Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

bałagan w sklepie viola


272 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~ania~

~ania~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2012 - 15:12:05

sklepy obuwnicze Viola to jeden wielki bałagan chcąc tam pracowac musisz sie spodobac z wygladu potem chore szkolenie które polega na radz sobie sam wszystko jest napisane na kartce która dostajesz w czasie szkolenia czyli otwarcia sklepu. cała obsługa komputera i pokazanie wszystkiego odbywa sie w dniu otwarcia kilka minut a potem zostajesz sam i na telefonie.sprzet popsuty brak podstawowych rzeczy na sklepie do pracy takich jak pieczatka np....jeden wielki bałagan ....jeden wielki bała



ha ha ha
[/quote]


za 900 zł i tyranie od rana do wieczora smiech zero organizacji jest w tych sklepach popieram Cie..

#2 ~lucek~

~lucek~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2012 - 18:05:39

A chodzi o sklep "Viola" w lipsku????

nie chodzi o sklep w pulawach

#3 ~lucypher~

~lucypher~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2012 - 18:14:08

kogo jeszcze oczernicie tepe dziedy
zaklamane , do roboty a nie wpisywac jakies dziwne posty bez podstawy do oczerniania kogos ,bo jak sie przyjzec to ten co to napisal to moze miec duze klopoty bo da sie go namierzyc i wystapic na droge sadowa ,a wtedy ma pozamiatane bo bedzie wiadomo kto to napisal

#4 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2012 - 18:30:00

[quote name='kamil' timestamp='1330697229' post='1212348']
sklepy obuwnicze Viola to jeden wielki bałagan chcąc tam pracowac musisz sie spodobac z wygladu potem chore szkolenie które polega na radz sobie sam wszystko jest napisane na kartce która dostajesz w czasie szkolenia czyli otwarcia sklepu. cała obsługa komputera i pokazanie wszystkiego odbywa sie w dniu otwarcia kilka minut a potem zostajesz sam i na telefonie.sprzet popsuty brak podstawowych rzeczy na sklepie do pracy takich jak pieczatka np....jeden wielki bałagan ....jeden wielki bałagan ....
Nie wypisuj człowieku głupot bo bredzisz od rzeczy haahhah chyba z nudów i braku zajęcia zrób lepiej porządek ze swoim mózgiem , bo chyba nikt normalny tego nie napisał ....

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 marzec 2012 - 01:22:54

kogo jeszcze oczernicie tepe dziedy
zaklamane , do roboty a nie wpisywac jakies dziwne posty bez podstawy do oczerniania kogos ,bo jak sie przyjzec to ten co to napisal to moze miec duze klopoty bo da sie go namierzyc i wystapic na droge sadowa ,a wtedy ma pozamiatane bo bedzie wiadomo kto to napisal


Zaskakujące są Pani/Pana wpisy "bronicie" sklepu ale w jaki sposób, oczarniając innych..., ta droga do niczego nie prowadzi, a wręcz przeciwnie określenie innych "tempe dziady" tylko Pana/Panią stawia w złym świetle.

#6 ~Wioletta~

~Wioletta~
  • Goście

Napisano 10 lipiec 2012 - 17:16:17

Bałagan zależy tylko od sprzedawczyń,jak sie kuma handel i ma sie smykałke każdy towar mozna sprzedać!Zgodze się, że sprzedawczyni dostaje do reki plik instrukcji,ale uwierzcie -da sie to przejśc....sama pracuje w takim sklepie i jestem zadowolona : )Nie przeczę, że początki były trudnę, ze ciągle wisi sie na telefonie do księgowych, ale Panie z firmy sa bardzo cierpliwe, miłe i tłumaczą zrozumiale.Grunt to dobry kontakt z kolezanka w pracy, zgranie i zaufanie.
Wiecej optymizmu...

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2012 - 12:03:37

Czy naprawdę nie macie czego się czepić?

#8 ~gośc~

~gośc~
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2012 - 14:26:19

W sklepie viola byłam raz ,buty za 35zł mnie nie interesują i myśle,ze niewielu jest chętnych na zmiane obuwia co 4tygodnie,po prostu się nie opłaca.

#9 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2012 - 13:40:03

My pracujemy w sieci Viola i jesteśmy zadowolone!! I nigdzie nie wydzwaniamy ,same sobie świetnie radzimy. Atmosfera jest super. Pozdrawiamy niezadowolonych i krytyków :D

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2012 - 13:45:53

sklepy obuwnicze Viola to jeden wielki bałagan chcąc tam pracowac musisz sie spodobac z wygladu potem chore szkolenie które polega na radz sobie sam wszystko jest napisane na kartce która dostajesz w czasie szkolenia czyli otwarcia sklepu. cała obsługa komputera i pokazanie wszystkiego odbywa sie w dniu otwarcia kilka minut a potem zostajesz sam i na telefonie.sprzet popsuty brak podstawowych rzeczy na sklepie do pracy takich jak pieczatka np....jeden wielki bałagan ....jeden wielki bałagan ....

Chłopie ,Ty weź się za porządną męską pracę ,a nie za pracę w sklepie. Facet powinien zarabiać na rodzinę a nie ściemniać w obuwniczym :D

#11 ~l~

~l~
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2012 - 17:07:17

widze ze sie nudzi??wszedzie sa wady i zalety w pracy.To jest firma z gdanska wiec sklep ktory jest w innej miejscowosci sila rzeczy bedzie troche pracowal na telefonie.Ja rowniez pracuje w takim sklepie i nie marudze.Faktycznie ksiegowosc bardzo mila i wyrozumiala,osobu do kontroli sa rozne ale generalnie baaardzo wporzadku,staraja sie pomagac.

#12 ~anka~

~anka~
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2012 - 20:14:38

o co sie kłocić jak sklepu już dawno nie ma

#13 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2012 - 20:29:22

o co sie kłocić jak sklepu już dawno nie ma

A co tam teraz jest?

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 październik 2012 - 08:27:19

To co właśnie tutaj przeczytałam jest absolutną nieprawdą!!! Sama pracuję w tej firmie i nie znam takiego pojęcia jak bałagan w sklepie.Przy okazji każdej kontroli nasz sklep jest wychwalany za ład i porządek. Wystarczy mieć odrobinę pojęcia,a problem bałaganu rozwiąże się sam.Najważniejsza jest systematyczność bo odkładanie pracy na później nie wróży niczego dobrego. Ja osobiście jestem bardzo zadowolona ze swojej pracy i nie zamieniłabym jej na żadną inną. Pozdrawiam wszystkie koleżanki po fachu:)

#15 ~Gabi~

~Gabi~
  • Goście

Napisano 07 październik 2012 - 22:06:10

Mam koleżankę, która jest kierownikiem jednego z sieciowych sklepów spożywczych i ona za prawie dwukrotną moją pensję ma na głowie mniej niż my... Paranoja, każdy w firmie mówi coś innego, żeby załatwić jedną sprawę trzeba pół dnia wisieć na telefonie, dodatkowo stos dokumentów, po pewnym czasie można to ogarnąć, nie mówię, że nie, ale kiedy osoba na szkoleniu wyrzuca z siebie te wszystkie informacje jak z maszynki to naprawdę można się przerazić... od strony klienta może nie wygląda to źle, bo jeśli sklep jest zadbany, towar ułożony to czego chcieć więcej:) , jedynym minusem może być wydłużony czas rozpatrywania reklamacji... Jeżeli chodzi o pracownice sklepów, to przynajmniej z mojego doświadczenia wiem że problemy i tak są ostatecznie rozwiązywane żeby wyszło że winne są panie w sklepie... próg wiekowy zatrudnienia to 28 lat więc młodsze dziewczyny nie mają co składać cv bo nawet na nie nikt nie spojrzy. Cele obrotowe... hmm... pozostawię to bez komentarza;| No i takie pytanie mi się nasuwa do koleżanek "po fachu":) udaje Wam się wyrobić cel?

#16 ~ewa~

~ewa~
  • Goście

Napisano 08 październik 2012 - 06:11:35

bałagan..?...to jeden ze sposobów na dobry handel.Klienci lubią grzebać..więc w takim bałaganie są odważne.Na świecie właśnie w takich sklepach najlepiej się sprzedaje nie tylko buty...ale i koszule,bluzki,spodnie,guziki....

#17 ~szpileczka~

~szpileczka~
  • Goście

Napisano 09 październik 2012 - 11:07:28

Gdzie dokąłdniej mieści się ten sklep?? Chce kupic swojej dziewczynie ładne, super szpilki długiei i pytanie w tym kierunku, czy istnieje jakis fajny sklep zebym mogł kupic swojej kochanej buty, ale nie takie za 30 zł troche z wyzszej półki. Pozdrawiam

#18 ~Gabi~

~Gabi~
  • Goście

Napisano 13 październik 2012 - 18:43:25

generalnia praca w tej firmie nie jest zła nie ma co narzekac jak ktoś ma chęci do pracy, jest bystry to sobie radzi tylko tak z siebie to trzeba troche chcieć pracować! No a co do celów obrotowych to jakas masakra ludzie mniej odwiedzaja nasz sklep niz to było rok temu i nie jest za wesoło! nasz sklep juz 2 miesiace z rzedu go nie wyrobił i tak się zastanawiam czy faktycznie z tego zostana wyciągniete konsekwencje czy to tylko ma być taka wieksza mobilizacja do pracy!!

#19 ~Kamil~

~Kamil~
  • Goście

Napisano 14 październik 2012 - 15:50:24

Sklep o którym była mowa już nie istnieje więc bałagan został posprzatany..pozdrawiam wszystkich Kamil

#20 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 15 październik 2012 - 10:59:06

No cel obrotowy to rzeczywiście jakaś paranoja, nie wierzę, żeby wszystkie sklepy uzbierały tyle ile mają nakazane,ale z drugiej strony z tego co wiem to szef jest dość wyrozumiały pod tym względem. Przynajmniej jeśli chodzi o nasz sklep. Być może dlatego, że zwykle niewiele nam brakuje do osiągnięcia tego celu. Także dziewczyny głowa do góry, damy radę :)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych