Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Energetyczne Centrum


98 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~godrick~

~godrick~
  • Goście

Napisano 22 czerwiec 2011 - 13:39:26

Przyszedł ostatnio do mnie przedstawiciel ich firmy i proponował nową umowę na sprzedaż energii. Zastanawiam się nad tym, bo oszczędność jest spora, ale chciałbym zasięgnąć opinii osób, które już podpisywały u nich umowę - czy rzeczywiście jest taniej?

#2 ~PiotrK~

~PiotrK~
  • Goście

Napisano 24 czerwiec 2011 - 11:24:33

Mam umowę z w.w. firmą i spokojnie polecam. Mieszkam (powiedzmy) w dwóch miejscach, bo w Kozienicach i Radomiu (w obu miejscach mam z nimi podpisaną umowę) i faktycznie jest oszczędność. Jedyna niedogodność, to dwie faktury, ale biorąc pod uwagę oszczędność, nie jest to za duży problem.

#3 ~Tomek~

~Tomek~
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2011 - 12:44:26

Mieszkam w Łodzi - przed chwilą zadzwoniła do moich drzwi akwizytorka energetycznego centrum. Mało uprzejma, nawet się nie przedstawiła, tylko od razu usłyszałem serię pytań. Gdy się dowiedziała, że jestem właścicielem mieszkania, chciała się od razu załadować do środka. Wyglądała co prawda całkiem całkiem, ale instynktownie reaguję alergicznie na bezczelność, więc się nawet nie ruszyłem, a ona lekko speszona odskoczyła. To, że energetyczne centrum jest firmą konkurencyjną do PGE, musiałem z niej wydusić, bo samo jakoś zapomniała o tym wspomnieć - a to już z góry świadczy, że mamy do czynienia z firmą prowadzoną przez typowych polaczków-kombinatorów-oszustów. :-) Zaczęła coś nawijać o gwarancji najniższej ceny, i że na 1 MWh oszczędzę 10 zł. Gdy to usłyszałem, zacząłem się z niej lać, bo co jak co ale liczyć potrafię i wiem, ile przeciętnie zużywam prądu, a mianowicie w zależności od pory roku 300-400 kWh miesięcznie. Mógłbym więc zaoszczędzić 3 - 4 zł miesięcznie, co jest oszczędnością rzędu butelki piwa... Nic tylko brać, prawda? Najlepsze jest jednak to, że jest jeszcze opłata handlowa w wysokości 4 zł, która spowodowałaby, że nie zaoszczędziłbym kompletnie nic albo jeszcze dopłacał 1 zł miesięcznie. A co miałbym w zamian?

- konieczność zadawania się z firmą, o której nigdy w życiu nie słyszałem, i która przez nieprofesjonalność i bezczelność swoich akwizytorów od razu wzbudza podejrzenia
- dodatkowe ubezpieczenia, których nie potrzebuję
- konieczność płacenia dwóch faktur miesięcznie
- wysokie opłaty za opóźnienie w płatnościach (co czasami mi się zdarza)
- konieczność wpłacenia depozytu

Nie mam nic przeciwko konkurencji na rynku i likwidowania monopolu, w końcu klientom TPSA wyszło to na dobre, a już niedługo będzie podobnie z usługami pocztowymi. Ale jeśli zły, stary monopolista PGE jest w stanie sprzedawać mi prąd nie tylko taniej, ale również bez depozytu i tak bezczelnie wysokich opłat za zwłokę, to taka konkurencja może mi naprawdę naskoczyć.

Gdy akwizytorka zorientowała się, że ma do czynienia co prawda nie z geniuszem, ale z osobą, która pamięta jeszcze, jak się rozwiązuje zadania matematyczne na poziomie szkoły podstawowej, poszła sobie dalej, nawet nie mówiąc do widzenia. Zaraz potem zadzwoniła do moich drzwi sąsiadka, która nieopatrznie tę idiotkę wpuściła i miała już zamiar podpisywać umowę, ale chciała się jednak upewnić, czy dobrze robi. Przekonałem ją w ciągu 30 sekund, że nie. Wtedy akwizytorka wyszła bez słowa z mieszkania, a ja mam szczęśliwą sąsiadkę, która jeszcze długo będzie mi wdzięczna. :-)

Całe to doświadczenie można by podsumować tak: deb***e prochu nie wynaleźli, ale nim strzelają. :-)

#4 ~ZosiaSamosia~

~ZosiaSamosia~
  • Goście

Napisano 28 czerwiec 2011 - 09:48:25

Mieszkam w Łodzi - przed chwilą zadzwoniła do moich drzwi akwizytorka energetycznego centrum. Mało uprzejma, nawet się nie przedstawiła, tylko od razu usłyszałem serię pytań. Gdy się dowiedziała, że jestem właścicielem mieszkania, chciała się od razu załadować do środka. Wyglądała co prawda całkiem całkiem, ale instynktownie reaguję alergicznie na bezczelność, więc się nawet nie ruszyłem, a ona lekko speszona odskoczyła. To, że energetyczne centrum jest firmą konkurencyjną do PGE, musiałem z niej wydusić, bo samo jakoś zapomniała o tym wspomnieć - a to już z góry świadczy, że mamy do czynienia z firmą prowadzoną przez typowych polaczków-kombinatorów-oszustów. :-) Zaczęła coś nawijać o gwarancji najniższej ceny, i że na 1 MWh oszczędzę 10 zł. Gdy to usłyszałem, zacząłem się z niej lać, bo co jak co ale liczyć potrafię i wiem, ile przeciętnie zużywam prądu, a mianowicie w zależności od pory roku 300-400 kWh miesięcznie. Mógłbym więc zaoszczędzić 3 - 4 zł miesięcznie, co jest oszczędnością rzędu butelki piwa... Nic tylko brać, prawda? Najlepsze jest jednak to, że jest jeszcze opłata handlowa w wysokości 4 zł, która spowodowałaby, że nie zaoszczędziłbym kompletnie nic albo jeszcze dopłacał 1 zł miesięcznie. A co miałbym w zamian?

- konieczność zadawania się z firmą, o której nigdy w życiu nie słyszałem, i która przez nieprofesjonalność i bezczelność swoich akwizytorów od razu wzbudza podejrzenia
- dodatkowe ubezpieczenia, których nie potrzebuję
- konieczność płacenia dwóch faktur miesięcznie
- wysokie opłaty za opóźnienie w płatnościach (co czasami mi się zdarza)
- konieczność wpłacenia depozytu

Nie mam nic przeciwko konkurencji na rynku i likwidowania monopolu, w końcu klientom TPSA wyszło to na dobre, a już niedługo będzie podobnie z usługami pocztowymi. Ale jeśli zły, stary monopolista PGE jest w stanie sprzedawać mi prąd nie tylko taniej, ale również bez depozytu i tak bezczelnie wysokich opłat za zwłokę, to taka konkurencja może mi naprawdę naskoczyć.

Gdy akwizytorka zorientowała się, że ma do czynienia co prawda nie z geniuszem, ale z osobą, która pamięta jeszcze, jak się rozwiązuje zadania matematyczne na poziomie szkoły podstawowej, poszła sobie dalej, nawet nie mówiąc do widzenia. Zaraz potem zadzwoniła do moich drzwi sąsiadka, która nieopatrznie tę idiotkę wpuściła i miała już zamiar podpisywać umowę, ale chciała się jednak upewnić, czy dobrze robi. Przekonałem ją w ciągu 30 sekund, że nie. Wtedy akwizytorka wyszła bez słowa z mieszkania, a ja mam szczęśliwą sąsiadkę, która jeszcze długo będzie mi wdzięczna. :-)

Całe to doświadczenie można by podsumować tak: deb***e prochu nie wynaleźli, ale nim strzelają. :-)


To nie polska firma, tylko czeska.

Widzisz, może zużywasz mało prądu. Ja mam domek i prądu zużywam dużo więcej, więc umowa z nimi mi się opłaciła.

#5 ~Tomek~

~Tomek~
  • Goście

Napisano 28 czerwiec 2011 - 10:28:17

To nie polska firma, tylko czeska.

Widzisz, może zużywasz mało prądu. Ja mam domek i prądu zużywam dużo więcej, więc umowa z nimi mi się opłaciła.


Ok, załóżmy, że zużywasz 3 razy więcej ode mnie, bo masz 200 m2 oświetlonych halogenami, boilery i kosiarkę elektryczną, którą ścinasz trawę na powierzchni olbrzymiego ogrodu - załóżmy, że naprawdę zużywasz 1 MWh miesięcznie, choć wydaje mi się to bardzo mało prawdopodobne nawet jak na domek jednorodzinny. W ten sposób, po uwzględnieniu opłaty handlowej, oszczędzasz 6 zł miesięcznie. Jeśli naprawdę uważasz, że oszczędność rzędu butelki zagranicznego piwa pszenicznego się opłaca, to... oczywiście masz do tego prawo, ale dla mnie nadal będzie to po prostu śmieszne, w szczególności, gdy weźmiesz pod uwagę wady w postaci podwójnych faktur, depozytu, wciskanych na siłę ubezpieczeń i bezczelnych (inaczej nie da się tego określić) kar za opóźnienie w opłatach. Ale oczywiście niech każdy robi jak uważa... wolny kraj, prawda?

#6 ~ZosiaSamosia~

~ZosiaSamosia~
  • Goście

Napisano 30 czerwiec 2011 - 11:58:16

Ok, załóżmy, że zużywasz 3 razy więcej ode mnie, bo masz 200 m2 oświetlonych halogenami, boilery i kosiarkę elektryczną, którą ścinasz trawę na powierzchni olbrzymiego ogrodu - załóżmy, że naprawdę zużywasz 1 MWh miesięcznie, choć wydaje mi się to bardzo mało prawdopodobne nawet jak na domek jednorodzinny. W ten sposób, po uwzględnieniu opłaty handlowej, oszczędzasz 6 zł miesięcznie. Jeśli naprawdę uważasz, że oszczędność rzędu butelki zagranicznego piwa pszenicznego się opłaca, to... oczywiście masz do tego prawo, ale dla mnie nadal będzie to po prostu śmieszne, w szczególności, gdy weźmiesz pod uwagę wady w postaci podwójnych faktur, depozytu, wciskanych na siłę ubezpieczeń i bezczelnych (inaczej nie da się tego określić) kar za opóźnienie w opłatach. Ale oczywiście niech każdy robi jak uważa... wolny kraj, prawda?


Dla mnie ogólne podpisanie z tą firmą umowy jest opłacalne. I pisząc to biorę pod uwagę zarówno oszczędność pieniężną, jak i ubezpieczenia, które dla mnie okazały się fajne. A depozyt jakoś mnie w dzisiejszych czasach nie dziwi. Kary mnie nie obchodzą, bo zawsze płacę w terminie. jak widzisz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

#7 ~Anna44~

~Anna44~
  • Goście

Napisano 05 lipiec 2011 - 20:51:53

Mieszkam w Łodzi - przed chwilą zadzwoniła do moich drzwi akwizytorka energetycznego centrum. Mało uprzejma, nawet się nie przedstawiła, tylko od razu usłyszałem serię pytań. Gdy się dowiedziała, że jestem właścicielem mieszkania, chciała się od razu załadować do środka. Wyglądała co prawda całkiem całkiem, ale instynktownie reaguję alergicznie na bezczelność, więc się nawet nie ruszyłem, a ona lekko speszona odskoczyła. To, że energetyczne centrum jest firmą konkurencyjną do PGE, musiałem z niej wydusić, bo samo jakoś zapomniała o tym wspomnieć - a to już z góry świadczy, że mamy do czynienia z firmą prowadzoną przez typowych polaczków-kombinatorów-oszustów. :-) Zaczęła coś nawijać o gwarancji najniższej ceny, i że na 1 MWh oszczędzę 10 zł. Gdy to usłyszałem, zacząłem się z niej lać, bo co jak co ale liczyć potrafię i wiem, ile przeciętnie zużywam prądu, a mianowicie w zależności od pory roku 300-400 kWh miesięcznie. Mógłbym więc zaoszczędzić 3 - 4 zł miesięcznie, co jest oszczędnością rzędu butelki piwa... Nic tylko brać, prawda? Najlepsze jest jednak to, że jest jeszcze opłata handlowa w wysokości 4 zł, która spowodowałaby, że nie zaoszczędziłbym kompletnie nic albo jeszcze dopłacał 1 zł miesięcznie. A co miałbym w zamian?

- konieczność zadawania się z firmą, o której nigdy w życiu nie słyszałem, i która przez nieprofesjonalność i bezczelność swoich akwizytorów od razu wzbudza podejrzenia
- dodatkowe ubezpieczenia, których nie potrzebuję
- konieczność płacenia dwóch faktur miesięcznie
- wysokie opłaty za opóźnienie w płatnościach (co czasami mi się zdarza)
- konieczność wpłacenia depozytu

Nie mam nic przeciwko konkurencji na rynku i likwidowania monopolu, w końcu klientom TPSA wyszło to na dobre, a już niedługo będzie podobnie z usługami pocztowymi. Ale jeśli zły, stary monopolista PGE jest w stanie sprzedawać mi prąd nie tylko taniej, ale również bez depozytu i tak bezczelnie wysokich opłat za zwłokę, to taka konkurencja może mi naprawdę naskoczyć.

Gdy akwizytorka zorientowała się, że ma do czynienia co prawda nie z geniuszem, ale z osobą, która pamięta jeszcze, jak się rozwiązuje zadania matematyczne na poziomie szkoły podstawowej, poszła sobie dalej, nawet nie mówiąc do widzenia. Zaraz potem zadzwoniła do moich drzwi sąsiadka, która nieopatrznie tę idiotkę wpuściła i miała już zamiar podpisywać umowę, ale chciała się jednak upewnić, czy dobrze robi. Przekonałem ją w ciągu 30 sekund, że nie. Wtedy akwizytorka wyszła bez słowa z mieszkania, a ja mam szczęśliwą sąsiadkę, która jeszcze długo będzie mi wdzięczna. :-)

Całe to doświadczenie można by podsumować tak: deb***e prochu nie wynaleźli, ale nim strzelają. :-)



A to ciekawe, bo ja mam z nimi umowę od 4 miesięcy i jestem zadowolona.Ogólnie widzę poprawę i faktyczną niższą cenę co sie pokrywa z tym o czym mówił mi przedstawiciel. W zasADZIE WARTO ZAPOZNAĆ SIĘ z ofertą choć w internecie, co ja np zrobiłam, ale np przyjaciółka pracuje w firmie którą od 2 lat obsluguje ta firma i ją pochwaliła więc nie powiem -dużo zdziałało jej polecenie. Ogólnie więc na plus i nie ma co się zrażać opiniami ludzi zamkniętych na możliwości jakie kolwiek:/

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2011 - 15:47:10

Czemu w wiekszosci to sa te same odpowiedzi na roznych forach? Ile dostajecie miesiecznie za naciskanie klawiszy ctrl + v?

#9 ~iza~

~iza~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2011 - 21:06:28

ale macie problemy/ i jak juz to nie placi sie dwoch faktur co miesiac tylko razn na pol roku za przesyl a co dwa miesiace za prad. jak juz cos sie chce napisac to trzeba chociaz kogos dobrze wysluchac a nie glupoty pisac. zal

#10 ~przemek~

~przemek~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2011 - 11:26:39

Demonopolizacja - Nieuniknione
Nieunkinione - Będą Ci ZA i Ci PRZECIW
Będa Ci ZA i Ci PRZECIW - Demonopolizacji

#11 ~krzysio~

~krzysio~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2011 - 07:05:08

A to ciekawe, bo ja mam z nimi umowę od 4 miesięcy i jestem zadowolona.Ogólnie widzę poprawę i faktyczną niższą cenę co sie pokrywa z tym o czym mówił mi przedstawiciel. W zasADZIE WARTO ZAPOZNAĆ SIĘ z ofertą choć w internecie, co ja np zrobiłam, ale np przyjaciółka pracuje w firmie którą od 2 lat obsluguje ta firma i ją pochwaliła więc nie powiem -dużo zdziałało jej polecenie. Ogólnie więc na plus i nie ma co się zrażać opiniami ludzi zamkniętych na możliwości jakie kolwiek:/

A to ciekawe Aniu że twoja przyjaciółka pracuje w firmie która od dwóch lat obsługuje energetyczne centrum. Przecież oni weszli na rynek polski w 2010 roku. No chyba że przyjaciółka jest z Czech

#12 ~xxx~

~xxx~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2011 - 19:38:44

A to ciekawe Aniu że twoja przyjaciółka pracuje w firmie która od dwóch lat obsługuje energetyczne centrum. Przecież oni weszli na rynek polski w 2010 roku. No chyba że przyjaciółka jest z Czech

Wyzej wymieniona firma jest od 6 lat na rynku

#13 ~Wrocław~

~Wrocław~
  • Goście

Napisano 22 wrzesień 2011 - 11:49:43

Właśnie do mnie dzwoniła Pani z tej firmy. Nie potrafiła (lub nie chciała) powiedzieć o co chodzi ( czyli o zmianę dystrybutora). Udawała, że działa jedynie w moim interesesie, by płacić najniższe rachunki. Nie chciała przysłać mi oferty firmy bez podania mojego numeru dowodu i PESEL. Gdy odmówiłem, prosząc tylko o przysłanie oferty, rozłączyła się.
NIE POLECAM !!!

Wrocław

#14 ~Stefan~

~Stefan~
  • Goście

Napisano 26 wrzesień 2011 - 10:19:22

Tomek napiał:

Mieszkam w Łodzi - przed chwilą zadzwoniła do moich drzwi akwizytorka energetycznego centrum. Mało uprzejma, nawet się nie przedstawiła, tylko od razu usłyszałem serię pytań. Gdy się dowiedziała, że jestem właścicielem mieszkania, chciała się od razu załadować do środka. Wyglądała co prawda całkiem całkiem, ale instynktownie reaguję alergicznie na bezczelność, więc się nawet nie ruszyłem, a ona lekko speszona odskoczyła. To, że energetyczne centrum jest firmą konkurencyjną do PGE, musiałem z niej wydusić, bo samo jakoś zapomniała o tym wspomnieć - a to już z góry świadczy, że mamy do czynienia z firmą prowadzoną przez typowych polaczków-kombinatorów-oszustów. :-) Zaczęła coś nawijać o gwarancji najniższej ceny, i że na 1 MWh oszczędzę 10 zł. Gdy to usłyszałem, zacząłem się z niej lać, bo co jak co ale liczyć potrafię i wiem, ile przeciętnie zużywam prądu, a mianowicie w zależności od pory roku 300-400 kWh miesięcznie. Mógłbym więc zaoszczędzić 3 - 4 zł miesięcznie, co jest oszczędnością rzędu butelki piwa... Nic tylko brać, prawda? Najlepsze jest jednak to, że jest jeszcze opłata handlowa w wysokości 4 zł, która spowodowałaby, że nie zaoszczędziłbym kompletnie nic albo jeszcze dopłacał 1 zł miesięcznie. A co miałbym w zamian?


Nie wierzcie temu gościowi, bo wypisuje już na kilku formach te same bzdury.

Dostałem ostatnio cennik i umowę od przedstawiciela i szukam informacji co to za firma itd, bo temat jest interesujący, ale jak widzę taki czarny marketing, to mnie ponosi. Sam jestem webmasterem i doskonale wiem, że są firmy, które zarabiają grube pieniądze za oczerniania lub zachwalanie różnych rzeczy. To jest taki właśnie przykład. A i jeszcze brakuje informacji, że konsultant komuś groził, lub chciał kogoś pobić...

Niech się wypowiedzą osoby, które faktycznie korzystały, przeczytały umowę i były świadome tego co podpisują.

Pozdrawiam.

#15 ~mark~

~mark~
  • Goście

Napisano 17 październik 2011 - 22:34:29

A to ciekawe Aniu że twoja przyjaciółka pracuje w firmie która od dwóch lat obsługuje energetyczne centrum. Przecież oni weszli na rynek polski w 2010 roku. No chyba że przyjaciółka jest z Czech



#16 ~mark~

~mark~
  • Goście

Napisano 17 październik 2011 - 22:39:14

Firma działa też jako Energia dla Firm dlatego przyjaciółka Pani Ani miała prawo znac tą firmę,a jak wiemy rynek energetyczny dla firm jest wolny od lipca 2007!!!!!!!!!!!!!!!

#17 ~Nokia~

~Nokia~
  • Goście

Napisano 24 październik 2011 - 08:34:16

Witam.
Energetyczne Centrum właśnie dotarło do Białegostoku. Przedstawiciele tej firmy zapukali do moich drzwi i oznajmili, że muszę koniecznie zmienić dostawcę energii. Wmówili mi, że jest to obowiązek a nie oferta handlowa do zapoznania się. Wcisnęli nam niekorzystny i najdroższy wariant (5 lat, 34 zł. ubezpieczenia...), nie informując o innych możliwościach. Szereg ważnych informacji dla mnie zataili. Umowę zerwałam. W taki sposób klientów się nie zdobywa. ODRADZAM.

#18 ~asaii~

~asaii~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2011 - 22:37:01

Witam.
Energetyczne Centrum właśnie dotarło do Białegostoku. Przedstawiciele tej firmy zapukali do moich drzwi i oznajmili, że muszę koniecznie zmienić dostawcę energii. Wmówili mi, że jest to obowiązek a nie oferta handlowa do zapoznania się. Wcisnęli nam niekorzystny i najdroższy wariant (5 lat, 34 zł. ubezpieczenia...), nie informując o innych możliwościach. Szereg ważnych informacji dla mnie zataili. Umowę zerwałam. W taki sposób klientów się nie zdobywa. ODRADZAM.



#19 ~asaii~

~asaii~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2011 - 22:40:06

witam aby rozwiązać umowę wystarczyło przesłanie oświadczenia do ich siedziby w radomiu? a także czy odebrali list bez problemu bez żadnych kombinacji? proszę o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy

#20 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2011 - 16:28:58

Witam.
Energetyczne Centrum właśnie dotarło do Białegostoku. Przedstawiciele tej firmy zapukali do moich drzwi i oznajmili, że muszę koniecznie zmienić dostawcę energii. Wmówili mi, że jest to obowiązek a nie oferta handlowa do zapoznania się. Wcisnęli nam niekorzystny i najdroższy wariant (5 lat, 34 zł. ubezpieczenia...), nie informując o innych możliwościach. Szereg ważnych informacji dla mnie zataili. Umowę zerwałam. W taki sposób klientów się nie zdobywa. ODRADZAM.

jak nie umiesz czytac umów ze zrozumieniem to nie wypowiadaj sie na taki temat . masz gwarancje najniższej ceny przez 5 lat a umowe wypowiedziec w kazdej chwili z miesiecznym wypowiedzeniem!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych