Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


34 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Olo~

~Olo~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 00:03:08

W dzisiejszych czasach i przy dzisiejszych ”sądach” pojęcie obrona konieczna nie istnieje lepiej opluć napastnika i uciec niż bronić najbliższych i siebie. Zabić kogoś jednym ciosem to nie taka prosta sprawa nawet dla zawodowego boksera, którym chlopak nie jest. Denat pewnie był już na wykończeniu od wódy i życia a chłopak miał poprostu pecha. Oby mądry sędzia nie spieprzył chłopakowi życia i zakończył sprawe na wyroku w zawieszeniu.

#2 Samolub91

Samolub91

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 304 postów

Napisano 24 kwiecień 2019 - 04:06:31

Zabił go alkohol i brawura

#3 ~Antek z Łękawy~

~Antek z Łękawy~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 04:49:26

Skoro kolega tak uważa, to niech ten Alkohol i ta Brawura dostaną wyrok. Ja nie mówię nic ponad to.



#4 ~Wojciech~

~Wojciech~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 05:03:43

Bezsensu to tlumaczenie

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 05:16:38

Kto stanął; w obronie własnej?

 

Tylko denat stanął w obronie własnej bo kolega się z niego śmiał.

 

Kto jest winien?

 

1. Brat dziewczyny jest winien, bo stanął w obronie kolegi

2. Dziewczyna jest winna bo stanęła w obronie brata

3. Oskarżony jest winien bo stanął w obronie dziewczyny

 

Tylko denat wystąpił w obronie własnej, ale na przeszkodzie stanęli mu brat oskarżonego, dziewczyna oskarżonego i sam oskarżony. Wszyscy oni kolejno występowali przeciwko denatowi nie we własnej obronie.

 

Niewinny jest tylko kolega co się śmiał.

 

Antek z Łękawy

 



#6 ~Antek z Łękawy~

~Antek z Łękawy~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 05:28:45

Ostatecznie jestem przekonany, że denata zabiła "Siła złego na jednego", w trzech osobach. 

 

Najlepiej by było, aby niedoszły denat wyjaśnił w dowolny sposób konflikt z kolegą co się z niego śmiał. Gdy do tego dołączyły dodatkowo 3 osoby było ich za dużo jak na wytrzymałość jednego.



#7 ~Ja~

~Ja~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 05:59:52

W dzisiejszych czasach i przy dzisiejszych ”sądach” pojęcie obrona konieczna nie istnieje lepiej opluć napastnika i uciec niż bronić najbliższych i siebie. Zabić kogoś jednym ciosem to nie taka prosta sprawa nawet dla zawodowego boksera, którym chlopak nie jest. Denat pewnie był już na wykończeniu od wódy i życia a chłopak miał poprostu pecha. Oby mądry sędzia nie spieprzył chłopakowi życia i zakończył sprawe na wyroku w zawieszeniu.



#8 ~Ja~

~Ja~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 06:00:53

Jestem za
Dobrze piszesz

#9 ~Artur~

~Artur~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 06:43:15

Gadacie takie bzdury że się słuchać nie chce. To może miał się dać pobić jakiemuś pijanemu obwiesiowi ?? Po prostu się bronił, chyba jeszcze nie ma w naszym kraju prawa które by tego zakazywało.

#10 ~Artur~

~Artur~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 06:47:44

n
W dzisiejszych czasach i przy dzisiejszych ”sądach” pojęcie obrona konieczna nie istnieje lepiej opluć napastnika i uciec niż bronić najbliższych i siebie. Zabić kogoś jednym ciosem to nie taka prosta sprawa nawet dla zawodowego boksera, którym chlopak nie jest. Denat pewnie był już na wykończeniu od wódy i życia a chłopak miał poprostu pecha. Oby mądry sędzia nie spieprzył chłopakowi życia i zakończył sprawe na wyroku w zawieszeniu.

Pewnie też nie bardzo,bo nie wiadomo. Może napastnik w czasie pościgu przewróci się i zrobi sobie krzywdę???? I już jest paragraf za nieumyślne spowodowanie obrażeń, może tak być???

#11 ~Artur~

~Artur~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 06:48:01

n
W dzisiejszych czasach i przy dzisiejszych ”sądach” pojęcie obrona konieczna nie istnieje lepiej opluć napastnika i uciec niż bronić najbliższych i siebie. Zabić kogoś jednym ciosem to nie taka prosta sprawa nawet dla zawodowego boksera, którym chlopak nie jest. Denat pewnie był już na wykończeniu od wódy i życia a chłopak miał poprostu pecha. Oby mądry sędzia nie spieprzył chłopakowi życia i zakończył sprawe na wyroku w zawieszeniu.

Pewnie też nie bardzo,bo nie wiadomo. Może napastnik w czasie pościgu przewróci się i zrobi sobie krzywdę???? I już jest paragraf za nieumyślne spowodowanie obrażeń, może tak być???

#12 ~Artur~

~Artur~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 06:48:20

n
W dzisiejszych czasach i przy dzisiejszych ”sądach” pojęcie obrona konieczna nie istnieje lepiej opluć napastnika i uciec niż bronić najbliższych i siebie. Zabić kogoś jednym ciosem to nie taka prosta sprawa nawet dla zawodowego boksera, którym chlopak nie jest. Denat pewnie był już na wykończeniu od wódy i życia a chłopak miał poprostu pecha. Oby mądry sędzia nie spieprzył chłopakowi życia i zakończył sprawe na wyroku w zawieszeniu.

Pewnie też nie bardzo,bo nie wiadomo. Może napastnik w czasie pościgu przewróci się i zrobi sobie krzywdę???? I już jest paragraf za nieumyślne spowodowanie obrażeń, może tak być???

#13 ~AAAAAAAAa~

~AAAAAAAAa~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 06:53:33

Z całym szacunkiem dla zmarłego (szczerze ) dużo biegał ,uprawiał sport.Taaa biegał do sklepu i sport 4 razy sto gram.



#14 ~Adamek~

~Adamek~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 08:31:38

Jednego deb***a mniej Amen

#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 11:57:49

Policja i prokuratura powinni zbadać czy w dniu śmierci w denat był pod wpływem alkoholu  



#16 ~Antek z Łękawy~

~Antek z Łękawy~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 14:00:36

Oskarżony uciekał od denata, chociaż ten osłabł i upadł. 

To wygląda na ucieczkę z miejsca przestępstwa.

 

Potem zadzwonił wpierw do taty. Mógł się go radzić co zrobić dalej.

 

Nie ma żadnej informacji, aby denat podjął się jakiejś czynności wobec oskarżonego. A więc nie działał w obronie własnej tylko w ataku. 

 

Antek z Łękawy



#17 ~Antek z Łękawy~

~Antek z Łękawy~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 14:55:28

Oskarżony płacząc zgrywa się. Udaje niewiniątko.

 

Mówi: że uderzył od siebie i chyba kłamie. Według mnie zadał cios hakiem, z tyłu. 

 

Denat odwrócił się w kierunku brata, a pomiędzy denatem a oskarżonym była dziewczyna. Zatem Oskarżony nie mógł uderzyć "od siebie" w policzek denata odwrócony w kierunku brata.

 

Oskarżony kłamie, bo tak mu doradzono aby powiedział że uderzył "od siebie". On zadał cios hakiem z tyłu, znienacka, taki cios którego denat nie widział. 

 

Antek z Łękawy

 



#18 ~Borys Jelcyn~

~Borys Jelcyn~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 15:40:32

Musiałaś tam być "Antku"skoro knujesz takie teorie spiskowe. Może warto byłoby Ciebie przesłuchać.

#19 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 15:48:25

Myslał, że ujdzie mu zabójstwo - a tu lipa, donieśli na niego dziewczyna i chłopak. Powinien miec dożywocie. Sam pewnie prowokował tego człowieka,  a teraz udaje niewinnego... żeby mu mniejsza karę w sądzie wyznaczyli. Obłuda pełną gęba.



#20 ~Borys Jelcyn~

~Borys Jelcyn~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2019 - 15:51:49

Specjaliści od siedmiu boleści. W postępowaniu przygotowawczym napewno zawarte są wszystkie zeznania wcześniejsze plus badania medycyny sądowej. Insynuacje typu ze powinni zbadać nieżyjącego czy był pod wpływem wydają się być pisane przez kogoś kto nie ma zielonego pojęcia jak przygotowane jest postępowanie przygotowawcze oraz śledztwo. Dodatkowo pamiętajmy że życia mu już nikt nie zwróci. Ostawil żonę, dzieci poszedł do kochanki i dalej pił. Wiec ja się pytam o jakiej sprawiedliwości piszecie Antki? Dlaczego kochanka pani A... tak tutaj smaruje pod kiecka, ze wstydu że nie upilnowala absztyfikanta?może razem pili? OD zawsze był agresywny a siostra sama o tym wie jak ja pod sklepem wyzywal po pijaku. Ale wstydzi się kobicina mówić i nie dziwię się. Całe osiedle go znalo. Wszyscy wiedzieli jaki był. A oskarżając młodego chłopaka zastanowcie się po stokroć czy takiego losu chcielibyście dla własnych dzieci lub przyjaciół.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych