hamulcowych trzeba bylo czekac tydzien (auto stalo u niego w zakladzie, codziennie twierdzil, ze juz konczy), przy okazji okazalo sie, ze uszkodzil hamulec reczny, klocki wbil mlotkiem, bo nie umial wlozyc, mechanik ktory to poprawial (auto wysiadlo w gorach, co zagrozilo zyciu calej rodzinie, na szczescie na prostej drodze) trzymal sie za glowe i stwierdzil, ze czegos takiego jeszcze nei widzial, mechanik mial przeprowadzic rowniez przeglad calego samochodu przed podroza, ale chyba w jego mniemaniu sprawdzenie samochodu to sprawdzenie porzadku w bagazniku... za robocizne skasowal 980zl!
nawet wrogowi polecic nie mozna, bo trudno zyc z kims na sumieniu
pan piotr od razu mi sie nie spodobal, dlatego pytanie z mojej strony czy pan na pewno potrafi to zrobic? czy pan na pewno wie co robi? jedziemy z dziecmi... odpowiedz byla zawsze jedna: no kto klockow nie potrafi wymienic.... a jednak okazuje sie, ze to pan piotr!

#17 ~kier.~

~kier.~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2011 - 12:53:18

Piszcie o warsztatach z województw świętokrzyskie,podkarpackie i radomskie.Co mnie obchodzą inne woj.!

#18 ~cierpliwy~

~cierpliwy~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2012 - 21:02:58

Moto Arto Usługi Motoiryzacyjne Artur Pająk w Bydgoszczy przy ul. Nakielskiej 81.
Katastrofa totalna. Bujałem się tam z 4 miesiące. Wywaliłem kupę kasy. Na koniec geniusze doszli do wniosku, że tylko remont silnika by pomógł, bo napierd*la dolna panewka. Ogólnie totalny brak pojęcia o mechanice, a dyscyplina i klimat pracy jak w klubie koleżeńskim. Totalna amatorka.

#19 ~Paweł~

~Paweł~
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2012 - 17:53:30

Ul. Sabały w Warszawie. Zniszczyli mi silnik w Hondzie Accord

#20 TLprezes

TLprezes

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 23 postów

Napisano 25 czerwiec 2012 - 19:34:00

POMOC DROGOWA AUTO LAWETA TANIE HOLAWNIE 505-892-420

www.autolaweta24h.pl



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych