Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Dworzec PKS w Lipsku

Lipsko dworzec PKS bezdomni

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
37 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2015 - 14:59:23

Jaka to kapela grała w Sylwestra,kto posprząta pawie z chodników i butelki po alkoholu.Dość że kupy psie na chodnikach,to jeszcze wymiociny co 5 metrów.Wreszcie ludzie pokazali kulturę.Szanowna GK posprzątajcie butelki z dróg,bo aż wstyd patrzeć na ten grajdoł.

Proponuję ci żebyś posprzątał, bo pewnie jesteś na bezrobotnym. 



#22 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2015 - 17:17:09

Gospodarka jest od sprzątania,albo organizator pożal się Boże imprezy,mieli co Goście oglądać na chodnikach,krajobraz rządzących,wypisz ,wymaluj.



#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2015 - 18:32:05

Gospodarka jest od sprzątania,albo organizator pożal się Boże imprezy,mieli co Goście oglądać na chodnikach,krajobraz rządzących,wypisz ,wymaluj.

Nowa władza uczy się na własnych błędach. A miał być taaaak doświadczony :P



#24 ~ObserwatoR~

~ObserwatoR~
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2015 - 22:42:30

BARDZO DOBRY TEMAT, ALE ZACZĘTY NIE OD TEJ STRONY CO TRZEBA! DOCZEKALIŚMY NOWEGO, ŁADNEGO DWORCA ,ALE NIESTETY CHOĆ LATARNI DOOKOŁA NIEGO KILKA ,TO NIESTETY EGIPSKIE CIEMNOŚCI.POZA  CIEMNOŚCIAMI CZEKA NAS W ZIMNY WIETRZNY DZIEŃ NIEMIŁA NIESPODZIANKA, BO PO ZMROKU DWORZEC POZAMYKANY NA 10 SPUSTÓW.JA WIEM, ŻE ZARAZ KTOŚ ODPISZE, ŻE DWORZEC JEST NIE NASZĄ LIPSKĄ WŁASNOŚCIĄ , ALE SKORO JUŻ TU SIĘ ZNAJDUJE ,TO MOŻE BY TAK OD WŁAŚCICIELI WYEGZEKWOWAĆ GODZINY OTWARCIA I OŚWIETLENIE PO ZMROKU.A JEŚLI CHODZI O BEZDOMNYCH, TO CHYBA MOŻNA COŚ W TEJ KWESTII ZARADZIĆ ,TO NIE WARSZAWA I NIE JEST ICH AŻ TAK WIELU.MÓWIMY WIELE O MIŁOSIERDZIU I WSPÓŁCZUCIU, A MOŻE TO WŁAŚNIE CZAS ABY POMYŚLEĆ W NASZYM GRAJDOLE O JAKIEJŚ NOCLEGOWNI NA CZAS MROZÓW I WTEDY NIE BĘDZIE TAKICH PROBLEMÓW JAK BRZYDKI ZAPACH NA DWORCU!

Dyskusję o dworcu PKS można toczyć na wiele sposobów. Kwestia administracji obiektu pozostawia wiele do życzenia. O swojej podróży pisałem w pierwszym wpisie. Teraz trochę z innej perspektywy. 

Czekałem na autobus, było zimno, więc postanowiłem się ogrzać i wszedłem do hali dworcowej. Był poniedziałek poświąteczny. Wszystko w środku pozamykane (nie wiem czy są tam jakieś lokale usługowe typu kiosk z gazetami, a chciałem kupić). Brak nawet automatu, gdzie wrzucając np. 2 zł można wybrać ciepłą herbatę, czy kawę. Opcjonalnie zimny napój w puszce, czy batonik. W środku tylko śliskie płytki podłogowe (na szczęście suche, ponieważ Pani sprzątająca dobrze wwiązuje się z obowiązków) i gołe ściany. Brak jakichkolwiek zieleni, czy też obrazków, zdjęć.

Przecież dworzec to wizytówka miasta. Architektura budynku bardzo ładna, ale środek i administracja tego budynku to dramat, łącznie z banerami reklamowymi wiszącymi na płocie okalającym dworzec.

Dworzec z moich marzeń to miejsce funkcjonalno-reprezentacyjne. Reprezentacyjne: W środku punkt informacyjny z ulotkami dotyczącymi promocji regionu/ miasta (turystyka, historia, kultura) - przecież w urzędach jest komórka do spraw promocji miasta. Na ścianach jakieś zdjęcia dotyczące Lipska (np. wystawka fotograficzna pokazująca powojenny rozwój Lipska, do dziś dnia). Można zorganizować miejsce, które będzie punktem składowania/wymiany książek (w podróży autobusem można poczytać, nie każdego stać na kupno nowej, a stare zamiast wyrzucać i palić można zostawić dla innych). Zielone kwiaty, które pozytywnie wpływają na przebywanie w hali dworcowej. Funkcjonalne: kiosk z gazetami, automaty z kawą/herbatą/napojami, batonikami (absolutne minimum).

Przecinać wstęgę i podpinać się pod sukces otwarcia to miał Kto, ale już zadbać o to żeby ta przestrzeń miejska działała już nie ma Kto. A przecież na tablicy wmurowanej przy drzwiach hali dworcowej napisano, że jest to miejsce dla społeczności powiatu lipskiego.

 



#25 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2015 - 09:32:18

Dyskusję o dworcu PKS można toczyć na wiele sposobów. Kwestia administracji obiektu pozostawia wiele do życzenia. O swojej podróży pisałem w pierwszym wpisie. Teraz trochę z innej perspektywy. 

Czekałem na autobus, było zimno, więc postanowiłem się ogrzać i wszedłem do hali dworcowej. Był poniedziałek poświąteczny. Wszystko w środku pozamykane (nie wiem czy są tam jakieś lokale usługowe typu kiosk z gazetami, a chciałem kupić). Brak nawet automatu, gdzie wrzucając np. 2 zł można wybrać ciepłą herbatę, czy kawę. Opcjonalnie zimny napój w puszce, czy batonik. W środku tylko śliskie płytki podłogowe (na szczęście suche, ponieważ Pani sprzątająca dobrze wwiązuje się z obowiązków) i gołe ściany. Brak jakichkolwiek zieleni, czy też obrazków, zdjęć.

Przecież dworzec to wizytówka miasta. Architektura budynku bardzo ładna, ale środek i administracja tego budynku to dramat, łącznie z banerami reklamowymi wiszącymi na płocie okalającym dworzec.

Dworzec z moich marzeń to miejsce funkcjonalno-reprezentacyjne. Reprezentacyjne: W środku punkt informacyjny z ulotkami dotyczącymi promocji regionu/ miasta (turystyka, historia, kultura) - przecież w urzędach jest komórka do spraw promocji miasta. Na ścianach jakieś zdjęcia dotyczące Lipska (np. wystawka fotograficzna pokazująca powojenny rozwój Lipska, do dziś dnia). Można zorganizować miejsce, które będzie punktem składowania/wymiany książek (w podróży autobusem można poczytać, nie każdego stać na kupno nowej, a stare zamiast wyrzucać i palić można zostawić dla innych). Zielone kwiaty, które pozytywnie wpływają na przebywanie w hali dworcowej. Funkcjonalne: kiosk z gazetami, automaty z kawą/herbatą/napojami, batonikami (absolutne minimum).

Przecinać wstęgę i podpinać się pod sukces otwarcia to miał Kto, ale już zadbać o to żeby ta przestrzeń miejska działała już nie ma Kto. A przecież na tablicy wmurowanej przy drzwiach hali dworcowej napisano, że jest to miejsce dla społeczności powiatu lipskiego.

Gazete można kupić w kiosku.''Architektura budynku ładna,ale administracja to dramat''.....może pomyliłeś się i odwiedziłeś budynek naprzeciwko dworca,tam też jest zegar,i Twoje słowa bardziej pasują do tego miejsca.Banery reklamowe wiszące na płotach nic zdrożnego.Odnośnie wystawy dotyczacej promocji grajdołu,co tu promować od 8 lat ukłony i obietnice.Jeszcze PKS to bedzie robił,ciesz się że jest jeszcze dworzec.O przecinaniu nic nie wiem, ale widzę że jesteś dobrze poinformowany w tej kwestii, możesz coś napisać w tym temacie,które to osoby takie zasłużone może pomnik się należy.Pan obserwator to chyba jakiś historyk,albo intelektualista,który ma marzenia,bo władza nie promuje miasta widocznie nie ma się czym pochwalić.Jednym słowem polityka i odwieczny problem jak zrobić komuś dobrze.Niestety w Lipsku się to nie sprawdza.Wielu próbuje a upadek postępuje.Dobrze że nie byłeś Szanowny obserwatorze po Sylwestrze w Lipsku,jak wygląda grajdoł jak melina.



#26 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2015 - 11:53:03

Dyskusję o dworcu PKS można toczyć na wiele sposobów. Kwestia administracji obiektu pozostawia wiele do życzenia. O swojej podróży pisałem w pierwszym wpisie. Teraz trochę z innej perspektywy. 

Czekałem na autobus, było zimno, więc postanowiłem się ogrzać i wszedłem do hali dworcowej. Był poniedziałek poświąteczny. Wszystko w środku pozamykane (nie wiem czy są tam jakieś lokale usługowe typu kiosk z gazetami, a chciałem kupić). Brak nawet automatu, gdzie wrzucając np. 2 zł można wybrać ciepłą herbatę, czy kawę. Opcjonalnie zimny napój w puszce, czy batonik. W środku tylko śliskie płytki podłogowe (na szczęście suche, ponieważ Pani sprzątająca dobrze wwiązuje się z obowiązków) i gołe ściany. Brak jakichkolwiek zieleni, czy też obrazków, zdjęć.

Przecież dworzec to wizytówka miasta. Architektura budynku bardzo ładna, ale środek i administracja tego budynku to dramat, łącznie z banerami reklamowymi wiszącymi na płocie okalającym dworzec.

Dworzec z moich marzeń to miejsce funkcjonalno-reprezentacyjne. Reprezentacyjne: W środku punkt informacyjny z ulotkami dotyczącymi promocji regionu/ miasta (turystyka, historia, kultura) - przecież w urzędach jest komórka do spraw promocji miasta. Na ścianach jakieś zdjęcia dotyczące Lipska (np. wystawka fotograficzna pokazująca powojenny rozwój Lipska, do dziś dnia). Można zorganizować miejsce, które będzie punktem składowania/wymiany książek (w podróży autobusem można poczytać, nie każdego stać na kupno nowej, a stare zamiast wyrzucać i palić można zostawić dla innych). Zielone kwiaty, które pozytywnie wpływają na przebywanie w hali dworcowej. Funkcjonalne: kiosk z gazetami, automaty z kawą/herbatą/napojami, batonikami (absolutne minimum).

Przecinać wstęgę i podpinać się pod sukces otwarcia to miał Kto, ale już zadbać o to żeby ta przestrzeń miejska działała już nie ma Kto. A przecież na tablicy wmurowanej przy drzwiach hali dworcowej napisano, że jest to miejsce dla społeczności powiatu lipskiego.

Jednym słowem komuno wróć... Nie wszyscy chyba wiedzą, że dworzec autobusowy w Lipsku jest własnością PKS w  Ostrowcu. A jeśli chodzi o kiosk z gazetami i wypożyczalnia książek - kto tego ma prowadzić? Przecież taki biznes musi dawać dochód. Nikt nie będzie tego robił za darmo. Kto na pracujące osoby zarobi, by wystarczyło na wynagrodzenie i pochodne. Wróć marzycielu na ziemię. Pomysł może się wielu osobom podobać, ale zupełnie nierealny :)



#27 ~ObserwatoR~

~ObserwatoR~
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2015 - 13:51:33

Zdjęcia z otwarcia dworca pks są w internecie (należy wpisać w google grafika "otwarcie dworca pks w Lipsku). Nie mogę podlinkować konkretnych stron.

 

To dla przypomnienia (przecinanie/lansowanie). Internet pamięta długo, wyborcy i mieszkańcy nie koniecznie. Skoro miasto nie ma żadnego wpływu na to co się dzieje (współpraca/konsultacje) w hali dworcowej w Lipsku, to po co było przecinać wstęgę, odprawiać mszę, sztandary miasta wyprowadzać jeśli dziś nikogo nie interesuje co się dzieje z tym miejscem?

 

"Komuno wróć..". Drogi Forumowiczu/-czko błędnie odczytujesz moje wpisy. W ramach gospodarki wolnorynkowej znalazłem kiosk (jeden z wielu w Lipsku) i kupiłem gazetę tą którą miałem zamiar czytać (nie jedyną słuszną).

 

Odnośnie wypożyczalni książek i jej obsługi. To wystarczy postawić regał/półkę, na której ludzie mogą zostawić/odłożyć przeczytaną już gazetę, książkę (która np. zawadza mi w domu). Ktoś przyjdzie i sobie weźmie (jeśli go zaintersuje) lub/i pozostawi inną. Tak działa "wolny obieg/strefa" kultury.    

 

Kiosk pewnie był i padł bo nikt nie kupował, podobnie gastronomia (pamiętam tuż po otwarciu dymiące frytki i smrodek spalonego oleju) - działała niewidzialna ręka rynku. Ale wspomniane przeze mnie automaty z kawą/herbatą mógłby zostać zainstalowany.

 

Skoro już jestem w świecie marzeń, to w dzisiejszych czasach przydałby się hot-spot w hali dla podróżnych. tak, darmowe wi-fi (oczywiście strona startowa promująca pks i miasto lipsko). W tej kwestii promowania się i wzajemnej współpracy miasto i pks mogliby się dogadać.

 

Parafrazując klasyka: "Dworzec, który ożył widzę ogromny"



#28 ~ObserwatoR~

~ObserwatoR~
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2015 - 13:53:12

Zdjęcia z otwarcia dworca pks są w internecie (należy wpisać w google grafika "otwarcie dworca pks w Lipsku). Nie mogę podlinkować konkretnych stron.

 

To dla przypomnienia (przecinanie/lansowanie). Internet pamięta długo, wyborcy i mieszkańcy nie koniecznie. Skoro miasto nie ma żadnego wpływu na to co się dzieje (współpraca/konsultacje) w hali dworcowej w Lipsku, to po co było przecinać wstęgę, odprawiać mszę, sztandary miasta wyprowadzać jeśli dziś nikogo nie interesuje co się dzieje z tym miejscem?

 

"Komuno wróć..". Drogi Forumowiczu/-czko błędnie odczytujesz moje wpisy. W ramach gospodarki wolnorynkowej znalazłem kiosk (jeden z wielu w Lipsku) i kupiłem gazetę tą którą miałem zamiar czytać (nie jedyną słuszną).

 

Odnośnie wypożyczalni książek i jej obsługi. To wystarczy postawić regał/półkę, na której ludzie mogą zostawić/odłożyć przeczytaną już gazetę, książkę (która np. zawadza mi w domu). Ktoś przyjdzie i sobie weźmie (jeśli go zaintersuje) lub/i pozostawi inną. Tak działa "wolny obieg/strefa" kultury.    

 

Kiosk pewnie był i padł bo nikt nie kupował, podobnie gastronomia (pamiętam tuż po otwarciu dymiące frytki i smrodek spalonego oleju) - działała niewidzialna ręka rynku. Ale wspomniane przeze mnie automaty z kawą/herbatą mógłby zostać zainstalowany.

 

Skoro już jestem w świecie marzeń, to w dzisiejszych czasach przydałby się hot-spot w hali dla podróżnych. tak, darmowe wi-fi (oczywiście strona startowa promująca pks i miasto lipsko). W tej kwestii promowania się i wzajemnej współpracy miasto i pks mogliby się dogadać.

 

Parafrazując klasyka: "Dworzec, który ożył widzę ogromny"



#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2015 - 14:03:04

Jednym słowem komuno wróć... Nie wszyscy chyba wiedzą, że dworzec autobusowy w Lipsku jest własnością PKS w  Ostrowcu. A jeśli chodzi o kiosk z gazetami i wypożyczalnia książek - kto tego ma prowadzić? Przecież taki biznes musi dawać dochód. Nikt nie będzie tego robił za darmo. Kto na pracujące osoby zarobi, by wystarczyło na wynagrodzenie i pochodne. Wróć marzycielu na ziemię. Pomysł może się wielu osobom podobać, ale zupełnie nierealny :)

odnośnie Dworca autobusowego pełna zgoda ten człowiek nawet nie wie o czym pisze,ale w ulotce jednego było bodajże napisane że to jego zasługa.Może przez to niezrozumienie.Kolejna zgoda odnośnie książek i gazet,człowiek marzyciel,jeżeli ta osoba jest pasjonatem czytania to bardzo dobrze,bo to się chwali.Zgadzam się biznes nie wypali bo to jest Lipsko,wypala tylko w urzędach,dietetyków dużo.Co do komuny,ona nie musi wracać,ona jest,gdyby nie ona w Lipsku by nic nie było.Nawet władza nie miałaby gdzie urzędować.Najgorsze ,że nie zanosi się na żadną zmianę w Lipsku,chyba że w dziedzinie muzyki,inny rodzaj rosyjska.Nawet lekarze strajkują,bo mają niskie przychody z działalności,ciekawe czy wszyscy,chyba nie.Ale się niektórzy z nich cieszą



#30 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2015 - 14:24:13

Zdjęcia z otwarcia dworca pks są w internecie (należy wpisać w google grafika "otwarcie dworca pks w Lipsku). Nie mogę podlinkować konkretnych stron.

 

To dla przypomnienia (przecinanie/lansowanie). Internet pamięta długo, wyborcy i mieszkańcy nie koniecznie. Skoro miasto nie ma żadnego wpływu na to co się dzieje (współpraca/konsultacje) w hali dworcowej w Lipsku, to po co było przecinać wstęgę, odprawiać mszę, sztandary miasta wyprowadzać jeśli dziś nikogo nie interesuje co się dzieje z tym miejscem?

 

"Komuno wróć..". Drogi Forumowiczu/-czko błędnie odczytujesz moje wpisy. W ramach gospodarki wolnorynkowej znalazłem kiosk (jeden z wielu w Lipsku) i kupiłem gazetę tą którą miałem zamiar czytać (nie jedyną słuszną).

 

Odnośnie wypożyczalni książek i jej obsługi. To wystarczy postawić regał/półkę, na której ludzie mogą zostawić/odłożyć przeczytaną już gazetę, książkę (która np. zawadza mi w domu). Ktoś przyjdzie i sobie weźmie (jeśli go zaintersuje) lub/i pozostawi inną. Tak działa "wolny obieg/strefa" kultury.    

 

Kiosk pewnie był i padł bo nikt nie kupował, podobnie gastronomia (pamiętam tuż po otwarciu dymiące frytki i smrodek spalonego oleju) - działała niewidzialna ręka rynku. Ale wspomniane przeze mnie automaty z kawą/herbatą mógłby zostać zainstalowany.

 

Skoro już jestem w świecie marzeń, to w dzisiejszych czasach przydałby się hot-spot w hali dla podróżnych. tak, darmowe wi-fi (oczywiście strona startowa promująca pks i miasto lipsko). W tej kwestii promowania się i wzajemnej współpracy miasto i pks mogliby się dogadać.

 

Parafrazując klasyka: "Dworzec, który ożył widzę ogromny"

Szanowny Panie Obserwatorze,wszystko wiadomo zdjęcia są w internecie,lansowanie kto był kto nie był,Mieszkańcy pamiętają owszem ale ci co spijają soczki.Pomysły masz słuszne uwierz mi  ,że to doceniam.Ale uwierz nie w marzenia tylko w otaczającą nas rzeczywistość.Czy ta władza,czy poprzednia zrobiła coś dla mieszkańców,Jest darmowy internet w Lipsku o którym tak pisano zdobył ktoś fundusze ,wszędzie mieli dojścia jeden i drugi.Także wi-fi zapomnijmy.Strona startowa promująca PKS i miasto.PKS jak najbardziej bo to reklama dla firmy,natomiast miasto,co tu promować butelki po alkoholu,i wymiociny na chodnikach o psich kupach nie wspomnę.Czas w Lipsku stanął w miejscu,przez 8 lat nic nie zrobiono.Ale nakręca się przez to koniunktura w służbie zdrowia,chodzi o pewną specjalizacje.Także pomysły fajne,doceniać trzeba takich ludzi bo czegoś wymagają od władzy,tylko niestety trochę żal jak ludzie nie znają rządzących,chociaż była okazja się przekonać przez 8 lat.



#31 ~ObserwatoR~

~ObserwatoR~
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2015 - 14:51:18

Szanowny Panie Obserwatorze,wszystko wiadomo zdjęcia są w internecie,lansowanie kto był kto nie był,Mieszkańcy pamiętają owszem ale ci co spijają soczki.Pomysły masz słuszne uwierz mi  ,że to doceniam.Ale uwierz nie w marzenia tylko w otaczającą nas rzeczywistość.Czy ta władza,czy poprzednia zrobiła coś dla mieszkańców,Jest darmowy internet w Lipsku o którym tak pisano zdobył ktoś fundusze ,wszędzie mieli dojścia jeden i drugi.Także wi-fi zapomnijmy.Strona startowa promująca PKS i miasto.PKS jak najbardziej bo to reklama dla firmy,natomiast miasto,co tu promować butelki po alkoholu,i wymiociny na chodnikach o psich kupach nie wspomnę.Czas w Lipsku stanął w miejscu,przez 8 lat nic nie zrobiono.Ale nakręca się przez to koniunktura w służbie zdrowia,chodzi o pewną specjalizacje.Także pomysły fajne,doceniać trzeba takich ludzi bo czegoś wymagają od władzy,tylko niestety trochę żal jak ludzie nie znają rządzących,chociaż była okazja się przekonać przez 8 lat.

Szanowny Gościu, dziękuję za miłe słowo. Widzisz marzenia można przekuć w realne działanie. Ja widzę 2 rozwiązania:

1. Budżet partycypacyjny, tak popularny ostatnio w miastach. Polega to na tym, że władza np. przeznacza dajmy na to 5% budżetu na realizację pomysłów mieszkańców - sami wiedzą czego im brak. stają do konkursu, składają projekty, łącznie z zaplanowanym budżetem (np. jeden ze złożonych projektów mógłby dotyczyć "strefy kultury", czy wi-fi na dworcu). Nie ważne, że będą to skromne pieniądze (nie takie jak we Wrocławiu, czy Krakowie), ale daje to poczucie wpływu na realne działania w mieście. Pewien obszar, na który mieszkańcy mogą mieć realny wpływ od początku do końca.

2. Ruchy miejskie. To forma zorganizowanych  grup z pomysłami, którzy chcą coś zmienić, mieć realny wpływ na życie miasta. Ludzi takich łączy wspólna sprawa. W Lipsku jest dużo młodych i nie tylko młodych ludzi z inicjatywą i kapitalnymi pomysłami. I ja wierzę,że Ruchy miejskie mają przyszłość i przywędrują także do Lipska. 

Ruchy miejskie są apolityczne (raczej obywatelskie). Podejmują inicjatywy dla miasta i patrzą władzy na ręce.

 

Nie traćmy nadziei na lepsze jutro !!!



#32 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2015 - 15:09:40

Szanowny Gościu, dziękuję za miłe słowo. Widzisz marzenia można przekuć w realne działanie. Ja widzę 2 rozwiązania:

1. Budżet partycypacyjny, tak popularny ostatnio w miastach. Polega to na tym, że władza np. przeznacza dajmy na to 5% budżetu na realizację pomysłów mieszkańców - sami wiedzą czego im brak. stają do konkursu, składają projekty, łącznie z zaplanowanym budżetem (np. jeden ze złożonych projektów mógłby dotyczyć "strefy kultury", czy wi-fi na dworcu). Nie ważne, że będą to skromne pieniądze (nie takie jak we Wrocławiu, czy Krakowie), ale daje to poczucie wpływu na realne działania w mieście. Pewien obszar, na który mieszkańcy mogą mieć realny wpływ od początku do końca.

2. Ruchy miejskie. To forma zorganizowanych  grup z pomysłami, którzy chcą coś zmienić, mieć realny wpływ na życie miasta. Ludzi takich łączy wspólna sprawa. W Lipsku jest dużo młodych i nie tylko młodych ludzi z inicjatywą i kapitalnymi pomysłami. I ja wierzę,że Ruchy miejskie mają przyszłość i przywędrują także do Lipska. 

Ruchy miejskie są apolityczne (raczej obywatelskie). Podejmują inicjatywy dla miasta i patrzą władzy na ręce.

 

Nie traćmy nadziei na lepsze jutro !!!

Naprawdę doceniam to co piszesz ale nie jest to mozliwe w Lipsku uwierz mi.Władza nie współpracuje z ludżmi,oni sami się lansują,nie potrzebują konkurencji.Budżet partycypacyjny,to chyba żart z Twojej strony w Lipsku!!!.Partycypują tylko radni.W Lipsku jest dużo młodych ludzi z inicjatywą i kapitalnymi pomysłami,w którym Lipsku w Niemczech może są.Ruchy miejskie niech nie przychodzą do Lipska,bo szkoda ruchu,chyba że biuro wyborcze Ruchu Palikota,tego jeszcze nie było.Szkoda że są apolityczne(bezpartyjne),pogubią się w patrzeniu na ręce.Jakaś nadzieja jest,bo butelki po szampanie posprzątane.



#33 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2015 - 14:11:55

Szanowny Panie Obserwatorze co takiego jeszcze dziwnego w Lipsku jest,jakie plany mają Ruchy Obywatelskie.Korzysta Pan jeszcze z usług PKS-u????.....,dworzec otwarty czy zamknięty???. ;)



#34 ~ObserwatoR~

~ObserwatoR~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2015 - 17:57:51

Szanowny Panie Obserwatorze co takiego jeszcze dziwnego w Lipsku jest,jakie plany mają Ruchy Obywatelskie.Korzysta Pan jeszcze z usług PKS-u????.....,dworzec otwarty czy zamknięty???. ;)

;) Dziękuję za troskę Gościu Szanowny ;)

Z usług pks jestem zobligowany korzystać kilka razy w roku. Nie wiem czy coś się zmieniło w tak krótkim czasie (temat poruszony w tym wątku jest świeży - wpisy mają około tygodnia). Biorąc poprawkę na liczne urlopy planowane do 6-tego stycznia temat może nie doszedł do ucha decydentów i zapewne żyje w wirtualnym e-świecie. 

Ruchy Obywatelskie/Miejskie jeszcze, o ile mi wiadomo, nie narodziły się w Lipksu (z naciskiem na "jeszcze"). Myślę, że jest wiele drobnych spraw, których rozwiązanie ułatwiłoby lub umiliło egzystencję w tym mieście. Jest także potencjał społeczny, wielu młodych ludzi (np. studentów, 30+, młodych rodziców, seniorów; ludzi wykluczonych np. przez brak pracy) widzących realne problemy i wyzwania tego miasta. Jest tylko kwestią czasu, kiedy zaczną się formować i działać.

 

"Co jest dziwnego w Lipsku?" Ja bym postawił pytanie inaczej, co jest jeszcze do zrobienia? Wiele: od spraw wielkiego kalibru (infrastruktura), jak obwodnica miasta, czy miejsca parkingowe, polityka pro-rodzinna (np. żłobki i przedszkola), aż po sprawy również ważne, takie jak:  

- promocja regionu, miasta

- kultura i edukacja

- sport i rozrywka 

 

Dlatego drodzy Decydenci i Włodarze miasta Lipsko weźcie się do solidnej PRACY. Wyjdźcie z zatęchłych biur urzędów, nie o godz. 16 po robocie, rozejrzyjcie się dookoła, popytajcie ludzi co poprawić, co zmodernizować, usprawnić i do dzieła. Macie 4 lata - zegar tyka. 



#35 ~aaaA~

~aaaA~
  • Goście

Napisano 06 styczeń 2015 - 20:42:39

Państwo przed dyskusja powinni trochę pomyślec. Kazdy 'bezdomny' w lipsku to pijak na własne zyczenie wyrzucony z domu. Obrazajcie mnie jak chcecie, ale taka jest prawda. Mieli budynek na Ilzeckiej w ktorym wszyscy spali, bez wyjatkow (no chyba ze ktorys nie dal rady dotrzec o wlasnych silach, to spal gdzie padl), ale spalilo im sie to w cho*lere. Co ciekawe, gmina fundowala im prad, wode.. i opał(ostatnie załatwiał MOPS czy tam GOPS)! W nowy rok ten Pan z laska i broda co non stop żebra pod lewiatanem na wono dostal w pelni umeblowane mieszkanie socjalne. SKANDAL! tyle rodzin latami sie stara o cztery kąty, a temu pozwolili jeszcze wybierac, bo tu nie chcial, tam nie chcial.. Mieszkancy budynku po niecalym tygodniu maja go dosc. Smród, darcie japy i wizyty wstawionego od samego rana towarzystwa i dla mnie raczej by nie byly szczetem marzen. 

 

Co powinni zrobic? Osrodek dla bezdomnych. Nie wielki, kilka pokoikow i jeden warunek. Badanie alkomatem po kazdym powrocie. Pijany, to wylatuje na wlasne zyczenie.



#36 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2015 - 07:45:05

Państwo przed dyskusja powinni trochę pomyślec. Kazdy 'bezdomny' w lipsku to pijak na własne zyczenie wyrzucony z domu. Obrazajcie mnie jak chcecie, ale taka jest prawda. Mieli budynek na Ilzeckiej w ktorym wszyscy spali, bez wyjatkow (no chyba ze ktorys nie dal rady dotrzec o wlasnych silach, to spal gdzie padl), ale spalilo im sie to w cho*lere. Co ciekawe, gmina fundowala im prad, wode.. i opał(ostatnie załatwiał MOPS czy tam GOPS)! W nowy rok ten Pan z laska i broda co non stop żebra pod lewiatanem na wono dostal w pelni umeblowane mieszkanie socjalne. SKANDAL! tyle rodzin latami sie stara o cztery kąty, a temu pozwolili jeszcze wybierac, bo tu nie chcial, tam nie chcial.. Mieszkancy budynku po niecalym tygodniu maja go dosc. Smród, darcie japy i wizyty wstawionego od samego rana towarzystwa i dla mnie raczej by nie byly szczetem marzen. 

 

Co powinni zrobic? Osrodek dla bezdomnych. Nie wielki, kilka pokoikow i jeden warunek. Badanie alkomatem po kazdym powrocie. Pijany, to wylatuje na wlasne zyczenie.

Czy jesteś z lipska? chyba nie, bo nie wiesz gdzie jest ul. Iłżecka. Drewniak, który się spalił był przy ul. Rynek :)



#37 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2015 - 11:35:43

Czy jesteś z lipska? chyba nie, bo nie wiesz gdzie jest ul. Iłżecka. Drewniak, który się spalił był przy ul. Rynek :)

Codziennie leży gdzie indziej to już nie wie jaka to ulica,tym bardziej że toaleta nieczynna,kiedyś tam ......dzisiaj pozostają krzaki.



#38 ~MilkyWay~

~MilkyWay~
  • Goście

Napisano 10 styczeń 2015 - 01:09:07

Raptem nowy Burmistrz nastał i już zaczyna się "najeżdżanie" .. Ludziom to sie jednak nigdy nie dogodzi ...





Zaloguj się, by dodać komentarz na Forum





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Lipsko, dworzec PKS, bezdomni

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych