Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Co sądzicie o pracy Rady Miejskiej w Wyśmierzcach


272 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~normal~

~normal~
  • Goście

Napisano 24 październik 2011 - 09:53:34

Naucz się Marku tego tekstu na pamięć abyś na zawsze zapamiętał, ze nie można ludzi nabijać w butelkę i co gorsze niesłusznie i niegodnie zabierać im co miesiąc pieniążki, których brakuje wielu naszym mieszkańcom.

A kim jest ów Sylwester Szczepaniak, ze należy traktować go jak guru i wyrocznię? Ma jakieś osiągnięcia, tytuły itp? A Ty kim jesteś, że od razu przesądzasz " niesłusznie, niegodnie"?

#42 ~Radny~

~Radny~
  • Goście

Napisano 24 październik 2011 - 10:26:31

A kim jest ów Sylwester Szczepaniak, ze należy traktować go jak guru i wyrocznię? Ma jakieś osiągnięcia, tytuły itp? A Ty kim jesteś, że od razu przesądzasz " niesłusznie, niegodnie"?

Widać z tych odpowiedzi, że nie nadajesz się do piastowania takich stanowisk. Tyle się o tym mówi i właściwie już wszyscy w tej gminie wiedzą, że pełnienie tej funkcji jest niezgodne z prawem a ty dalej swoje.
Widać, że nie jesteś w stanie nauczyć się przestrzegania prawa i wypełniać obowiązki zgodnie z obowiązującymi przepisami. Prowadzenie sklepu i objęcie stanowiska kierowniczego w strukturach samorządowych jest dla niektórych tym samym. Nie rozumieją, że przepisy ustalone przez parlament mają na celu zagwarantowanie, aby osoba piastująca wysokie stanowiska w administracji samorządowej dawała rękojmię prawidłowego wykonywania zadań w zakresie kierowania powierzoną jej jednostką.
Z oceny Wojewódzkich Sądów Administracyjnych wynika, że działania polegające na powierzaniu pełnienia obowiązków w sytuacji braku stosownych przepisów prawa przewidujących taką możliwość stanowią obejście prawa.
Z tego powodu każdorazowo przy powierzaniu pełnienia obowiązków bez oparcia w przepisach prawa należy liczyć się z możliwością zakwestionowania takiej czynności przez organa nadzoru i sądy.
Dalej nie ma sensu tobie więcej tego wyjaśniać ponieważ nie chcesz zrozumieć i przyznać się do zaplanowanego celowo obejścia prawa.
Poczekamy więc na rozstrzygnięcia w tej sprawie przez organa nadzoru a może i sądu.
Ciekawe co wtedy odpowiecie społeczeństwu!!!

#43 ~normal~

~normal~
  • Goście

Napisano 24 październik 2011 - 14:43:38

Widać z tych odpowiedzi, że nie nadajesz się do piastowania takich stanowisk. Tyle się o tym mówi i właściwie już wszyscy w tej gminie wiedzą, że pełnienie tej funkcji jest niezgodne z prawem a ty dalej swoje.
Widać, że nie jesteś w stanie nauczyć się przestrzegania prawa i wypełniać obowiązki zgodnie z obowiązującymi przepisami. Prowadzenie sklepu i objęcie stanowiska kierowniczego w strukturach samorządowych jest dla niektórych tym samym. Nie rozumieją, że przepisy ustalone przez parlament mają na celu zagwarantowanie, aby osoba piastująca wysokie stanowiska w administracji samorządowej dawała rękojmię prawidłowego wykonywania zadań w zakresie kierowania powierzoną jej jednostką.
Z oceny Wojewódzkich Sądów Administracyjnych wynika, że działania polegające na powierzaniu pełnienia obowiązków w sytuacji braku stosownych przepisów prawa przewidujących taką możliwość stanowią obejście prawa.
Z tego powodu każdorazowo przy powierzaniu pełnienia obowiązków bez oparcia w przepisach prawa należy liczyć się z możliwością zakwestionowania takiej czynności przez organa nadzoru i sądy.
Dalej nie ma sensu tobie więcej tego wyjaśniać ponieważ nie chcesz zrozumieć i przyznać się do zaplanowanego celowo obejścia prawa.
Poczekamy więc na rozstrzygnięcia w tej sprawie przez organa nadzoru a może i sądu.
Ciekawe co wtedy odpowiecie społeczeństwu!!!

Wybacz, jestem nowy na tym forum. Widzę jednak, że powołujesz się na sądy, organy nadzoru, a cytujesz jakies wypociny pewnie z jakiejś gazety jakiegoś redaktorka, któremu wydaje się, że pozjadał wszystkie rozumy. Nie pisz więc o przestrzeganiu prawa, kiedy dla Ciebie jego wykładnią jest prasa. Sam piszesz zresztą, że " ... należy się liczyć z możliwością zakwestionowania..." . A przecież jeśli w tym temacie była by pewność, to nie było by możliwości ale obowiązek. Jeszcze jedno ... nie wszystkie przepisy tworzy parlament, to po pierwsze. Po drugie nie wszystkie przepisy, które parlament czy inne organa tworzą są dobre. Choćby w tym przypadku: wójt czy burmistrz może być po podstawówce, albo nawet i bez niej, uzyskać władzę przez sfałszowanie wyborów i działać na zlecenie okreslonych sił nacisku. Zastępca zaś ma mieć wyższe wykształcenie, staż pracy itp, a przecież z zasady jego obowiązki są w ramach upoważnienia takie same jak wójta czy burmistrza. Nie widzisz tu głupoty?

#44 ~Radny~

~Radny~
  • Goście

Napisano 24 październik 2011 - 15:12:54

Wybacz, jestem nowy na tym forum. Widzę jednak, że powołujesz się na sądy, organy nadzoru, a cytujesz jakies wypociny pewnie z jakiejś gazety jakiegoś redaktorka, któremu wydaje się, że pozjadał wszystkie rozumy. Nie pisz więc o przestrzeganiu prawa, kiedy dla Ciebie jego wykładnią jest prasa. Sam piszesz zresztą, że " ... należy się liczyć z możliwością zakwestionowania..." . A przecież jeśli w tym temacie była by pewność, to nie było by możliwości ale obowiązek. Jeszcze jedno ... nie wszystkie przepisy tworzy parlament, to po pierwsze. Po drugie nie wszystkie przepisy, które parlament czy inne organa tworzą są dobre. Choćby w tym przypadku: wójt czy burmistrz może być po podstawówce, albo nawet i bez niej, uzyskać władzę przez sfałszowanie wyborów i działać na zlecenie okreslonych sił nacisku. Zastępca zaś ma mieć wyższe wykształcenie, staż pracy itp, a przecież z zasady jego obowiązki są w ramach upoważnienia takie same jak wójta czy burmistrza. Nie widzisz tu głupoty?

Kogoś tak delikatnie mówiąc nierowiniętego w pełni trzeba by było szukać daleko a jest tak blisko.
Według Ciebie samochodem można kierować bez wymaganego rpawem dokumentu prawa jazdy aby tylko znać ptzepisy i umieć jeździć, można tytułować się doktorem czy też profesorem nie końćzyć stsownych uczelni byle by mieć stosowną wiedzę, samolot pasażerski też może pilotować pilot bez licencji grunt to nauczyć się latać na symulatorze itd, itd.
Głupota jest wszędzie ale nie jesteś chyba Cejrowskim, który wszystkie prawa i nakazy by usunął i powrócił do epoki kamienia łupanego.
ABSURD - żyjemy przecież w XX wieku. Obudź się wreszcie lub udaj się do odpowiedniego specjalisty.

#45 ~normal~

~normal~
  • Goście

Napisano 24 październik 2011 - 16:04:23

Kogoś tak delikatnie mówiąc nierowiniętego w pełni trzeba by było szukać daleko a jest tak blisko.
Według Ciebie samochodem można kierować bez wymaganego rpawem dokumentu prawa jazdy aby tylko znać ptzepisy i umieć jeździć, można tytułować się doktorem czy też profesorem nie końćzyć stsownych uczelni byle by mieć stosowną wiedzę, samolot pasażerski też może pilotować pilot bez licencji grunt to nauczyć się latać na symulatorze itd, itd.
Głupota jest wszędzie ale nie jesteś chyba Cejrowskim, który wszystkie prawa i nakazy by usunął i powrócił do epoki kamienia łupanego.
ABSURD - żyjemy przecież w XX wieku. Obudź się wreszcie lub udaj się do odpowiedniego specjalisty.

Widać, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, bo zawiść zaślepia Twój umysł. Nigdzie tak nie napisałem. Napisałem tylko, że pan Szczepaniak, jak również Ty, nie jesteście dla mnie autorytetem. Nie stanowią dla mnie również wyroczni wyroki sądów w innych, choćby podobnych sprawach, bo w Polsce nie ma prawa precedensów, a wiążące wykładnie ma prawo wydawać tylko SN (Sad Najwyższy- żeby była jasność). Co samej istoty prawa to nie chodziło mi o to, że w dowolny sposób można prawo łamać według swojego widzimisię. Raczej chciałem pokazać, że prawo czasami jest ABSURDALNE. Odpowiedz Ty sobie na pytanie, czy nigdy nie jechałeś więcej niż pozwalają przepisy, bo warunki na drodze na to pozwalały, czy nigdy nie przejechałeś na czerwonym świetle, bo Ci się spieszyło, a to dopiero się zapaliło, czy zawsze woziłeś zalegalizowaną gaśnicę? O przysłowiowego kielicha nie pytam, bo pewnie i tak się nie przyznasz. Jeśli na wszystkie te pytania, a jak się domyślasz jeszcze na dziesiątki innych, będziesz miał odpowiedź zgodnie z litera prawa, to możemy rozmawiać. Pewnie wiesz, ze można tez tytułować się dyrektorem, a nim nie być. Słowem widzisz zadrę w oku brata, a nie widzisz belki we własnym. I jeszcze jedna mała dygresja motoryzacyjna. Władza uznała, że nie papier swiadczy o kwalifikacjach, zwłaszcza gdy i tak wszystko jest w komputerze. Dlatego już niedługo będzie mozna jeździć bez wymaganego dokumentu prawa jazdy. Ewidentny przykład naprawiania złych przepisów. I mi tylko o to chodzi, o brak konsekwencji. Ty zaś zioniesz nienawiścią.i nie jestes w stanie dokładnie zrozumieć swego adwersarza. Proszę więc przestań obrażać dookoła wszystkich, którzy mają inne zdanie. I nie wchodź ze mną w filozoficzne dysputy bo i tak nie wygrasz.

#46 ~Radca~

~Radca~
  • Goście

Napisano 25 październik 2011 - 07:59:57

Widać, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, bo zawiść zaślepia Twój umysł. Nigdzie tak nie napisałem. Napisałem tylko, że pan Szczepaniak, jak również Ty, nie jesteście dla mnie autorytetem. Nie stanowią dla mnie również wyroczni wyroki sądów w innych, choćby podobnych sprawach, bo w Polsce nie ma prawa precedensów, a wiążące wykładnie ma prawo wydawać tylko SN (Sad Najwyższy- żeby była jasność). Co samej istoty prawa to nie chodziło mi o to, że w dowolny sposób można prawo łamać według swojego widzimisię. Raczej chciałem pokazać, że prawo czasami jest ABSURDALNE. Odpowiedz Ty sobie na pytanie, czy nigdy nie jechałeś więcej niż pozwalają przepisy, bo warunki na drodze na to pozwalały, czy nigdy nie przejechałeś na czerwonym świetle, bo Ci się spieszyło, a to dopiero się zapaliło, czy zawsze woziłeś zalegalizowaną gaśnicę? O przysłowiowego kielicha nie pytam, bo pewnie i tak się nie przyznasz. Jeśli na wszystkie te pytania, a jak się domyślasz jeszcze na dziesiątki innych, będziesz miał odpowiedź zgodnie z litera prawa, to możemy rozmawiać. Pewnie wiesz, ze można tez tytułować się dyrektorem, a nim nie być. Słowem widzisz zadrę w oku brata, a nie widzisz belki we własnym. I jeszcze jedna mała dygresja motoryzacyjna. Władza uznała, że nie papier swiadczy o kwalifikacjach, zwłaszcza gdy i tak wszystko jest w komputerze. Dlatego już niedługo będzie mozna jeździć bez wymaganego dokumentu prawa jazdy. Ewidentny przykład naprawiania złych przepisów. I mi tylko o to chodzi, o brak konsekwencji. Ty zaś zioniesz nienawiścią.i nie jestes w stanie dokładnie zrozumieć swego adwersarza. Proszę więc przestań obrażać dookoła wszystkich, którzy mają inne zdanie. I nie wchodź ze mną w filozoficzne dysputy bo i tak nie wygrasz.

Takiego filozofa nasza gmina nie widziała jak pan "nowy", który nie jest nowym na tym forum tylko oszukuje i udaje cwaniaczka. A jednak jest i to niedaleko m. wyśmierzyce (ha,ha,ha). Widać, że wogóle nie znasz prawa tym bardziej administracyjnego i Twoje tłumaczenia kompromitują Ciebie i są śmieszne. Jakbyś sam przeczytał to co napisałeś pewnie byś się nieźle ubawił. Ale to już Twój problem.
Nie zamierzam prowadzić tego wątku z osobą, która nie uważa przepisów prawa obowiazującego w naszym kraju oraz wyroków sądu w takich sprawach tylko upraszcza wszystko na poziomie osoby 6 letniej (przedszkolaka).
Podpowiem Ci tylko jedno, że orzeczenia sądu wiążą w danej sprawie, lecz stanowią wykładnię w odniesieniu stosowania prawa.

#47 ~normal~

~normal~
  • Goście

Napisano 25 październik 2011 - 09:17:03

[quote name='Radca' timestamp='1319525997' post='1063818']
Takiego filozofa nasza gmina nie widziała jak pan "nowy", który nie jest nowym na tym forum tylko oszukuje i udaje cwaniaczka. A jednak jest i to niedaleko m. wyśmierzyce (ha,ha,ha). Widać, że wogóle nie znasz prawa tym bardziej administracyjnego i Twoje tłumaczenia kompromitują Ciebie i są śmieszne. Jakbyś sam przeczytał to co napisałeś pewnie byś się nieźle ubawił. Ale to już Twój problem.
Nie zamierzam prowadzić tego wątku z osobą, która nie uważa przepisów prawa obowiazującego w naszym kraju oraz wyroków sądu w takich sprawach tylko upraszcza wszystko na poziomie osoby 6 letniej (przedszkolaka).
Podpowiem Ci tylko jedno, że orzeczenia sądu wiążą w danej sprawie, lecz stanowią wykładnię w odniesieniu stosowania prawa.
[/quote
To, o czym piszesz w ostatnim zdaniu to własnie prawo precedensu, zname m.in. z praktyki prawnej USA. W Polsce takiego prawa nie ma. Owszem, sądy mogą sie posiłkować wyrokami w podobnych sprawach, ale nie muszą ich kopiować, zwłaszcza jesli uznają, że te wyroki są sprzeczne z prawem. Na tym polega właśnie niezawisłość sądów. Dlaczego jednak Ty nadal wszystkich obrażasz, a nie odpowiesz na postawione Ci pytania. Nie mów, że jesteś święty. Ja piszę po prostu: jak bedzie wyrok w tej konkretnej sprawie wtedy będzie można powiedzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa M.S. pełni funkcję zgodnie/niezgodnie z prawem. Jesli takiego wyroku nie ma każdy może wyrażać swoje zdanie, ale nie wolno mu przesądzać. W Polsce bowiem bezsprzeczną jest zasada domniemania niewinności. Abstrahujac jednak od stanu prawnego w obecnej chwili stwierdzam, że przepisy na które się powołujesz bezzasadnie wprowadzają obostrzenia w stosunku do osób zatrudnianych jako zastępcy wójtów/burmistrzów/ prezydentów. Co do p.o. własnie powinien rozstrzygnąć sąd.W swoich wpisach to chciałem podkreslić, a nie zanegować w ogóle przepisów prawa. Tak jak Ty posługiwałem się przykładami z zycia, gdzie nie wszyscy i nie zawsze przepisy przestrzegają oraz sytuacje, kiedy zdecydowana większość je krytykuje. Krótko mówiąc, według mnie nie ma żadnego uzasadnienia, aby od vice wymagać wyższgo wykształcenia i stazu pracy jesli od wójta czy burmistrza nie wymaga się nic, a ich zadania są w zasadzie takie same. Od ministrów i zastepców też nie wymaga się kwalifikacji, a ich obowiązki i skutki działań są dużo bardzie ważkie niż samorządowców. W tym względzie prawo uważam za niekonsekwentne i postuluję jego zmianę, natomiast nie jego łamanie. Jesli chodzi o p.o. w tej konkretnej sprawie powinien wypowiedzieć się sąd, a nie Sylwester Szczepaniak czy inny autor. I tyle, prościej juz nie umię

#48 ~Radca~

~Radca~
  • Goście

Napisano 25 październik 2011 - 10:17:11

Drogi filozofie.
Jakby sądy musiały zajmować się wszystkimi sprawami to nie pisano by przepisów.
Najpierw musisz przestrzegać przepisów prawa a nie odwrotnie bo Twój wywód jest z poziomu żłobka.
To, że nie podobają się Tobie różne przepisy to jest inna kwestia. Tak samo nie podoba mi się np, że muszę płacić podatki a nie chciałbym ich wogóle bo po co. Każdy coś by nie chciał ale musisz zrozumieć, że musimy poruszać się zgodnie z obowiązującymi przepisami tym bardziej osoby piastujące stanowiska kierownicze. Oni powinni dawać przykład innym i to przykłąd pozytywny a nie odwrotnie. Co by to było jakby wszyscy ludzie podeszli do tego w Twój sposób myślenia i nie stosowali się do przepisów prawa. Doprowadziło by to do anarchii.
Czy tego byś chciał?
Jeżeli chcesz żeby Mareczek pełnił stanowisko zastępcy burmistrza to wyślij go najpierw do szkoły i potem niech sobie będzie tym zastępcą. Nikt nie będzie negował wtedy złamania prawa.
Czy aby to rozumiesz?

#49 ~normal~

~normal~
  • Goście

Napisano 25 październik 2011 - 11:06:21

Drogi filozofie.
Jakby sądy musiały zajmować się wszystkimi sprawami to nie pisano by przepisów.
Najpierw musisz przestrzegać przepisów prawa a nie odwrotnie bo Twój wywód jest z poziomu żłobka.
To, że nie podobają się Tobie różne przepisy to jest inna kwestia. Tak samo nie podoba mi się np, że muszę płacić podatki a nie chciałbym ich wogóle bo po co. Każdy coś by nie chciał ale musisz zrozumieć, że musimy poruszać się zgodnie z obowiązującymi przepisami tym bardziej osoby piastujące stanowiska kierownicze. Oni powinni dawać przykład innym i to przykłąd pozytywny a nie odwrotnie. Co by to było jakby wszyscy ludzie podeszli do tego w Twój sposób myślenia i nie stosowali się do przepisów prawa. Doprowadziło by to do anarchii.
Czy tego byś chciał?
Jeżeli chcesz żeby Mareczek pełnił stanowisko zastępcy burmistrza to wyślij go najpierw do szkoły i potem niech sobie będzie tym zastępcą. Nikt nie będzie negował wtedy złamania prawa.
Czy aby to rozumiesz?

Drogi Radco!
Z Twojego wywodu wynika, że samo istnienie przepisów prawa wynika, ze będa one przestrzegane, co jest oczywistą bzdurą, a sądy są własnie po to aby rozstrzygać zo jest zgodne z prawem, a co nie jest, taka jest rola sądów, a nie tworzenie prawa. Oczywiście, ze wszyscy, a w szcególności władze powinni przestrzegać przepisów, bez względu na to czy się podobają czy nie. Natomiast czy stosuje sie przepisy dobrze czy źle powinny rozstrzygać własnie sądy. Gdyby bowiem stosować Twoje rozumowanie, to wszyscy, którzy kogoś zabili dostawali by dożywocie bez sądu, a przecież za taki czyn są również w Polce nizsze kary,a także można zostać uniewinnionym. Dlatego to sad moze rozpatrzeć wszystkie za i przeciw i rozstrzygnąć kto ma rację. Zresztą i sadownictwie są procedury odwoławcze.Sprawiedliwość ludowa, której sie domagasz zwie się linczem i sama w sobie jest karalna. Natomiast to, że niedługo wyślesz mnie na porodówkę wcale nie dodaje ci walorów nieomylności. Poniżajac innych sam siebie poniżasz.

#50 ~normal~

~normal~
  • Goście

Napisano 25 październik 2011 - 11:19:29

Drogi Radco!
Z Twojego wywodu wynika, że samo istnienie przepisów prawa wynika, ze będa one przestrzegane, co jest oczywistą bzdurą, a sądy są własnie po to aby rozstrzygać zo jest zgodne z prawem, a co nie jest, taka jest rola sądów, a nie tworzenie prawa. Oczywiście, ze wszyscy, a w szcególności władze powinni przestrzegać przepisów, bez względu na to czy się podobają czy nie. Natomiast czy stosuje sie przepisy dobrze czy źle powinny rozstrzygać własnie sądy. Gdyby bowiem stosować Twoje rozumowanie, to wszyscy, którzy kogoś zabili dostawali by dożywocie bez sądu, a przecież za taki czyn są również w Polce nizsze kary,a także można zostać uniewinnionym. Dlatego to sad moze rozpatrzeć wszystkie za i przeciw i rozstrzygnąć kto ma rację. Zresztą i sadownictwie są procedury odwoławcze.Sprawiedliwość ludowa, której sie domagasz zwie się linczem i sama w sobie jest karalna. Natomiast to, że niedługo wyślesz mnie na porodówkę wcale nie dodaje ci walorów nieomylności. Poniżajac innych sam siebie poniżasz.

A i trochę z innej beczki. i w oderwaniu od tej konkretnej sprawy. Gdyby Polacy bezwzględnie przestrzegali przepisów władz zaborczych czy okupacyjnych pewnie nie było by Polski. Tak więc nie ma moralnej zasady bezwzględnego przestrzegania prawa. Istnieje też tzw wyższa konieczność. Nie twierdzę, że w przypadku p.o. z tym mamy do czynienia, ale prawo i moralność tylko w części rzeczywistości się przenikają, a i to niektórzy negują, np sprawy aborcji, religii w szkole nie podobają się Palikotowi, a wielu innych uważa, że jest dobrze.

#51 ~Radny~

~Radny~
  • Goście

Napisano 25 październik 2011 - 16:59:56

Drogi filozofie.
Piszesz tak chaotycznie, że mam wątpliwości czy nie jesteś czasem na ziołach, które popiera Palikot (ha,ha,ha).
Raz piszesz o okupacji, drugi raz o zaborcach, a to wcześniej dałeś się poznać jako amerykanista, to znów stajesz się wytrawnym sędzią, który wie jak przebiegają procesy sądowe.
Ale chyba zapomniałeś o jednym - o odpowiedzialności. Bowiem czy to zostanie rozstrzygnięcie na drodze administracyjnej czy też na drodze sądowej, którą tak chwalisz to będzie jeszcze trzeba za swoje celowe błędy ponieść karę i odpokutować.
A co powiesz o odszkodowaniu za niesłuszne zatrudnienie i wydanie na ten cel publiczne pieniążki i to w niemałęj kwocie?
A co powiesz o rozliczeniu tych ludzi, którzy przyczynili się do zaistniałej sytuacji, a nie chcieli słuchać głosu ludu i prawa tylko upierali się tak jak Ty by pozostać przy swoim?
Czy stać gminę na robienie takich prezentów z własnego budżetu?
Człowiek rozumny, na stanowisku musi sobie zdawać sprawę z konsekwencji przy podejmowaniu nie prawnych decyzji.
Muszą wiedzieć, że zostali wybrani przez mieszkańców aby im służyć a nie odwrotnie. Nie mogą ich oszukiwać bowiem sprawiedliwość będzie bolesna dla nich.
Każdy człowiek może zbłądzić, uparcie trwać w błędzie - tylko głupi.

#52 ~normal~

~normal~
  • Goście

Napisano 25 październik 2011 - 17:49:23

Drogi filozofie.
Piszesz tak chaotycznie, że mam wątpliwości czy nie jesteś czasem na ziołach, które popiera Palikot (ha,ha,ha).
Raz piszesz o okupacji, drugi raz o zaborcach, a to wcześniej dałeś się poznać jako amerykanista, to znów stajesz się wytrawnym sędzią, który wie jak przebiegają procesy sądowe.
Ale chyba zapomniałeś o jednym - o odpowiedzialności. Bowiem czy to zostanie rozstrzygnięcie na drodze administracyjnej czy też na drodze sądowej, którą tak chwalisz to będzie jeszcze trzeba za swoje celowe błędy ponieść karę i odpokutować.
A co powiesz o odszkodowaniu za niesłuszne zatrudnienie i wydanie na ten cel publiczne pieniążki i to w niemałęj kwocie?
A co powiesz o rozliczeniu tych ludzi, którzy przyczynili się do zaistniałej sytuacji, a nie chcieli słuchać głosu ludu i prawa tylko upierali się tak jak Ty by pozostać przy swoim?
Czy stać gminę na robienie takich prezentów z własnego budżetu?
Człowiek rozumny, na stanowisku musi sobie zdawać sprawę z konsekwencji przy podejmowaniu nie prawnych decyzji.
Muszą wiedzieć, że zostali wybrani przez mieszkańców aby im służyć a nie odwrotnie. Nie mogą ich oszukiwać bowiem sprawiedliwość będzie bolesna dla nich.
Każdy człowiek może zbłądzić, uparcie trwać w błędzie - tylko głupi.

Jak więc widzisz mam szeroką wiedzę i horyzonty i nie skupiam się tylko na twierdzeniu" Sokołowski zatrudniony bezprawnie". Moje wpisy jesli są chaotyczne, to dlatego, ze muszę odpowiadać na Twoje. Kto zaczął pisać o prowadzeniu samochodów bez prawa jazdy itp? Ja? Odpowiedzialność to rzezc bardzo ważna, ale co bedzie jeśli sady lub jak wolisz organa administracji stwierdzą, ze nie masz racji? Czy Ty też gotów jesteś wypłacić odszkodowanie za bezzasadne oskarżenia, za stratę czasu poświecona m.in. na tych forach aby przedstawić swoje argumenty? Czy wtedy zwiniesz majdan i znikniesz? Każdy mój wpis, jest poparty argumentami i uzasadnieniem dlaczego go dokonuję. Mozesz się z nimi nie zgadzać, ale pisząc że sa na poziomie przedszkolaka, żłobka czy powstały "pod wpływem" sam wystawiasz sobie swiadectwo. Ja Twoich argumentów nie bagatelizuję i nawet nie wykluczam, ze mozesz mieć rację. Staram się tylko decyzję w tym względzie pozostawić uprawnionym specjalistom, a nie prasie. Ty mienisz się znawcą i jedynym sprawiedliwym. Pytałem też o Twoją hipokryzję, bo nie wierzę, ze nigdy nie przekroczyłeś jakiegoś przepisu, choćby na drodze. Nie dostałem odpowiedzi. A w moim przekonaniu tylko osoba nieskazitelna moze stawiać zarzuty o obchodzeniu prawa, jego naginaniu itp. Znasz pewnie maksymę co nie jest prawnie zabronione jest dozwolone. Ty chcesz wprowadzić jej odwrotność. Chyba, że dotyczy Ciebie. Człowiek na stanowisku powinien postępować w interesie mieszkańców i odważnie. Raz wychodzi dobrze, czasami się nie udaje. Sam fakt wydatkowania pieniędzy nie jest zły, bo licza się równiez efekty. zawsze znajdzie się ktoś, kto ma zastrzeżenia. Czasami nawet twierdzi, że władza łamie prawo, ale czy zawsze ma rację?

#53 ~IQ~

~IQ~
  • Goście

Napisano 26 październik 2011 - 06:34:22

Jak więc widzisz mam szeroką wiedzę i horyzonty i nie skupiam się tylko na twierdzeniu" Sokołowski zatrudniony bezprawnie". Moje wpisy jesli są chaotyczne, to dlatego, ze muszę odpowiadać na Twoje. Kto zaczął pisać o prowadzeniu samochodów bez prawa jazdy itp? Ja? Odpowiedzialność to rzezc bardzo ważna, ale co bedzie jeśli sady lub jak wolisz organa administracji stwierdzą, ze nie masz racji? Czy Ty też gotów jesteś wypłacić odszkodowanie za bezzasadne oskarżenia, za stratę czasu poświecona m.in. na tych forach aby przedstawić swoje argumenty? Czy wtedy zwiniesz majdan i znikniesz? Każdy mój wpis, jest poparty argumentami i uzasadnieniem dlaczego go dokonuję. Mozesz się z nimi nie zgadzać, ale pisząc że sa na poziomie przedszkolaka, żłobka czy powstały "pod wpływem" sam wystawiasz sobie swiadectwo. Ja Twoich argumentów nie bagatelizuję i nawet nie wykluczam, ze mozesz mieć rację. Staram się tylko decyzję w tym względzie pozostawić uprawnionym specjalistom, a nie prasie. Ty mienisz się znawcą i jedynym sprawiedliwym. Pytałem też o Twoją hipokryzję, bo nie wierzę, ze nigdy nie przekroczyłeś jakiegoś przepisu, choćby na drodze. Nie dostałem odpowiedzi. A w moim przekonaniu tylko osoba nieskazitelna moze stawiać zarzuty o obchodzeniu prawa, jego naginaniu itp. Znasz pewnie maksymę co nie jest prawnie zabronione jest dozwolone. Ty chcesz wprowadzić jej odwrotność. Chyba, że dotyczy Ciebie. Człowiek na stanowisku powinien postępować w interesie mieszkańców i odważnie. Raz wychodzi dobrze, czasami się nie udaje. Sam fakt wydatkowania pieniędzy nie jest zły, bo licza się równiez efekty. zawsze znajdzie się ktoś, kto ma zastrzeżenia. Czasami nawet twierdzi, że władza łamie prawo, ale czy zawsze ma rację?

Chyba twoje IQ jest na poziomie 300

#54 ~normal~

~normal~
  • Goście

Napisano 26 październik 2011 - 16:07:53

Chyba twoje IQ jest na poziomie 300

Może nawet 400. A Ty masz zakwaszenie na poziomie 1 (a może nawet 0)- oczywiście ph. A tak na poważnie to powinieneś wiedzieć, że wiedza i szerokie horyzonty nie są bezpośrednio związane z IQ. Właściwie to mógłbym się nie tłumaczyć, ale to zrobię. Ja nie uważam siebie za omnibusa, który pozjadał rozumy. Zresztą daleko mi do Ciebie, któremu właśnie się wydaje, że wie wszystko. Widzę, że odrobina wiary w siebie i trochę rzeczowych argumentów działa na Ciebie jak płachta na byka. Przechodzisz bowiem do osobistych prztyczków i ataków oraz prób prześmiewania i poniżania. Wierzę, ze ci, którzy to czytają, nawet jesli nie podzielają mego zdania, to przynajmniej zrozumieją istotę argumentacji.

#55 ~IQ~

~IQ~
  • Goście

Napisano 27 październik 2011 - 07:21:58

Może nawet 400. A Ty masz zakwaszenie na poziomie 1 (a może nawet 0)- oczywiście ph. A tak na poważnie to powinieneś wiedzieć, że wiedza i szerokie horyzonty nie są bezpośrednio związane z IQ. Właściwie to mógłbym się nie tłumaczyć, ale to zrobię. Ja nie uważam siebie za omnibusa, który pozjadał rozumy. Zresztą daleko mi do Ciebie, któremu właśnie się wydaje, że wie wszystko. Widzę, że odrobina wiary w siebie i trochę rzeczowych argumentów działa na Ciebie jak płachta na byka. Przechodzisz bowiem do osobistych prztyczków i ataków oraz prób prześmiewania i poniżania. Wierzę, ze ci, którzy to czytają, nawet jesli nie podzielają mego zdania, to przynajmniej zrozumieją istotę argumentacji.

Uwielbiając siebie i pisząc jakieś niestworzone wyjaśnienia to albo jesteś z jakieś sekty albo ciagle na "gazie".

#56 ~normal~

~normal~
  • Goście

Napisano 27 październik 2011 - 12:15:34

Uwielbiając siebie i pisząc jakieś niestworzone wyjaśnienia to albo jesteś z jakieś sekty albo ciagle na "gazie".

Jak sam piszesz moje wyjaśnienia nie są stworzone, a więc są realne. Co do uwielbienia to pewien starożytny filozof pisał "wiem, że nic nie wiem". Jemu współcześni, ale przede wszystkim następne pokolenia odebrały to nie jako szczere wyznanie ignoranta, ale nadzwyczajną myśl filozoficzną. Czytelnicy tego forum niech sami ocenią czy bliższe tej sentencji są wpisy Twoje, jednoznaczne w swych wnioskach, czy moje, dużo mniej kategoryczne, nieprzesadzające ani w jedną ani w drugą stronę zdające się na rozstrzygnięcia instytucjonalnych ekspertów w postaci organów administracji co Ty preferujesz, czy też sadów, co w moim przekonaniu tez należy brać pod uwagę, zwłaszcza, że nawet w postępowaniach administracyjnych z reguły organami odwoławczymi kolejnych szczebli są sądy. Oczywiście ja nie zamierzam się porównywać do antycznych myślicieli, co i tak pewnie mi zarzucisz, ale to " wiem, ze nic nie wiem" jest postulatem pokory, a nie samouwielbienia, które w moim przekonaniu w dużo większym stopniu charakteryzuje niestety Ciebie niż mnie.

#57 ~Andrzej~

~Andrzej~
  • Goście

Napisano 27 październik 2011 - 12:55:46

bede głowował zeby wszystko była za friko żarcie, chalnie browary i dziwki w naszym miescie hej!

#58 ~Wacek~

~Wacek~
  • Goście

Napisano 28 październik 2011 - 15:19:24

bede głowował zeby wszystko była za friko żarcie, chalnie browary i dziwki w naszym miescie hej!

Że reprezentujesz powyższy system wartości to przykre, ale jeszcze bardziej przykre jest to, ze próbujesz kogoś tym obciążyć.

#59 ~Andrzej~

~Andrzej~
  • Goście

Napisano 30 październik 2011 - 10:38:14

Wszystko bedzie za frikoa żarcie, chlanie , browary wóda i dziwki.. bede głosował.. musimy wziąść dotacje z unii na burdel

#60 ~Radny~

~Radny~
  • Goście

Napisano 10 listopad 2011 - 13:37:58

Czyżby pan przewodniczący rady również chciał zatuszować sprawę nieprawnego zatrudnienia na stanowisku p.o. zastępcy burmistrza? Takie chodzą pogłoski na terenie gminy.
Czy wyroki sądów w takich sprawach też nie docierają do przedstawicieli rady?

http://orzeczenia.ns.../doc/26C1468E29

Kontrola - jest to czynność polegająca na sprawdzeniu działania stanu faktycznego i porównaniu ze stanem wymaganym (wyznaczonym) w normach prawnych, technicznych, ekonomicznych, regulaminach i instrukcjach sposobu postępowania (procedurach kontroli) oraz sformułowaniu wniosków i zaleceń pokontrolnych mających na celu zlikwidowanie nieprawidłowości, a także usprawnienie prac kontrolowanej jednostki.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych