Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Likwidacje szkół w gminie Staszów?


373 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Miejscowa~

~Miejscowa~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 15:14:08

Mówiła mi jedna pani pracująca w gminie, że burmistrz planuje w tym roku zlikwidować szkoły w kilku podstaszowskich miejscowościach. Zlikwidować czy rozłożyć likwidacje na raty, ze miałyby zostać najpierw tylko klasy 1-3 a potem resztę. Słyszał ktoś o tym może więcej?

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 15:18:27

Szkoły to likwiduja rodzice poprzez brak dzieci.

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 15:58:00

Problem likwidacji szkół dotyczy nie tylko powiatu staszowskiego, ale całego kraju. Nic na to nie poradzimy, niż demograficzny zmusza do takich rozwiązań.

#4 ~Mieszkanka~

~Mieszkanka~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 16:11:15

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 21 luty 2012 - 15:58:00 napisał

Problem likwidacji szkół dotyczy nie tylko powiatu staszowskiego, ale całego kraju. Nic na to nie poradzimy, niż demograficzny zmusza do takich rozwiązań.



Bujda, to nie niż, tylko egoistyczne chęci żeby pieniądze wydawać na inne cele a nie na cudze dzieci!!!

P O R A D A D L A B R O N I Ą C Y C H S Z K Ó Ł


Moim zdaniem na likwidacje szkoły w tym roku jest już za późno, bo jest już koniec lutego i władze nie zdążą skutecznie o planowanej likwidacji poinformować rodziców zgodnie z terminem, który upływa 29 lutego 2012 roku.
O swoim zamiarze gmina ma bowiem obowiązek poinformować, co najmniej na sześć miesięcy przed terminem likwidacji szkoły (tzn. przed początkiem nowego roku szkolnego - 01.09.2012) rodziców uczniów i właściwego kuratora oświaty. Powiadomienie może odbyć się pisemnie, w formie listu poleconego wysłanego do każdego z rodziców odrębnie.
(Rodzice jednak mogą się umówić i przez najbliższy tydzień - nie odbierać listów poleconych od gminy).

Należy też pamiętać, że w przypadku gdy rodzice jednego ucznia wspólnie sprawują władzę rodzicielską nad dzieckiem, ale są np. po rozwodzie i nie zamieszkują razem, gmina ma obowiązek poinformowania każdego z rodziców odrębnie.
Powiadomienie może się także odbyć podczas zebrania rodziców, na którym rodzicom zostanie odczytana lub rozdana uchwała intencyjna.
Fakt zapoznania się z uchwałą powinien być stwierdzony podpisem złożonym przez każdego rodzica z osobna.
Przy czym można przyjąć, że jeden ze współmałżonków może zobowiązać się do przekazania tej informacji drugiemu małżonkowi. Nieskuteczne natomiast będzie poinformowanie rodziców nieobecnych na zebraniu za pośrednictwem osób trzecich, tj. rodziców obecnych, nawet jeśli zobowiążą się oni do przekazania informacji o zamiarze likwidacji szkoły, np. swoim sąsiadom.
Tym bardziej niedopuszczalne jest pokwitowanie przez jakąkolwiek osobę odebrania informacji o zamiarze likwidacji szkoły, poprzez złożenie podpisu za nieobecnego rodzica. Nakłanianie do tego przez urzędnika jest przestępstwem. Podobnie na odpowiedzialność karną mogłaby narazić się osoba, która podpisałaby się cudzym nazwiskiem.
(Jeżeli jednak na zebranie zwołane w celu poinfomowania o likwidacji szkoły rodzice nie przyjdą gmina nie będzie miała możliwości tą drogą szybkiego poinformowania rodziców.)

Jeśli więc gmina nie dopełniła obowiązku poinformowania o zamiarze likwidacji szkoły z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem rodziców uczniów, czy też choćby jednego rodzica, uchwała w sprawie likwidacji nie może zostać przez radę gminy podjęta.
I nie ma tutaj znaczenia, czy rodzic miał możliwość dowiedzenia się o tym zamiarze z innych źródeł, np. lokalnej prasy, czy też nawet wywieszonych w miejscach publicznych obwieszczeń.

Radziłabym więc, jeśli wójt przedłoży taki projekt radzie, poinformować radnych o niedopełnieniu obowiązku powiadomienia rodziców.
Jeśli mimo to radni podejmą uchwałę w sprawie likwidacji, należy poinformować wojewodę, który pełni nadzór nad działalnością gminy.
Ma on obowiązek uchylenia takiej wadliwej uchwały w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego. W ostateczności można się zorganizować zaskarżyć niezgodną z prawem uchwałę do sądu administracyjnego.

Spróbujmy do obrony naszej szkoły wykorzystać obowiązujące przepisy!

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 19:19:06

Wyświetl postUżytkownik Mieszkanka dnia 21 luty 2012 - 16:11:15 napisał

Bujda, to nie niż, tylko egoistyczne chęci żeby pieniądze wydawać na inne cele a nie na cudze dzieci!!!

P O R A D A D L A B R O N I Ą C Y C H S Z K Ó Ł


Moim zdaniem na likwidacje szkoły w tym roku jest już za późno, bo jest już koniec lutego i władze nie zdążą skutecznie o planowanej likwidacji poinformować rodziców zgodnie z terminem, który upływa 29 lutego 2012 roku.
O swoim zamiarze gmina ma bowiem obowiązek poinformować, co najmniej na sześć miesięcy przed terminem likwidacji szkoły (tzn. przed początkiem nowego roku szkolnego - 01.09.2012) rodziców uczniów i właściwego kuratora oświaty. Powiadomienie może odbyć się pisemnie, w formie listu poleconego wysłanego do każdego z rodziców odrębnie.
(Rodzice jednak mogą się umówić i przez najbliższy tydzień - nie odbierać listów poleconych od gminy).

Należy też pamiętać, że w przypadku gdy rodzice jednego ucznia wspólnie sprawują władzę rodzicielską nad dzieckiem, ale są np. po rozwodzie i nie zamieszkują razem, gmina ma obowiązek poinformowania każdego z rodziców odrębnie.
Powiadomienie może się także odbyć podczas zebrania rodziców, na którym rodzicom zostanie odczytana lub rozdana uchwała intencyjna.
Fakt zapoznania się z uchwałą powinien być stwierdzony podpisem złożonym przez każdego rodzica z osobna.
Przy czym można przyjąć, że jeden ze współmałżonków może zobowiązać się do przekazania tej informacji drugiemu małżonkowi. Nieskuteczne natomiast będzie poinformowanie rodziców nieobecnych na zebraniu za pośrednictwem osób trzecich, tj. rodziców obecnych, nawet jeśli zobowiążą się oni do przekazania informacji o zamiarze likwidacji szkoły, np. swoim sąsiadom.
Tym bardziej niedopuszczalne jest pokwitowanie przez jakąkolwiek osobę odebrania informacji o zamiarze likwidacji szkoły, poprzez złożenie podpisu za nieobecnego rodzica. Nakłanianie do tego przez urzędnika jest przestępstwem. Podobnie na odpowiedzialność karną mogłaby narazić się osoba, która podpisałaby się cudzym nazwiskiem.
(Jeżeli jednak na zebranie zwołane w celu poinfomowania o likwidacji szkoły rodzice nie przyjdą gmina nie będzie miała możliwości tą drogą szybkiego poinformowania rodziców.)

Jeśli więc gmina nie dopełniła obowiązku poinformowania o zamiarze likwidacji szkoły z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem rodziców uczniów, czy też choćby jednego rodzica, uchwała w sprawie likwidacji nie może zostać przez radę gminy podjęta.
I nie ma tutaj znaczenia, czy rodzic miał możliwość dowiedzenia się o tym zamiarze z innych źródeł, np. lokalnej prasy, czy też nawet wywieszonych w miejscach publicznych obwieszczeń.

Radziłabym więc, jeśli wójt przedłoży taki projekt radzie, poinformować radnych o niedopełnieniu obowiązku powiadomienia rodziców.
Jeśli mimo to radni podejmą uchwałę w sprawie likwidacji, należy poinformować wojewodę, który pełni nadzór nad działalnością gminy.
Ma on obowiązek uchylenia takiej wadliwej uchwały w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego. W ostateczności można się zorganizować zaskarżyć niezgodną z prawem uchwałę do sądu administracyjnego.

Spróbujmy do obrony naszej szkoły wykorzystać obowiązujące przepisy!


O jak ty świetnie zorientowana. Chybaś nauczycielka.

#6 Lilou

Lilou

    Nowy

  • Oczekujący na zatwierdzenie
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 21 luty 2012 - 20:22:28

Szkoły mają zostać zlikwidowane w tym toku i jeszcze nie ma oficjalnego stanowiska w tej sprawie? To chyba jakies nieporozumienie!

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 20:32:20

Wyświetl postUżytkownik Mieszkanka dnia 21 luty 2012 - 16:11:15 napisał


Powiadomienie może się także odbyć podczas zebrania rodziców, na którym rodzicom zostanie odczytana lub rozdana uchwała intencyjna.
Fakt zapoznania się z uchwałą powinien być stwierdzony podpisem złożonym przez każdego rodzica z osobna.




Co burmistrz przedstawia rodzicom na zebraniu skoro rada gminy Staszów nie podjęła dotąd żadnej uchwały intencyjnej. Jakies mżonki? To wszystko wygląda na jakąś bzdurę!

#8 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 20:34:44

Jedna pani powiedziała drugiej pani, a oni likwidują i likwidują, a zlikwidować nie mogą.

#9 ~z wiśniowej~

~z wiśniowej~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 20:42:22

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 21 luty 2012 - 20:32:20 napisał

Co burmistrz przedstawia rodzicom na zebraniu skoro rada gminy Staszów nie podjęła dotąd żadnej uchwały intencyjnej. Jakies mżonki? To wszystko wygląda na jakąś bzdurę!

Jest tu jakiś nasz radny na forum? Może by podzielił się jakimis informacjami z nami. przeciez nie jestt tak, że zaden nie ma internetu. Zgłoś się tu który, zeby nie trzeba było was po nazwisku wywoływać, co z ta naszą szkołą?

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 21:04:15

Wyświetl postUżytkownik z wiśniowej dnia 21 luty 2012 - 20:42:22 napisał

Jest tu jakiś nasz radny na forum? Może by podzielił się jakimis informacjami z nami. przeciez nie jestt tak, że zaden nie ma internetu. Zgłoś się tu który, zeby nie trzeba było was po nazwisku wywoływać, co z ta naszą szkołą?


Może Kryspin Bednarczyk. On jest stąd. Jest przewodniczącym Rady, na pewno wie wszystko co się tam dzieje i dobrze nas zaprezentuje!

#11 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 21 luty 2012 - 21:08:14

ta

#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 09:55:59

Pan Bednarczyk napewno nie narazi się pracodawcy bo co on umie,was do wyborów oleje,a przed wyborami to zmieni obcję,jak to zawsze bywało(strażacy ratujcie).

#13 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 10:05:09

A który po wyborach pamięta?
Jak byłeś w drugim szeregu, to zapomną o tobie też znajomi!

#14 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 10:05:13

Wyświetl postUżytkownik Mieszkanka dnia 21 luty 2012 - 16:11:15 napisał

Bujda, to nie niż, tylko egoistyczne chęci żeby pieniądze wydawać na inne cele a nie na cudze dzieci!!!

P O R A D A D L A B R O N I Ą C Y C H S Z K Ó Ł


Moim zdaniem na likwidacje szkoły w tym roku jest już za późno, bo jest już koniec lutego i władze nie zdążą skutecznie o planowanej likwidacji poinformować rodziców zgodnie z terminem, który upływa 29 lutego 2012 roku.
O swoim zamiarze gmina ma bowiem obowiązek poinformować, co najmniej na sześć miesięcy przed terminem likwidacji szkoły (tzn. przed początkiem nowego roku szkolnego - 01.09.2012) rodziców uczniów i właściwego kuratora oświaty. Powiadomienie może odbyć się pisemnie, w formie listu poleconego wysłanego do każdego z rodziców odrębnie.
(Rodzice jednak mogą się umówić i przez najbliższy tydzień - nie odbierać listów poleconych od gminy).

Należy też pamiętać, że w przypadku gdy rodzice jednego ucznia wspólnie sprawują władzę rodzicielską nad dzieckiem, ale są np. po rozwodzie i nie zamieszkują razem, gmina ma obowiązek poinformowania każdego z rodziców odrębnie.
Powiadomienie może się także odbyć podczas zebrania rodziców, na którym rodzicom zostanie odczytana lub rozdana uchwała intencyjna.
Fakt zapoznania się z uchwałą powinien być stwierdzony podpisem złożonym przez każdego rodzica z osobna.
Przy czym można przyjąć, że jeden ze współmałżonków może zobowiązać się do przekazania tej informacji drugiemu małżonkowi. Nieskuteczne natomiast będzie poinformowanie rodziców nieobecnych na zebraniu za pośrednictwem osób trzecich, tj. rodziców obecnych, nawet jeśli zobowiążą się oni do przekazania informacji o zamiarze likwidacji szkoły, np. swoim sąsiadom.
Tym bardziej niedopuszczalne jest pokwitowanie przez jakąkolwiek osobę odebrania informacji o zamiarze likwidacji szkoły, poprzez złożenie podpisu za nieobecnego rodzica. Nakłanianie do tego przez urzędnika jest przestępstwem. Podobnie na odpowiedzialność karną mogłaby narazić się osoba, która podpisałaby się cudzym nazwiskiem.
(Jeżeli jednak na zebranie zwołane w celu poinfomowania o likwidacji szkoły rodzice nie przyjdą gmina nie będzie miała możliwości tą drogą szybkiego poinformowania rodziców.)

Jeśli więc gmina nie dopełniła obowiązku poinformowania o zamiarze likwidacji szkoły z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem rodziców uczniów, czy też choćby jednego rodzica, uchwała w sprawie likwidacji nie może zostać przez radę gminy podjęta.
I nie ma tutaj znaczenia, czy rodzic miał możliwość dowiedzenia się o tym zamiarze z innych źródeł, np. lokalnej prasy, czy też nawet wywieszonych w miejscach publicznych obwieszczeń.

Radziłabym więc, jeśli wójt przedłoży taki projekt radzie, poinformować radnych o niedopełnieniu obowiązku powiadomienia rodziców.
Jeśli mimo to radni podejmą uchwałę w sprawie likwidacji, należy poinformować wojewodę, który pełni nadzór nad działalnością gminy.
Ma on obowiązek uchylenia takiej wadliwej uchwały w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego. W ostateczności można się zorganizować zaskarżyć niezgodną z prawem uchwałę do sądu administracyjnego.

Spróbujmy do obrony naszej szkoły wykorzystać obowiązujące przepisy!
to jest absurd o tym zaproponowanym sposobie zawiadamiania rodziców o zamiarze likwidacji szkoły

przecież w takim wypadku wystarczyłoby, że żaden z rodziców jednego dziecka nie przyjdzie i warunek poinformowania nie byłby spełniony

Wystarczające jest jeśli gmina w odpowiednim terminie podejmime uchwałę o konsultacjach z rodzicami i rozplakatuje ją w miejscowościach, które obejmuje likwidowana szkoła. Na konsultacje przyjdą ci rodzice, którzy będą chcieli przyjść, bo przecież nie ma możliwości sprowadzić wszystkich rodziców na siłe

#15 ~Historyk~

~Historyk~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 15:27:04

Szkoła w Wisniowej od lat działa w pałacu należącym kiedyś do rodziny Kołłątajów, bywał tu ks. Hugon Kołłątaj - współtwórca Konstytucji 3 Maja, Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych, Komisji Edukacji Narodowej (pierwszego ministerstwa oświaty w Europie)

W szkole znajduje się jego muzeum.

Upadek tej kołłatajowskiej szkoły jako symbol upadku polskiej wiejskiej oświaty z pewnością zostanie zauważone w Polsce i trafi do mediów i to do tych centralnych.

Dołączona grafika

Dołączona grafika


Dołączona grafika

#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 17:05:26

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 21 luty 2012 - 21:04:15 napisał

Może Kryspin Bednarczyk. On jest stąd. Jest przewodniczącym Rady, na pewno wie wszystko co się tam dzieje i dobrze nas zaprezentuje!


Po targach i naciskach nie zlikwiduja szkol w Wiazownicy i w Smerdynie.
Zlikwiduja tylko calkiem szkole w Wisniowej.

#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 17:10:11

Tradycje szkoły rzeczywiście wielkie. Jednak niż demograficzny, a co za tym idzie dotacje na ucznia są z roku na rok mniejsze. Takim samym widmem redukcji etatów są zagrożone inne szkoły w powiecie staszowskim. W waszej placówce pracuje tylko 12 nauczycielek. U nas pracuje 64, a pracę ma stracić 27.

#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 17:17:06

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 22 luty 2012 - 17:10:11 napisał

Tradycje szkoły rzeczywiście wielkie. Jednak niż demograficzny, a co za tym idzie dotacje na ucznia są z roku na rok mniejsze. Takim samym widmem redukcji etatów są zagrożone inne szkoły w powiecie staszowskim. W waszej placówce pracuje tylko 12 nauczycielek. U nas pracuje 64, a pracę ma stracić 27.
Co to za szkoła?

#19 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 17:17:10

No a w Zrębinie jest tylko 45 uczniów i 6 pełnozatrudnionych nauczycielek i nie likwidują szkoły.

#20 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 17:20:59

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 22 luty 2012 - 17:17:10 napisał

No a w Zrębinie jest tylko 45 uczniów i 6 pełnozatrudnionych nauczycielek i nie likwidują szkoły.

Zrębina się boją.




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

użytkowników, gości, anonimowych