Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


5417 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Leoś~

~Leoś~
  • Goście

Napisano 10 sierpień 2010 - 19:26:42

Nie rozumiem, o co tyle hałasu. Ktoś będzie sobie smacznie żył :P za państwowe pieniądze i zaraz wielka burza. Po prostu zwyciężyła w tajnym konkursie i już. Gratuluję pewnej, dużej pensji i życzę dalszych - zapewne już niedługich - awansów.

#2 ~Artur~

~Artur~
  • Goście

Napisano 10 sierpień 2010 - 19:36:15

Nie rozumiem zdziwienia. poszukajcie a znajdziecie kim jest Pani Agnieszka Kowalska-Lasek. Pewnie jakiś koleś z partyjenj ławy obiecał jej podsadkę. ale chyba się przeliczą Pani Agnieszka nie wytrzyma presji...

#3 ~kasia~

~kasia~
  • Goście

Napisano 10 sierpień 2010 - 21:37:35

Brawo:) Cel uświęca środki...Tylko sumienie, uuuuuuu

#4 ~jagoda~

~jagoda~
  • Goście

Napisano 10 sierpień 2010 - 21:38:48

Nie rozumiem zdziwienia. poszukajcie a znajdziecie kim jest Pani Agnieszka Kowalska-Lasek. Pewnie jakiś koleś z partyjenj ławy obiecał jej podsadkę. ale chyba się przeliczą Pani Agnieszka nie wytrzyma presji...



#5 ~big~

~big~
  • Goście

Napisano 10 sierpień 2010 - 21:40:25

Oświeć nas Arturku, kim jest ta PAni?Jakiej presji nie wytrzyma?

#6 ~Palipies~

~Palipies~
  • Goście

Napisano 10 sierpień 2010 - 23:28:25

Ponoć często tak się dzieje, że przed ogłoszeniem naboru, wybrana jest konkretna osoba i pod nią ogłasza się wymagania, jakie powinien spełniać kandydat na dane stanowisko. W internecie można znaleźć liczne przykłady prowadzonych przez prokuratury dochodzeń - czyli problem istnieje.

Każdy obywatel ma prawo do informacji o wolnych stanowiskach pracy w instytucjach państwowych i samorządowych, a nabór kandytatów na wolne stanowiska kierownicze i urzędnicze powinien być otwarty i konkurencyjny!!! Konkurencyjność naboru oznacza, że jego wynikiem jest zatrudnienie osoby, której wiedza, umiejętności i inne kompetencje są najbardziej adekwatne do stanowiska, na które poszukuje się pracownika. Zasadą jest aby przy obsadzie stanowisk kierowniczych raczej nie zawężać wymagań naboru, ale szukać osobistości o szerokim spektrum wiedzy i wysokich kompetancjach osobistych.

Według danych zawartych w artykule, dyr. Kotowski konsultował warunki naboru w z Departamentem Dziedzictwa Narodowego w Ministerstwie Kultury - czyżby z Panem Dyrektorem Jackiem Milerem? Ale jaki był wynik tej konsultacji??? Dyr. Kotowski chciał wyłącznie polonistkę, a Pan dyr. Miler czy inny urzędnik MKiDN to poparł???

Bardzo proszę autorkę artykułu Panią Danutę Parol aby w tej sprawie skontaktowała się z dyrektorem Departamentu Dziedzictwa Narodowego w Ministerstwie Kultury Panem Jackiem Milerem. Nie chce mi się wierzyć, żeby urzędnik państwowy MKiDN swoją konsultacją wyeliminował z naboru na stanowisko kierownika Pałacyku Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku innych ewentualnych profesjonalnych kandydatów, w tym muzealników.

Ze strony Muzeum Narodowego w Kielcach cytuję dla przypomnienia wymagania ogłoszonego naboru:

/cytat/ Dyrektor Muzeum Narodowego w Kielcach
ogłasza nabór na stanowisko:
Kierownika Pałacyku Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku
Oddziału Muzeum Narodowego w Kielcach
Wymagania:

wykształcenie wyższe ? filologia polska

udokumentowane doświadczenie w pracy w muzeum min. 2 lata
znajomość języka obcego
znajomość biografii i twórczości pisarza Henryka Sienkiewicza, sprawna obsługa komputera ?MS Office
zdolności organizacyjne (dokonania zawodowe)
przedstawienie zarysu koncepcji działalności oddziału Pałacyku Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku (promocja działalność).../koniec cytatu/

I jak to się ma do ogólnych zasad naboru???

#7 ~Kielczanin~

~Kielczanin~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 06:24:46

Oddać sprawę do prokuratury! Niech prześwietlą Kotowskiego w tej i innej sprawie... a jet w czym!

#8 ~Bolek~

~Bolek~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 06:35:31

Jest tajemnicą poliszynela, że konkursy to pic na wodę. Tak samo jest na wyższych uczelniach, z góry wiadomo kto ma wygrać konkurs.

#9 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 08:36:10

nie wiem o co tyle zamieszania .... p.agnieszka ma to stanowisko bo wygrała konkurs i juz..jest polonistka w pobliskiej szkole ale na pewno ma wykształcenie na kierownika muzeum. nie wiem w czym problem .

#10 ~kicia~

~kicia~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 08:49:55

nie wiem o co tyle zamieszania .... p.agnieszka ma to stanowisko bo wygrała konkurs i juz..jest polonistka w pobliskiej szkole ale na pewno ma wykształcenie na kierownika muzeum. nie wiem w czym problem .

No tak.Nauczyciel to jedyne wykształcenie do kierowania każdą instytucją.Proponuję zlikwidować wszystkie kierunki managerskie, zarządzania,historię,historię sztuki.Zostawić polonistykę.Nauczyciele do boju. p. Agnieszka "wygrała konkurs". Gratulacje

#11 ~VERTU~

~VERTU~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 10:53:49

A DYREKTOREM MUZEUM ŻEROMSKIEGO PROPONUJE ZROBIĆ NAUCZYCIELA WF. :lol:

#12 ~MR~

~MR~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 12:15:03

A DYREKTOREM MUZEUM ŻEROMSKIEGO PROPONUJE ZROBIĆ NAUCZYCIELA WF. :lol:


Lepszy byłby inynier budownictwa albo architekt. Oni przynajmniej wytłumaczyliby technicznie wizję szklanych domów, jaką roztaczał swojemu synowi w powieści "Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego Seweryn Baryka... ;) :lol: :P

#13 ~basia~

~basia~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 12:43:02

Lepszy byłby inynier budownictwa albo architekt. Oni przynajmniej wytłumaczyliby technicznie wizję szklanych domów, jaką roztaczał swojemu synowi w powieści "Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego Seweryn Baryka... ;) :lol: :P

Nauczyciel prac ręcznych na prezydenta :D

#14 ~zainteresowany~

~zainteresowany~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 12:46:41

Ponoć często tak się dzieje, że przed ogłoszeniem naboru, wybrana jest konkretna osoba i pod nią ogłasza się wymagania, jakie powinien spełniać kandydat na dane stanowisko. W internecie można znaleźć liczne przykłady prowadzonych przez prokuratury dochodzeń - czyli problem istnieje.

Każdy obywatel ma prawo do informacji o wolnych stanowiskach pracy w instytucjach państwowych i samorządowych, a nabór kandytatów na wolne stanowiska kierownicze i urzędnicze powinien być otwarty i konkurencyjny!!! Konkurencyjność naboru oznacza, że jego wynikiem jest zatrudnienie osoby, której wiedza, umiejętności i inne kompetencje są najbardziej adekwatne do stanowiska, na które poszukuje się pracownika. Zasadą jest aby przy obsadzie stanowisk kierowniczych raczej nie zawężać wymagań naboru, ale szukać osobistości o szerokim spektrum wiedzy i wysokich kompetancjach osobistych.

Według danych zawartych w artykule, dyr. Kotowski konsultował warunki naboru w z Departamentem Dziedzictwa Narodowego w Ministerstwie Kultury - czyżby z Panem Dyrektorem Jackiem Milerem? Ale jaki był wynik tej konsultacji??? Dyr. Kotowski chciał wyłącznie polonistkę, a Pan dyr. Miler czy inny urzędnik MKiDN to poparł???

Bardzo proszę autorkę artykułu Panią Danutę Parol aby w tej sprawie skontaktowała się z dyrektorem Departamentu Dziedzictwa Narodowego w Ministerstwie Kultury Panem Jackiem Milerem. Nie chce mi się wierzyć, żeby urzędnik państwowy MKiDN swoją konsultacją wyeliminował z naboru na stanowisko kierownika Pałacyku Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku innych ewentualnych profesjonalnych kandydatów, w tym muzealników.

Ze strony Muzeum Narodowego w Kielcach cytuję dla przypomnienia wymagania ogłoszonego naboru:

/cytat/ Dyrektor Muzeum Narodowego w Kielcach
ogłasza nabór na stanowisko:
Kierownika Pałacyku Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku
Oddziału Muzeum Narodowego w Kielcach
Wymagania:

wykształcenie wyższe ? filologia polska

udokumentowane doświadczenie w pracy w muzeum min. 2 lata
znajomość języka obcego
znajomość biografii i twórczości pisarza Henryka Sienkiewicza, sprawna obsługa komputera ?MS Office
zdolności organizacyjne (dokonania zawodowe)
przedstawienie zarysu koncepcji działalności oddziału Pałacyku Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku (promocja działalność).../koniec cytatu/

I jak to się ma do ogólnych zasad naboru???

Interesuje mnie jak została sprawdzona znajomośc języków p. Agnieszki?A te dokonania zawodowe? Organizacja wycieczki szkolnej czy sprawdzanie wypracowań?Bo jakie inne dokonania zawodowe może mieć nauczyciel?A sprawną obsługę komputera i całego MS Office jak sprawdzono?

#15 ~kit~

~kit~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 16:34:00

I co dalej?Miałam nadzieję, że słynna pralnia da miłościwie Nam panującym coś do myślenia.I pewne procesy i procedery przejdą do przeszłości. Walczmy o transparentną rzeczywistość.Żeby rynek pracy w naszym mieście był rynkiem dla ludzi zdolnych,pracowitych i uczciwych.Żeby przestali zasilać szeregi bezrobotnych wszyscy ci, którzy nie mają możliwości nawet wystartować w "transparentnych konkursach".Miłościwie Nam panujący, proszę nam dać nadzieję na lepsze jutro,bez względu na to kto jak sie nazywa, kto kogo zna,kto z kim jest związany. Ta nasza rzeczywistość skrzeczy,dlatego stąd uciekają wartościowi ludzie.A zostają same...

#16 ~też zainteresowany :)~

~też zainteresowany :)~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 17:07:52

Interesuje mnie jak została sprawdzona znajomośc języków p. Agnieszki?A te dokonania zawodowe? Organizacja wycieczki szkolnej czy sprawdzanie wypracowań?Bo jakie inne dokonania zawodowe może mieć nauczyciel?A sprawną obsługę komputera i całego MS Office jak sprawdzono?


Dzisiaj znajomość języka obcego z reguły udokumentowana jest certyfikatem TELC (The European Language Certificates). Są różne poziomy: od A do C. W bardzo dużym uproszczeniu: A1 i A2 to podstawa; B1 to znajomości języka na poziomie ...szkoły średniej; B2 - abiturienta; C1 i C2, to wyższa szkoła jazdy na poziomie akademickim, profesjonalnym. Ludzie posiadają też inne i starsze certyfikaty np. certyfikaty Cambridge, Goethe Institut, francuski certyfikat DALF...itd. itp. Studenci z certyfikatem Cambridge lub z Geothe Institut, uzyskanymi na poziomie przynajmniej C1, mogą być na studiach zwolnieni z lektoratu danego języka nowożytnego.

Przy ogłaszaniu naboru/konkursu na dane stanowisko powinno się dokładnie określać poziom znajomości języka obcego( np. wymagana znajomość języka obcego: przynajmniej na poziomie B2) i sprawdzać posiadane przez kandydatów certyfikaty. Osoby posługujące się biegle obcym językiem, a nie posiadające certyfikatu mogą być sprawdzone w bezpośredniej rozmowie przeprowadzonej w danym języku obcym.

W Polsce przyjęło się, że osoby z tytułem naukowym dr znają język obcy, ponieważ doktoranci są zobowiązani, w ramach egzaminów z dyscyplin dodatkowych, zdać egzamin z języka obcego.

Śmieszy więc, że niektórzy z tytułem naukowym doktora nie potrafią się porozumieć w żadnym języku obcym! A jak tam wygląda znajomość języków obcych u naczelnego ??? :D

#17 ~dr Kilder~

~dr Kilder~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 18:47:31

Czytając te wypociny mam radę dla dyr Kotowskiego niech Pan zatrudni na etacie w MN Lekarza bo gołym okiem widać że część wpisów piszą ludzie co mają schorzenia takie jak kretynizm ,zawiść i brak kultury ale jedno co ich łączy to walka o KORYTO,To może być Weterynarz a najlepszym rozwiązaniem by było ściągnąć serialowego dr House'a :D i kulturki by nabyli bo wrodzonej to daremnie w tej instytucji szukać.

#18 ~zdziwiony~

~zdziwiony~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 19:37:48

Popieram ~dr Kildera~ ludziom w głowach się przewraca czy dyrektor już nie ma prawa decydować o swojej kadrze, ludzie zejdźcie na ziemię czy grupa buntowników będzie decydować o wszystkim co się dzieje w tej instytucji.
Dyrektorze życzę Ci siły nie ustępuj pokaż kto tu rządzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

#19 ~dr Kilder~

~dr Kilder~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 20:07:07

Popieram ~dr Kildera~ ludziom w głowach się przewraca czy dyrektor już nie ma prawa decydować o swojej kadrze, ludzie zejdźcie na ziemię czy grupa buntowników będzie decydować o wszystkim co się dzieje w tej instytucji.
Dyrektorze życzę Ci siły nie ustępuj pokaż kto tu rządzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Wystarczyło trochę dyscyplinki (koniec pracy w trzech instytucjach w ciągu 8 godz pracy w MN)a utworzyli Partyzantkę :lol: Tylko ludzie (pracownicy)którzy kiedyś byli pomiatani mają nadzieję że czasy PODDAŃSTWA I pracy za garstkę ryżu się skończyły.Muzeum Narodowe nie powinno należeć do tzw ELYTY :D a do wszystkich i pracowników i GOŚCI którzy chcą nasze muzeum zwiedzać i podziwiać nasze ekspozycje wystawowe. Dyrektorze pamiętaj oprócz Partyzantki B) są w firmie normalni zwykli pracownicy .A "Zdziwiony "ma 100% racji . :)

#20 ~Amber~

~Amber~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2010 - 20:36:57

A kto to jest ta ELYTA, ta Partyzantka ? Czy to nie czasem Ludzie, którzy tworzyli te ekspozycje ? Którzy przygotowywali świetne wystawy, jak choćby "Najcenniejsze..." czy "Kolekcja Janiaka". Kogo wobec tego nazywasz normalnymi ludźmi, jeśli nie tych muzealników, którzy całe lata życia poświęcili dla instytucji, a teraz odmawia im się prawa do wyrażania własnych myśli i opinii. Pamiętasz może kiedy powstała galeria malarstwa polskiego ? Kiedy ta Partyzantka, jak piszesz, pracowała nad ekspozycją stałą we wnętrzach pałacowych, Pan Dyrektor nosił jeszcze w zębach koszulę i ty jak sądzę też "normalny człowieku".



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych